Koszykówka. Żubry i Tur rozstrzygały mecze w końcówce (zdjęcia)

  • Gazeta Współczesna

MA

Żubry Białystok wygrały 97:91 u siebie z ŁKS AZS Łódź. Tur Basket Bielsk Podlaski pokonał 76:72 na wyjeździe Sokoła Ostrów Mazowiecka. W obu meczach o wygranej decydowały końcówki.

To był chyba najtrudniejszy mecz białostoczan w tym sezonie w swojej hali. Co prawda gospodarze prowadzili praktycznie od początku meczu, ale ich przewaga w żadnym momencie nie była na tyle duża, aby mogli poczuć, że mecz już jest wygrany. Na niewiele ponad trzy minuty przed końcem spotkania to nawet ŁKS wygrywał 87:84. Decydujący dla końcowego wyniku meczu był rzut za trzy punkty Bartłomieja Wróblewskiego, który wyprowadził Żubry na prowadzenie 93:91 na 30 sekund przed końcem czwartej kwarty. Rywale nie zdołali już skutecznie odpowiedzieć.

- Gdy tylko osiągnęliśmy przewagę dziesięciu punktów rywale zaraz odrabiali. To było jedno z trudniejszych naszych spotkań w tym sezonie - opowiada Tomasz Kujawa, trener Żubrów. - Szczególnie w obronie źle zagraliśmy. Decydujący był rzut rozpaczy Bartka Wróblewskiego. Trafił w ostatniej sekundzie akcji z nieprzygotowanej pozycji i jeszcze piłka odbiła się od tablicy. Mieliśmy trochę szczęścia. Zawsze w sezonie jest moment kryzysowy i to chyba właśnie mieliśmy.

Przeczytaj także o wygranej Żubrów na wyjeździe z Rosą Radom

Również nerwowa była końcówka w meczu wyjazdowym Tura Basket Bielsk Podlaski z Sokołem Ostrów Mazowiecka. Około 30 sekund przed końcem spotkania bielszczanie przegrywali 71:72. Na szczęście gospodarze więcej już nie trafili do kosza, a akcje Tura przerywali faulując Pawła Lewandowskiego. Ten ostatni na szczęście był skuteczny w rzutach osobistych. Z sześciu prób w końcówce wykorzystał pięć i Tur Basket wygrał 76:72. Na uwagę zasługuje fakt, że Tur Basket odniósł kolejne zwycięstwo bez swego lidera kontuzjowanego Łukasza Kuczyńskiego.

- Pierwsza połowa była zdecydowanie lepsza w naszym wykonaniu - mówi Kamil Zakrzewski, trener Tura Basket. - Ładnie graliśmy szybkim atakiem, trafialiśmy za trzy punkty. Po długiej przerwie rolę się odwróciły. Zawodnicy Sokoła trafili kilka trójek i nas doszli. Na szczęście w końcówce Paweł Lewandowski zachował zimną krew. Najpierw w ważnym momencie wymusił faul, a potem wykorzystywał rzuty osobiste.

Żubry Leo-Sped Białystok - ŁKS AZS Łódź 97:91 (26:19, 24:24, 24:23, 23:25)
Żubry:
Czosnowski 23, Wróblewski 19, Wielechowski 14, Misiewicz 12, Parszewski 11, Zabielski 6, Szczerbatiuk 5, Warszawski 3, Lewandowski 2, Andruk 2.

Sokół Ostrów Mazowiecka - Tur Basket Bielsk Podlaski 72:76 (11:27, 15:17, 23:15, 23:17)
Tur Basket
: Marczuk 14, Stefanik 12, Kus 11, Monach 10, Weres 9, Lewandowski 9, Mateusz Bębeniec 5, Pisarczyk 4, Milewski 2, Maciej Bębeniec.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3