Krywlany: Miasto chce więcej niż jedno boisko w ciągu czterech lat

Marta Gawina mgawina@poranny.pl
Na Krywlanach ma powstać pięć boisk pełnowymiarowych (105 na 68 metrów) i jedno wielkości Orlika (52 na 26 metrów)
Na Krywlanach ma powstać pięć boisk pełnowymiarowych (105 na 68 metrów) i jedno wielkości Orlika (52 na 26 metrów) Białostocka Szkółka Piłkarska Jagiellonia
Więcej niż jedno boisko w ciągu czterech lat. Tak chce negocjować magistrat ze zwycięzcą przetargu na działkę na Krywlanach. Ostateczna umowa nadal nie jest podpisana.

Chodzi o dzierżawę ponad ośmiu hektarów na Krywlanach. Przetarg wygrało stowarzyszenie Białostocka Szkółka Piłkarska Jagiellonia. Nikt inny się nie zgłosił. W ciągu pierwszych czterech lat miałoby zbudować przynajmniej jedno boisko.

- Chcemy, by w ciągu pierwszych czterech lat powstało więcej niż jedno boisko - mówi Rafał Rudnicki, wiceprezydent Białegostoku. Nie chce jednak zdradzić, ile dokładnie.

Na podpisanie umowy z jagiellońską szkółką urząd ma niecały miesiąc. Sam przetarg budził wielkie emocje. Chodzi przede wszystkim o stawkę za wynajem. To nieco ponad 2 tys. zł rocznie.

Sam prezydent zgłosił się do śledczych, by sprawdzili przetarg. Ci odmówili. Na Krywlanach Jagiellonia ma wybudować pięć boisk pełnowymiarowych i jedno wielkości Orlika.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
czekista

Dziennikarze realizują misję na rzecz dezinformacji mieszkańców. Zmieniają punkt ciężkości sprawy i udają kogoś, kim nie są.

Radny Nikitorowicz mówi w TVP o/B że przecież nie można pobierać opłat od dzieci, a przecież to nie dzieci wygrały przetarg tylko stowarzyszenie pełne ludzi z doświadczeniem "lisków chytrusków" oraz doświadczeniem "kameleonów". Stowarzyszenie nie ma własnego majątku, nie ma działalności więc finansowanie inwestycji będzie się odbywać w bardzo interesujący sposób. Co do przetargów i ich wpływu na wielkość opłat to warto aby sporządzić "białą księgę" wynajmu lokali w przejściu podziemnym pod skrzyżowaniem Sienkiewicza z Piłsudskiego. Pierwszy przetarg unieważniony - któryś z oferentów złożył zbyt dużą ofertę. Potem rostrzygnięcie, obniżka na czas adaptacji, potem przesunięcie wewnętrzne - ZMK przestało zarządzać tymi nieruchomościami. Zmiana zarządcy bez ogłaszania kolejnego przetargu, kolejny czas obniżek czynszu dla najemców. Oczywiście nie wszyscy mogą liczyć na takie wsparcie bezpośrednie z zasobów miasta.    

W dniu 25.03.2015 o 11:08, jorg napisał:

Wystarczy dobrze poczytać ustawę o zamówieniach publicznych by dowiedzieć się, że magistrat z tym przetargiem jest w ciemnej doopie a Rafalala na konferencji ściemniał licząc, że dziennikarze są głupkami. Okazuje się zresztą, że liczył dobrze.

 

j
jorg

Wystarczy dobrze poczytać ustawę o zamówieniach publicznych by dowiedzieć się, że magistrat z tym przetargiem jest w ciemnej doopie a Rafalala na konferencji ściemniał licząc, że dziennikarze są głupkami. Okazuje się zresztą, że liczył dobrze.

j
jaga to nie wszystko

Oto Białystok właśnie i jego Prezydent. Ogłasza przetarg. Tuż przed wyborami. Po wyborach nowi radni zgłaszają zastrzeżenia do tego przetargu. Prezydent ambicjonalnie nie bierze ich pod uwagę. Radni podejmują uchwałę, aby wybudować boiska treningowe należące do miasta. Prezydent to ignoruje. W poszukiwaniu potwierdzenia dla uzasadnienia swoich działań Prezydent angażuje prokuraturę i CBA i co.... Teraz pojawia się nowa koncepcja - negocjacje po przetargowe ale jednocześnie przed przetargowe. Bo przetarg się odbył, ale zanim zostanie podpisana umowa Prezydent chce zmienić warunki przetargu. Po co więc był przetarg? Dlaczego zawarto w nim niejasne warunki? Po co przy okazji przetargu przekazuje się na 25 lat władanie terenem znacznie większym niż jest potrzebny do zrealizowania zaproponowanej inwestycji? Dlaczego wycena i sposób ustalenia pobierania opłat wykreowały wpływy z dzierżawy zupełnie nieistotne z punku widzenia budżetu miasta? (Mówiąc dosadniej - teren wynajęty jest za pieniądze, ale tej wielkości, jakby był wynajęty za darmo.) Dlaczego w przetargu wiarygodność oferenta została sprowadzona do wpłaty niskiego wadium i opracowania planu zagospodarowania? Jakie czynniki spowodowały, że wystartował tylko jeden oferent? Skoro Prezydent chciałby negocjować warunki zawarcia umowy i zmienić wymagania stawiane wygrywającemu przetarg powinien ogłosić nowe postępowanie w tej sprawie. Przetarg powinien być przejrzysty i jednoznaczny.

A może zanim wynajmie się ten teren komukolwiek warto najpierw opracować plan zagospodarowania przestrzennego. Teren z planem zagospodarowania ma większą wartość dla potencjalnych inwestorów. To chyba oczywiste, jeśli nie może warto zapytać o to rzeczoznawców majątkowych?

Przy okazji przyjrzyjmy się organizacji, która wygrała: stowarzyszenie powiązane kapitałowo i osobowo z SSA Jagiellonia. Bez własnego kapitału, żyjące z dotacji klubu, który sam ciągle twierdzi, iż otrzymuje zbyt małe wsparcie od władz miasta, które tak świetnie i dzielnie promuje.  

t
tutejszy

MIASTO chce ! To  jacyś pokręceni władcy i radni chcą dopiec ośrodkowi piłkarskiemu na Antoniuku !

Po jakie licho komu maja byc zbudowane w okolicy Krywlan 4 czy tam może i 12  boisk piłkarskich , a może tak zbudować jedno nad Białą na granicy Dziesięcin i Bacieczek , jedno  na Zielonych Wzgórzach, jedno na Pietraszach, Wygodzie .............czyli z 8-10 ale w RÓŻNYCH dzielnicach.

Ale nie miasto cos ma do Ośrodka Piłkarskiego to zbuduje boiska daleko od nich.

Buta władzy i tyle.

I kto bedzie na tych boiskach ćwiczył ? Zapewne nie np młodsi sąsiedzi Citków.

E
Elwira

Powinni budowac boiska osiedlowe a nie tylko dla wybrancow .Boiska szkolne sa zamykane .Place zabaw przy przedszkolach sa zamykane .To jest nasze wspolne dobro .Jak pamietam plac zabaw przy przedszkolu nr.44 przy Antoniukowskiej budowalismy w czynie spolecznym .Tam uczeszczly dzieci do przedszkola i z tego placu korzystaly ,jak rowniez po poludniu .Zima ze zgorki na sankach ,ale to bylo przy poprzedniej Pani Dyrektor .Przejmuja inni dyrektorzy i rzadza sie swoimi prawami jak na wlasnych folwarkach .Stawiaja zakazy i nakazy a dziedzi sa zagubieni .Ostatnio jest taka tendencja ze dzieciaki nie maja gdzie sie spotykac wiec siedza w domach ogladaja telewizor albo w grasuja po internecie .Terez mamy tego efekty !!!!!!!!!!.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3