Kruk - Be 3 (2012)

(dor)
Kruk nagrał trzecią płytę. To Be 3
Kruk nagrał trzecią płytę. To Be 3
Udostępnij:
Kruk to polski zespół, który udowadnia, ze prawdziwy, melodyjny hard rock żyje. Podoba się zarówno w świecie fanów metalu jak i bluesa. Właśnie podbił Czechów na ostatnim Blues Alive.

Krążek "Be 3" rozpoczyna "Rising Anger". Wzorowa kompozycja nie ogranicza się do jednego wątku. Momentami może kojarzyć się bardziej z Rush niż Deep Purple, świetnie rozmawia ze słuchaczami nadworny gitarzysta - Piotr Brzychcy, a wtóruje mu Michał Kuryś na Hammondach i w brawurowej partii syntezatora.
"Steal Your Heart" rusza jak solidny walec w klimacie Whitesnake. Porównania do muzyki zespołu Kruk są nieuniknione, ale to nie oskarżenia o plagiat, raczej szacunek dla idealnego poruszania się w stylu, który dawał i daje wiele radości słuchaczom.

W "Master Blaster" gościnnie pojawia się Marcin Kindla znany z bardziej popowych śląskich formacji. A zespół? Wręcz przeciwnie - gra jeszcze mocniej, zaś realizator głos wokalisty schował za przesterem. Wspaniale wypływa z odmętów rytmu solówka syntezatora - przypominająca ekscentryzm Józefa Skrzeka. Śląskość w najlepszym wydaniu. A na koniec pojawia się jeszcze jeden głos z prawdziwym growlingiem. To płyta pełna niespodzianek.

I znów jakimś sposobem wydaje się, że słyszę Rush, ale nie - to Kruk gra na gitarze elektroakustycznej intro do piosenki "At The Desert". Dalej robi się popowo, wręcz kołysząco. Ale piosenka ma w sobie potęgę przestrzeni, w zwrotkach naprawdę potrafi unieść. A to ważne, bo chwytliwy refren to oczywistość, a przecież w muzyce ważna jest całość. A może też i trochę tu grupy Kansas? Tak czy inaczej - klasa i niemal southernowa solówka gitarzysty.

Od mrocznego klimatu i wyeksponowanego basu rozpoczyna się "Calling You". A potem Brzychcy zaczyna gadać za cały zespół. Wreszcie okazuje się, ze to klasyczny rocker zbudowany na dobrym riffie. Hard rock jednak ma w sobie to coś, co porywa.

I rock to jakby wewnętrzny ogień, który muzycy pokazują światu. I czasem potrafią rozpalić audytorium. "Burnin’ Inside" to niebanalna porcja riffów, dowodząca i pasji i fantastycznego opanowania annałów rocka przez Kruka. Umie wykorzystać stare brzmienia syntezatorów, połączyć je z melodyjnymi chórkami i potęgą sześciu zelektryfikowanych strun.

Kruk lekko zwalnia tempo, by od klasycznych klawiszy rozpocząć "Miss Sometimes". Po raz kolejny odnoszę wrażenie, że balansują pomiędzy wirtuozerią Rush, melodyjnością Europe a mocą Deep Purple. I pozostają sobą.

"It’s Gone" zaczyna się jak typowe rockowe boogie. Świetnie brzmią syntezatory i solówka gitary, która jest zbudowana z matematycznym ogniem. Michał Kuczera i Marcin Kindla naprawdę stworzyli Krukowi świetne brzmienie w katowickim studiu.

"On The Station" to niemal pop w stylu oczywiście lat 80. Niezwykle ciepły, melodyjny, idealnie zaaranżowany. Czy spodziewaliście się takiego Kruka? Może jakieś radio zaryzykuje i przedstawi tę piosenkę więcej niż jeden raz przed północą. To prawdziwy przebój i naprawdę - neibanalnei napisany i zaaranżowany.

Podstawowy materiał płyty kończy zaskakująca wersja "Child in Time". Tak - tego "dziecka w czasie". Uwierzcie - nie spodziewaliście się, ze można je odkryć w taki sposób, jaki uczynił to Kruk.

Nie wiedzieć czemu singiel promujący "Be 3", czyli "Gdyby upadł świat" zapowiadany jako przełom, umieszczony został dopiero jako bonus pod nomen omen 13. Brzmi świetnie i miejcie pretensje wyłącznie do swoich lokalnych radiowych DJ-ów, że nie chce im się puszczać dobrej polskiej muzyki.

W "Jestem Bogiem", czyli kolejnej polskojęzycznej odsłonie z podstawowego materiału krążka śpiewają Marcin Kindla i Marcin Rdest. I podobnie jak w "Master Blaster" - jest niezwykły czad, tyle że bez problemu wiemy, o czym zespół śpiewa.

Ostatni bonus to boogie "It’s Gone" tu nazwane jako "Jak głaz". Z nośnym polskim tekstem i o wiele bardziej przekonujący. Wierzę, że Kruk powinien grać na wielkich hard rockowych festiwalach na całym świecie, ale niech da więcej szans by zrozumieli go mieszkańcy kraju nad Wisłą. I niech wzlatuje jak najwyżej.

Czytaj e-wydanie »

Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie