Kredyty. Przyszła era złotego

Barbara Kociakowska [email protected] tel. 85 748 74 53
Marcin Krasoń, analityk Open Finance
Marcin Krasoń, analityk Open Finance
Udostępnij:
Jeśli chcemy spać spokojnie, powinniśmy zaciągać kredyt hipoteczny w tej walucie, w której zarabiamy – to podstawowa zasada powtarzana przez finansistów. Ostatnie tygodnie, w których frank systematycznie umacniał się i bił historyczne rekordy, boleśnie potwierdziły jej prawdziwość.

Gdybyśmy spojrzeli na wysokość pierwszej raty, zawsze kredyt walutowy będzie bardziej opłacalny – mówi Marcin Krasoń, analityk Open Finance. – Jednak kredyty walutowe zawsze wiążą się z ryzykiem kursowym. Wystarczy popatrzeć na to, co dzieje się teraz z frankiem szwajcarskim.

Toteż, jak dodaje, kredyty walutowe przeznaczone są dla osób świadomych ryzyka. I właśnie dlatego, by je otrzymać, trzeba więcej zarabiać – by mieć rezerwę finansową na spłatę rat w razie wzrostu kursu waluty (banki teraz skrupulatnie tego przestrzegają). Raty kredytu w euro są obecnie 20-25 proc. niższe niż raty kredytów złotowych. – Przeciętny klient o przeciętnych zarobkach, powinien brać kredyt w złotówkach – mówi Marcin Krasoń.

Zobacz także. W kwartał udaremniono 1,8 tys. wyłudzeń kredytów na podrobione dowody

Potrzebne dokumenty

Zanim jednak podpiszemy umowę kredytową, musimy zgromadzić szereg niezbędnych dokumentów. Zacznijmy od zaświadczenia o zatrudnieniu i wysokości uzyskiwanych dochodów (najczęściej każdy bank posiada swój druk bankowy, który powinien wypełnić pracodawca). Możemy też zostać dodatkowo poproszeni o wyciąg bankowy z rachunku osobistego, wyciąg z posiadanych kart kredytowych oraz kopię rocznego zeznania podatkowego (PIT-a), złożonego w urzędzie skarbowym.

Jeśli uzyskujemy dochód z tytułu umowy-zlecenia, bądź umowy o dzieło, będziemy musieli przedstawić przede wszystkim aktualne i podpisane w ostatnich miesiącach umowy ze zleceniodawcą oraz przedłożyć rachunki za wykonane usługi.

Natomiast jeśli prowadzimy działalność gospodarczą, będziemy musieli przygotować dokumenty rejestrowe firmy (wpis do ewidencji działalności gospodarczej, zaświadczenie o nadaniu numeru REGON i NIP). Bank zapewne będzie też wymagał zaświadczenia o niezaleganiu w odprowadzaniu podatku do urzędu skarbowego oraz zaświadczenia o niezaleganiu w opłacaniu składek do ZUS-u. Poza tym prowadzący działalność na zasadach ogólnych powinni przygotować książkę przychodów i rozchodów oraz ostatnie roczne zeznanie podatkowe. Rozliczający się w formie karty podatkowej, będą musieli przedłożyć decyzję dotyczącą ustalenia stawki karty podatkowej wydanej przez urząd skarbowy na bieżący rok.

 

Papiery na nieruchomość

Trzeba będzie też zgromadzić szereg dokumentów dotyczących finansowanej kredytem nieruchomości – przede wszystkim umowę przedwstępną jej zakupu. Jeśli nieruchomość ma ustanowioną księgę wieczystą, to wziąć aktualny odpis z niej. Należy też poprosić zbywcę nieruchomości o akt notarialny lub inny dokument, na podstawie którego została ona nabyta.

– Jeśli chcemy kupić mieszkanie, które jest spółdzielczym własnościowym prawem do lokalu i nie ma jeszcze ustanowionej księgi wieczystej, to postarajmy się o zaświadczenie ze spółdzielni potwierdzające, że nie ma żadnych przeciwwskazań do jej założenia – tłumaczą eksperci z Open Finance.

Warto też zadbać o zaświadczenie o braku zaległości w opłatach czynszowych i eksploatacyjnych.

Zobacz także. Giełda. W co dziś warto zainwestować?

Jeśli kupujemy mieszkanie będące w budowie, to oprócz umowy przedwstępnej zakupu, będziemy musieli dostarczyć do banku dokumenty dotyczące dewelopera (np. wyciąg z KRS, pełnomocnictwa, prawomocne pozwolenie na budowę, odpis z księgi wieczystej gruntu, na którym odbywa się budowa oraz oświadczenie dewelopera o postępie prac budowlanych, wpłaconych zaliczkach i planowanym terminie ukończenia prac).

Ile pożyczymy

Według GUS wysokość przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia wynosi około 3 600 zł brutto (to ok. 2 575 zł na rękę). Jak wyliczyli eksperci Invigo, osoba, która nie ma żadnych innych zobowiązań, może dziś liczyć na 257 156 zł kredytu. Jeśli uwzględnimy 1000 zł limitu np. w karcie i 500 zł na spłatę innych zobowiązań, wówczas będzie mogła liczyć na kredyt w wysokości 167 355 zł.

Opinia
Marcin Krasoń, analityk Open Finance
Coraz powszechniejsza jest tzw. sprzedaż wiązana. Osoba zaciągająca kredyt hipoteczny może liczyć na promocyjne – korzystniejsze – warunki, jeśli skorzysta z określonych produktów finansowych oferowanych przez bank. Może być to np. założenie w banku konta czy przystąpienie do programu regularnego oszczędzania. Najczęściej opłaca się z takiej oferty skorzystać. Jednak zawsze, zanim zdecydujemy się na takie rozwiązanie, trzeba przeliczyć, czy te dodatkowe koszty nie przewyższą naszych zysków.

Zakupy z „dark store” coraz popularniejsze

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
proth
A ja powiadam, że nadeszła era e-kantorów, które już wkrótce zdominują rynek
Dodaj ogłoszenie