Koszykówka. Liga NBA. Jeremy Sochan zaliczył kolejny występ w drużynie San Antonio Spurs. Najlepiej wypadł w pierwszej kwarcie

OPRAC.:
Piotr Rutkowski
Piotr Rutkowski
Jeremy Sochan zaliczył trzeci występ w NBA
Jeremy Sochan zaliczył trzeci występ w NBA USA TODAY Network/Sipa USA/East News
Jeremy Sochan w swoim trzecim meczu w koszykarskiej lidze NBA grał 10 minut zdobył dla San Antonio Spurs jeden punkt, miał trzy zbiórki i asystę. Jego drużyna nieoczekiwanie pokonała na wyjeździe Philadelphia 76ers 114:105. To drugie zwycięstwo "Ostróg" w sezonie.

W pierwszych meczach sezonu Spurs przegrali u siebie z Charlotte Hornets 102:129 i pokonali na wyjeździe Indiana Pacers 137:134. Philadelphia przegrała z czołowymi zespołami Konferencji Wschodniej – Boston Celtics 117:126 na wyjeździe i Milwaukee Bucks 88:90 u siebie.

W kolejnym meczu w hali Wells Fargo Center w Filadelfii w obecności 19 822 widzów gospodarze ponieśli frustrującą trzecią porażkę z rzędu. Ostatni raz taki początek sezonu mieli pięć lat temu.

Jak zagrał Sochan?

19-letni silny skrzydłowy Sochan ponownie rozpoczął mecz w pierwszej piątce Spurs. Jej skład był identyczny jak w dwóch poprzednich spotkaniach: z Austriakiem Jakobem Poeltlem na pozycji środkowego, Keldonem Johnsonem jako skrzydłowym oraz Tre Jonesem i Devinem Vassellem na obwodzie.

Reprezentant Polski pierwsze punkty zdobył tym razem z rzutów wolnych, sfaulowany przez P.J. Tuckera, trafiając pierwszą z dwóch prób. Zszedł z parkietu po siedmiu minutach, mając w dorobku punkt, trzy zbiórki w obronie, asystę i stratę. Po pierwszej kwarcie Sixers prowadzili 25:19.

W drugiej odsłonie Sochan grał tylko… 22 sekundy. Oddał w tym czasie niecelny rzut za trzy punkty w lewego skrzydła, a po chwili sfaulował Tyrese’a Maxeya pod własnym koszem. Pod jego nieobecność koledzy toczyli z gospodarzami wyrównany pojedynek. Dzięki m.in. trzypunktowym rzutom Vassella (cztery celne z pięciu, 20 pkt do przerwy) prowadzili nawet 53:43. W ostatnich minutach podopieczni trenera Doca Riversa zmniejszyli straty, ale do szatni goście schodzili przy prowadzeniu 54:51.

Po przerwie reprezentant Polski grał jeszcze krócej. Na początku trzeciej kwarty zapisał w statystykach kolejny niecelny rzut za trzy, tym razem z prawej strony. Gdy otrzymał piłkę na czystej pozycji, zawahał się, ale jednak spróbował i nie trafił swojego piątego z rzędu rzutu za trzy w NBA. Po chwili zablokował pod własnym koszem kameruńskiego środkowego Joela Embiida. Zszedł po trzech minutach, zastąpiony przez Keitę Batesa-Diopa, przy wyniku 60:59 dla gospodarzy.

W ostatniej odsłonie Sochan już nie pokazał się na boisku. Jego koledzy, grając nadzwyczaj dojrzale jak na najmłodszy zespół w 27-letniej karierze trenera Gregga Popovicha, uzyskali w jej połowie 12-punktowe prowadzenie i już nie pozwolili odebrać sobie zwycięstwa.

Ostatecznie najkrótszy i najsłabszy występ w swojej karierze w NBA Sochan kończył po 10 minutach gry z dorobkiem jednego punktu (0/1 za dwa, 0/2 za trzy, 1/2 z wolnych) i trzech zbiórek w obronie. Miał także asystę, blok, stratę i faul. Gdy przebywał na parkiecie, drużyna przegrała ten fragment dziewięcioma punktami, co jest najniższym wskaźnikiem plus/minus w drużynie.

Kto był najlepszy na parkiecie?

Na drugą z rzędu wyjazdową wygraną w meczu rozgrywanym dzień po dniu w zespole gości najbardziej zapracowali Vassell – 22 pkt, Johnson – 21, Jones – 17, rezerwowy Josh Richardson – 14 (wszystkie w drugiej połowie, 4/5 za trzy) i Poeltl - 13 i 11 zbiórek, z czego siedem w ataku.

Ekipie gospodarzy nie pomogło imponujące double-double Embiida – 40 pkt i 13 zbiórek. Dobre fragmenty gry w ich szeregach miał także Maxey – 25. Słabiej, mimo że był bliski triple-double, wypadł dobrze pilnowany James Harden – po 12 punktów (ale tylko 4/18 z gry) i asyst oraz dziewięć zbiórek. W pierwszych dwóch meczach słynny brodacz miał średnią 33 pkt przy 54-procentowej skuteczności.

Spurs, mający bilans 2-1, są teraz w środku czteromeczowej serii spotkań na wyjeździe. We wtorek i czwartek zmierzą się z Minnesota Timberwolves.(PAP)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Z Gwiazdami - Marcin Możdżonek - zajawka

Materiał oryginalny: Koszykówka. Liga NBA. Jeremy Sochan zaliczył kolejny występ w drużynie San Antonio Spurs. Najlepiej wypadł w pierwszej kwarcie - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie