Kot utknął na balkonie na 7 piętrze. Zdejmują go strażacy

Fot. MoDO
Strażacka drabina nie dosięgła kociaka. Zwierzę będą ratowali strażacy z grupy wysokościowej.
Strażacka drabina nie dosięgła kociaka. Zwierzę będą ratowali strażacy z grupy wysokościowej. fot. MoDO
Zwierzak zeskoczył na balkon z ósmego piętra, na którym jest mieszkanie jego właścicieli. U sąsiadów jednak nikogo nie ma, a przestraszony kociak marznie na balkonie.

Nietypowa interwencja rozpoczęła się przed 22. Zwierzak skakał po balkonach na białostockich Dziesięcinach.

Na miejsce przyjechał zastęp strażaków z drabiną. Jednak urządzenie nie sięgnęło do kotka. Przeszkodziły drzewa rosnące przed blokiem. Dlatego zwierzę ma uratować specjalna grupa wysokościowa strażaków.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Milutka
CYTAT(razor1993 @ 29.01.2009, 11:42)
Nie mają co do roboty to kotami się zajmują a kot jak i tak skoczył i dead a koty najlepiej sie zdejmuje z auto kampy


ej no sory lepiej chyba zeby spróbowali uratowac kotka niz zeby siedzieli bezczynnie..... a z tego co wiem to kotek zyje, wiec masz zle informacje ze kotek nie przezyl....
~~spryciarz~~
CYTAT(razor1993 @ 29.01.2009, 11:42)
Nie mają co do roboty to kotami się zajmują a kot jak i tak skoczył i dead a koty najlepiej sie zdejmuje z auto kampy


ale tez nie napisali ze kot nie przezyl ten upadek.......wlasciciel kota opowiedzial mi o tym zdarzeniu i powiedzial ze kot przezyl.... a ty jak bys znalaz sie w takiej sytuacji to bys zostawil swojego kota na pastwe losu????? bo jesli tak to mam dobra rade niekupój sobie lepiej kota!!! a strazakom gratulacje ze prubowali!!! a te drzewa powinno sie usunac......
G
Gość

Koteczka przezyła upadek z siódmego pietra,jest naszym kochanym domownikiem i dziekuje strazakom że próbowali jej pomóc.A dojazd do bloku nie drzewa przeszkodziły tylko zaparkowane samochody nie pozwoliły bliżej podjechać.Myśle że gdyby człowiek potrzebował pomocy to napewno też spieszyli by z pomocą.

~Marcin~

Wszystkie komentarze powyzej swiadcza o beznadziejnym podejsciu do tematu zwierzat w Polsce. Szkoda slow normalnie. A strazakom "pogratulowac" nalezy akcji. Tak jak ktos wczesniej powiedzial ciekawe co by bylo jakby byl tam czlowiek.
A wlasciciele kota nie mogli po prostu zdobyc telefonu do sasiadow i zadzwonic.

K
Kosmitka

"...Na miejsce przyjechał zastęp strażaków z drabiną. Jednak urządzenie nie sięgnęło do kotka. Przeszkodziły drzewa rosnące przed blokiem..."

Sytuacja z kotem pokazała, że do białostockich bloków nie ma dojazdu dla samochodów straży pożarnej. Powstały przepisy o zatrudnianiu 'strażaka' w każdym najmniejszym zakładzie, a blokami z ludźmi nikt się nie interesuje. Gratuluję rozumowania włodarzom kraju, miasta i staraży pożarnej. Super przepisy 'ppoż'.

Zastanawiam się, co by było gdyby na balkonie stał człowiek i potrzebował pomocy?

*Razor*

Nie mają co do roboty to kotami się zajmują a kot jak i tak skoczył i dead a koty najlepiej sie zdejmuje z auto kampy

G
Gość

jak wlazl to i zlezie

U
User

Akcja super tylko nie napisali ze kotek zaliczył glebę i kto za to wszystko zapłaci !!!

b
burek

Koty najlepiej zdejmuje się z kałasznikowa, no może jeszcze z ckm-u

w
wred

Dac mu pare myszy i bedzie miał lepiej. A kto za tą zabawe zapłaci.

Dodaj ogłoszenie