Jagiellonia Białystok zrezygnowała z realizacji pomysłu budowy kompleksu treningowego na Krywlanach. Problemem okazały się bardzo restrykcyjne przepisy związane z funkcjonowaniem lotniska, które tam się znajduje, a w planach jest jego rozbudowa.

Jagiellonia Białystok chce kupić 5-10 hektarów ziemi pod budowę boisk. Takie ogłoszenie dał klub.

Nic bowiem nie wyszło z pomysłu przejęcia 4,6-hektarowego gruntu na Krywlanach. Choć miasto było gotowe do podpisania umowy użytkowania terenu, Jaga się wycofała. Wszystko przez sąsiedztwo lotniska.

Boisko od lat niszczeje. Jagiellonia chce w nie zainwestować [ZDJĘCIA]

Już wcześniej spółka wiedziała, że mogą być problemy. Chociażby przez to, że zgodnie z prawem teren sąsiadujący z lotniskiem ma ograniczenia wysokościowe.

Czytaj też:Boiska na Krywlanach. Jaga chce też Starosielc

Ostatecznie spółka nie wystąpiła do ULC i nie podpisała umowy z miastem.

Więcej przeczytasz w poniedziałkowym wydaniu Kuriera Porannego oraz na plus.poranny.pl