Koszykówka: Żubry odczarowały kosz Sokoła

Sylwia Kowalczyk
Rzuty Kamila Zakrzewskiego (z piłką) przesądziły o zwycięstwie Żubrów
Rzuty Kamila Zakrzewskiego (z piłką) przesądziły o zwycięstwie Żubrów fot. Archiwum
Udostępnij:
Zawodnicy pierwszoligowych Żubrów Białystok pokonali we własnej hali Sokoła Łańcut 64:59.

O zwycięstwie Podlasian znów decydowała bardzo emocjonująca końcówka.

Początek był bardzo słaby w wykonaniu podopiecznych trenera Marka Kubiaka. Niewiele wskazywało na to, że może być dobrze. Białostoczanie przez ponad osiem minut pierwszej kwarty uzbierali zaledwie dwa punkty i przegrywali 2:13.

Gospodarze dopiero po dwóch celnych rzutach osobistych Tomasza Kujawy odblokowali się. Potem kapitan białostoczan trafił jeszcze za trzy i przewaga Sokoła zaczęła się zmniejszać.

- Zaczęliśmy na sztywnych nogach. Mieliśmy spore problemy z łatwymi pozycjami do rzutu. Sokół udowodnił, że jednym z najlepiej broniących zespołów w lidze - mówi Kujawa.

Zakrzewski bohaterem

- Gdybym na początku miał lepszą skuteczność i trafił przyjamniej dwa razy, to mecz mógłby wyglądać inaczej - ocenił z kolei Kamil Zakrzewski.

Potem okazało się, że to właśnie doświadczony skrzydłowy był bohaterem Żubrów.

W drugiej i trzeciej kwarcie mecz był wyrównany. Ale to białostoczanie niemal przez cały czas musieli gonić wynik. Przed decydującą odsłoną gospodarze przegrywali 42:46. Emocje rozpoczęły się dwie minuty przed końcem spotkania. Wtedy sprawy w swoje ręce wziął Zakrzewski. Skrzydłowy Żubrów trafił za trzy punkty zmniejszając przewagę Sokoła do "oczka" (54:55). Za chwilę rzucił kolejny raz zza linii 6,25 m i było już 57:55, a 35 sekund przed ostatnim gwizdkiem sędziego dołożył jeszcze dwa punkty. W tym momencie było niemal pewne, że komplet punktów zostanie w Białymstoku. Goście próbowali zmienić losy meczu, ale nie byli w stanie.

Satysfakcja jest duża

- Po pierwszej połowie myślałem nawet, że może ktoś zaczarował kosz. Na szczęście w końcówce w końcu wpadło. Cieszę się bardzo, że wygraliśmy - przyznaje Zakrzewski.

- Mamy dużą satysfakcję. Icały czas jesteśmy na górze tabeli - podsumowuje trener Kubiak.

WYNIKI 11. KOLEJKI

Żubry Białystok - Sokół Łańcut 64:59 (9:13, 15:14, 18:19, 22:13).

Żubry: Kujawa - 13, Misiewicz - 12, Busz - 11, Kulikowski - 10, Zakrzewski - 10, Jagoda - 8, Konare - 0, Brzozowski - 0, Rapucha - 0, Zabielski - 0.

Stal Stalowa Wola - Zastal Zielona Góra 69:62, BIG STAR Tychy - Siarka Tarnobrzeg 99:89, Prokom II Sopot - MKS Dąbrowa Górnicza 78:87 (po dogrywce), Polonia 2011 Warszawa - Znicz Basket Pruszków 89:70, AZS OSRiR Kalisz - ŁKS Łódź 68:61, MOSiR Krosno - Sudety Jelenia Góra 71:68, Resovia Rzeszów - AZS AWF Katowice 68:81.

PROGRAM 12. KOLEJKI

26 listopada: Katowice - Prokom II, ŁKS - Żubry, Sokół - Tychy, Zastal - Siarka, Krosno - Dąbrowa Górnicza, Polonia 2011 - Kalisz, Stal - Resovia, Sudety - Znicz Basket.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie