Kradzież w Carrefour: Ochroniarze nie dali się nabrać

(mw)
22-latek próbował wynieść laptop
22-latek próbował wynieść laptop sxc.hu
Udostępnij:
To mój laptop. Zawsze go noszę pod kurtką. Niczego nie ukradłem - tak Wojciech W. przekonywał pracowników ochrony w Carrefour.

Nie udało się. Dlatego wkrótce 22-latek będzie się z kradzieży tłumaczył przed sądem. Trafił już tam akt oskarżenia przeciwko niemu.

Wojciech W. odwiedził hipermarket przy ul. Wrocławskiej w Białymstoku 10 stycznia. Około godz. 20 pracownika monitoringu zauważył jego podejrzane zachowanie. Mężczyzna wyjął laptop z pudełka i odłożył na półkę. Poszedł do innego działu. Znów wrócił. I tak kilka razy. W końcu schował przenośny komputer za pazuchę i ruszył do wyjścia. Tam został zatrzymany. Oskarżonemu grozi pięć lat więzienia. Był już karany.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

i
inia
Gość po prostu wybrał sobie złą porę, pewnie już nie było zbyt dużo ludzi w sklepie więc ochrona miała luzy, jak już kombinował to mógł to robić w większym tłumie, kiedy ochrona jest bardziej zajęta.

... No tak, najlepiej wtedy kiedy ochrona w półki towar wykładała... Białostocki Carrefour jest naprawdę niesamowity - nie widziałam czy się śmiać czy płakać... Ale taka jest widocznie polityka firmy... Że też kierownicy ochrony się na to zgadzają...
g
gość
widac jak supermarkety zabezpieczaja urzadzenia przed kradzieża:)tylko czemu raz w roku uda im sie złapać złodzieja?ochrona to najczesciej studenciki nie majace o ochronie i łapaniu złodziei pojecia,albo emeryci-stoja aby tylko stać taka unas ochrona kiedys trzeba było byc po słuzbie wojskowej teraz to niema znaczenia bo wazniejsze jest dla firm ochroniarskich zeby zarobic na zatrudnieniu studenta albo rencistow,a najczesciej ludzi z grupa inwalidzka.
Gość po prostu wybrał sobie złą porę, pewnie już nie było zbyt dużo ludzi w sklepie więc ochrona miała luzy, jak już kombinował to mógł to robić w większym tłumie, kiedy ochrona jest bardziej zajęta.
p
plomba
Po przeczytaniu tego jakże ważnego, najbardziej niusowatego niusa w moim życiu po prostu się muszę położyć...i leżeć w błogości wiedząc, że dziennikarstwo-tfu osiągnęło tfu-Doskonałość. Idzie kto na piwo?
123
Czy to jest temat do gazety????
d
dominik
widac jak supermarkety zabezpieczaja urzadzenia przed kradzieża:)tylko czemu raz w roku uda im sie złapać złodzieja?ochrona to najczesciej studenciki nie majace o ochronie i łapaniu złodziei pojecia,albo emeryci-stoja aby tylko stać taka unas ochrona...

Jak taki jesteś mądry to powiedz gdzie w bstoku można wynieść (ukraść) jakiś wartościowszy towar, sprzęt żeby ochrona nie połapała się... Ochroniarzom płacą mało jak wszędzie, ale moim zdaniem poprawnie wykonują swoją prace; co raz się słyszy, że ochroniarze złapali tego, tamtego, tamtą za kradzież nawet drobnych galanterii.
Niektórzy ochroniarze, zwłaszcza młodzi są już bardzo dobrzy w swoim fachu, inni tylko poprawni, brakuje kulltury odnoszenia się do klientów danego sklepu.
P
Peterson
Chytry
g
gosc
widac jak supermarkety zabezpieczaja urzadzenia przed kradzieża:)tylko czemu raz w roku uda im sie złapać złodzieja?ochrona to najczesciej studenciki nie majace o ochronie i łapaniu złodziei pojecia,albo emeryci-stoja aby tylko stać taka unas ochrona kiedys trzeba było byc po słuzbie wojskowej teraz to niema znaczenia bo wazniejsze jest dla firm ochroniarskich zeby zarobic na zatrudnieniu studenta albo rencistow,a najczesciej ludzi z grupa inwalidzka.
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie