Kredyty hipoteczne 2018 – czego można się spodziewać, na co...

    Kredyty hipoteczne 2018 – czego można się spodziewać, na co uważać

    Katarzyna Piojda

    Gazeta Współczesna

    Gazeta Współczesna

    Większy zysk osiągniesz, jeśli zdecydujesz się na zakup mieszkania na wynajem niż odkładanie oszczędności na lokatę.

    Większy zysk osiągniesz, jeśli zdecydujesz się na zakup mieszkania na wynajem niż odkładanie oszczędności na lokatę. ©Piro4D (Pixabay.com)

    Kredyty hipotecznie są obecnie tak tanie, jak nie były jeszcze nigdy w historii. Piszemy, jakie zmiany mogą nastąpić w przyszłym roku na rynku kredytów mieszkaniowych i na co zwrócić szczególną uwagę.
    Większy zysk osiągniesz, jeśli zdecydujesz się na zakup mieszkania na wynajem niż odkładanie oszczędności na lokatę.

    Większy zysk osiągniesz, jeśli zdecydujesz się na zakup mieszkania na wynajem niż odkładanie oszczędności na lokatę. ©Piro4D (Pixabay.com)

    Od 2017 roku obowiązuje wymagany wkład własny w wysokości 20 procent. To oznacza, że kto chce kupić mieszkanie czy dom, musi najpierw uzbierać wspomniane 20 procent wartości danej nieruchomości, żeby móc w banku ubiegać się o kredyt hipoteczny na sfinansowanie jej zakupu.

    W 2018 roku wkład własny nie ulegnie już podwyższeniu. – Wymagany wkład własny to z jednej strony ograniczenie dostępności kredytów dla osób, których na nie po prostu nie stać.
    Z drugiej strony natomiast, taki wymagany wkład własny jest korzystny dla banku, z punktu widzenia jego stabilności finansowej. To oznacza, że bank ma do czynienia z klientami tzw. mniej ryzykownymi – podkreśla Łukasz Piechowiak, prezes Fundacji Krakowskie Przedmieście.

    Tanie kredyty hipoteczne


    Ekspert kontynuuje: – Od wielu miesięcy na rynku finansowym dostępne są tanie kredyty hipoteczne ze względu na rekordowo niską stopę procentową, która jest jednym ze składników kształtujących ich ceny. Dla porównania: jeszcze w 2008 roku stopa procentowa, ustalana przez Radę Polityki Pieniężnej, była 4-krotnie wyższa. Obecnie klienci chętnie wnioskują o kredyty mieszkaniowe, a banki równie chętnie ich udzielają. Trzeba jednak uważać, bo tanie kredyty mogą nieść ryzyko. Nie teraz, lecz w niedalekiej przyszłości. Może pojawić się podobna sytuacja, jak z frankowiczami, którzy brali tanie kredyty we frankach szwajcarskich w latach 2007–2009, a potem, gdy kurs franka gwałtownie wzrósł, popadli w kolosalne długi, bo nie byli w stanie płacić rat. Teraz może być podobnie, ale z kredytami w złotówkach.

    – Mamy rekordowo niską, najniższą w historii, stopę procentową, kształtującą się na poziomie 1,5 procent – mówi dalej Łukasz Piechowiak. – Wiele przesłanek wskazuje za tym, że niebawem dojdzie do podwyżek stopy procentowej, a to spowoduje, że wzrosną raty kredytów. Wzrost stopy procentowej o 50 punktów bazowych przeciętnie powoduje wzrost raty kredytowej o około 30 złotych na każde 100 tys. zł zaciągniętego kredytu.

    Wynajem mieszkania lepszy niż lokata


    Eksperci mówią również, że kto chce zainwestować swoje pieniądze, niech lepiej nie wybiera lokat, tylko kupi mieszkanie pod wynajem. – To drugie rozwiązanie bardziej się opłaca i zapewnia większy zysk – tłumaczy Tomasz Michałowski, niezależny ekspert finansowy z Bydgoszczy. – Przeciętna rentowność wynajmu mieszkań może być bowiem nawet 3-krotnie wyższa w porównaniu do oprocentowania na lokatach bankowych.

    Zakres stóp zwrotu z wynajmu osiąga, zależnie m.in. od lokalizacji mieszkania oraz jego standardu, przykładowo wartość 4,5 procent, niekiedy nawet 6 procent. Tymczasem lokaty są przeważnie oprocentowane na 2, najwyżej 4 procent.

    Chociaż to 2017 rok jest wyjątkowy, jeśli chodzi o niskie ceny kredytów hipotecznych, to o tym, że bardziej opłaca się inwestować w zakup mieszkania specjalnie na wynajem, niż odkładać oszczędności na lokaty czy kupować obligacje, było wiadomo już w 2013 roku. – W dalszym ciągu mamy do czynienia ze spadającym oprocentowaniem lokat, malejącą inflacją, a co za tym idzie, słabnącą atrakcyjnością obligacji – mówiła wówczas Agnieszka Grotkowska z Domiporta.pl. – Te elementy, w połączeniu z lekkim odbiciem cen transakcyjnych, jakie obserwujemy w zasadzie od początku 2013 roku, sprawiają, że wynajem, mimo, że bardzo stabilny i utrzymujący się na prawie niezmiennym poziomie, staje się coraz bardziej atrakcyjny i opłacalny w stosunku do innych form lokowania kapitału. Rekordowo niskie stopy procentowe sprawiają, że banki tną oprocentowanie oferowanych przez siebie depozytów. Średnia rentowność netto rocznych lokat w aktualnej ofercie to nieco ponad 2 procent, czyli niemal o połowę mniej niż wskaźnik średniej oczekiwanej rentowności wynajmu.

    Minęły 4 lata, a na rynku inwestycji wiele się nie zmieniło – nadal lepsze rozwiązanie stanowi zakup mieszkania na wynajem niż odkładanie pieniędzy na lokatę.

    Czytaj treści premium w Kurierze Porannym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Poranny.pl poleca

    Targi pracy. Profile firm i oferty pracy. Szukaj swojej!

    Targi pracy. Profile firm i oferty pracy. Szukaj swojej!

    Rolnik z Podlasia znalazł żonę! Zobacz zdjęcia ze ślubu

    Rolnik z Podlasia znalazł żonę! Zobacz zdjęcia ze ślubu

    Białystok na przełomie wieków. Nie poznasz swojego miasta! (zdjęcia)

    Białystok na przełomie wieków. Nie poznasz swojego miasta! (zdjęcia)

    Poszukiwane przez podlaską policję. Oszustka, złodziejka, szpieg, dilerka

    Poszukiwane przez podlaską policję. Oszustka, złodziejka, szpieg, dilerka