Kościół bez cenzury w seminarium duchownym

Marta Gawina [email protected] tel. 85 748 95 13
Kościół bez cenzury w białostockim seminarium duchownym
Kościół bez cenzury w białostockim seminarium duchownym sxc.hu
Udostępnij:
Tak otwartej dyskusji jeszcze nie było. 9 maja w białostockim seminarium duchownym każdy będzie mógł głośno powiedzieć, co myśli o Kościele, co go w nim denerwuje, co chciałby zmienić. Z niełatwymi pytaniami zmierzą się klerycy. - Cenzury nie będzie - zapewnia alumn Piotr Drożdżewicz.

Kościół katolicki znajdzie się w ringu. W jednym narożniku staną klerycy, w drugim ludzie, którzy mają wątpliwości, pytania, czasem nawet pretensje. Tak sportowo i walecznie Archidiecezjalne Wyższe Seminarium Duchowne w Białymstoku reklamuje otwartą dyskusję o Kościele.

Zaplanowano ją na 9 maja w siedzibie AWSD przy ul. Warszawskiej. Rozpocznie się o godz. 13, przyjść może każdy zainteresowany. Szczególnie mile widziani będą licealiści, studenci i osoby starsze.

- Choć mówimy o ringu, bo Kościół otrzymuje teraz wiele ciosów, nie chcemy nikogo przekonywać na siłę, koniecznie postawić na swoim, atakować. Na wszelkie pytania, wątpliwości postaramy się odpowiadać swoim doświadczeniem, świadectwem wiary, tym co Bóg może dać człowiekowi - tłumaczy alumn Piotr Drożdżewicz, jeden z pomysłodawców spotkania.

Tak otwarta i odważna dyskusja odbędzie się w Białymstoku po raz pierwszy. To jeden z elementów masowej imprezy jaką jest Festiwal Nauki i Sztuki. Klerycy spodziewają się trudnych pytań, ale się ich nie boją.

- Wiele ważnych odpowiedzi jest w Ewangelii. Zresztą wierzymy, że będzie z nami Duch Święty, który poprowadzi całe spotkanie - dodaje kleryk.

Wie, że ludzi może denerwować w Kościele wiele rzeczy. - Na przykład trudności w kontaktach z kapłanami, brak interakcji. Pamiętam, jak rok temu z kilkoma klerykami przyszliśmy na juwenalia. Najpierw było zdziwienie, potem bardzo wiele osób chciało z nami porozmawiać, o coś zapytać. Widać, że umożliwienie takiego dialogu jest potrzebne - uważa Piotr Drożdżewicz.

Niewykluczone, że padną też pytania o finanse Kościoła, szczególnie dobrowolne datki od wiernych, moralność, seksualność, zapłodnienie in vitro, aborcję, antykoncepcję, celibat. Organizatorzy spotkania zapewniają, że cenzury nie będzie, choć liczą na kulturalną wymianę zdań.

Pomysł dyskusji o Kościele podoba się ojcu Edwardowi Konkolowi, szefowi stowarzyszenia Droga. - Pomysł jest genialny. Człowiek powinien wyrażać swoje żale, bóle. Kiedy głośno się je wypowie, często okazuje się, że źródło problemów jest w nas. A to początek wyzwolenia - podkreśla ojciec Konkol.

- Takie spotkania są potrzebne - uważa również dr Katarzyna Sztop-Rutkowska z Instytutu Socjologii Uniwersytetu w Białymstoku. Przypomina, że choć wielu ludzi nazywa się katolikami, mamy do czynienia z kryzysem wiary. Ta często traktowana jest wybiórczo.
- Brakuje też prawdziwego dialogu między świeckimi, a duchownymi - ocenia dr Katarzyna Sztop-Rutkowska.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 37

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Coś o pedofilii będzie? Na pewno będzie bo ma być bez cenzury.

G
Gość
W dniu 08.05.2013 o 20:17, Bstok napisał:

wszystko jasne -bo gdyby ludzie nie wymyslili wiary to nie byloby tych wszystkich diabłów aniołów i czego tam jeszcze nie wymyslili katolicy* i prawda sie potwierdza klamstwo powiedziane 1000 razy staje sie powoli prawda.

Dziękuję moderatorowi. Oby więcej takich korekt.

~Gość~
W dniu 24.11.2013 o 12:17, rafael napisał:

czy zaraz po gmnazjum mozna isc do wyzszego seminarium duchownego i tam sie uczyc

A matura to co?

r
rafael

czy zaraz po gmnazjum mozna isc do wyzszego seminarium duchownego i tam sie uczyc

G
Gość
Czy było pytanie "co to jest konkordat"?
G
Gość
Mam taką sugestię , a czy pytan nie można wysłać na określony adres internetowy ?
Niestety praca praktycznie uniemozliwia mi przybycie. A remonty ulic też.
A pytania mam m.in takie.
Dlaczego tak trudno zastać ksiedza w świątyni czyli w kościele ?
Dlaczego Biskup/Kosciól utrudnia zawieranie małżeństw/sakramentu/, a miliony młodych polakow co wyjechało zagranice ma olbrzymie problemy z ich zawarciem, Bo nie mogą przez kilka dni pobytu w Kraju byc na szkoleniach, dniach skupienia, w poradni u psychologa , załatwic sprawy u proboszcza itd.
Dziadkowie i rodzice i my z żoną tego nie mieliśmy, a dziadkowie 60, rodzice 50, a my już 33 przeżyliśmy ?
Dlaczego sa problemy z chrztem dziecka, wymagane jest szkolenie dla rodziców, a dziecko pozamałżeńskie też nie jest chrzczone/np święty Kazimierz/. A do tego powinna wystarczyc wola rodziców i obietnica np chrzestnych wychowania religijnego.
Przeciez to powoduje że młodzież jest odpychana od kościoła. I panowie klerycy bez wiernych kto was utrzyma ?
O finasach kościoła zamilczę !

Po co te szkolenia, badania, testy wizyty u lekarza, psychologa, egzaminy i dlaczego tak długo trwa zdobycie prawa jazdy.
A czyż małżeństwo nie jest poważniejszą sprawą?

Spójrz rodzicu na wiarę swojego dziecka. Uwarzasz że jest tak silna, że można wychodząc z MPK-u przejść przez kościół i wyjść z sakramentem na całe życie. Zobacz na ten szacunek młodych ludzi którzy przychodzą do kościoła z małymi dziećmi i z furą zabawek i robią z DOMU PANA piaskownicę. Dlatego.
G
Gość
Brawo. Dobry pomysł. Przyszli kapłani widzą problem skostniałej instytucji kościoła, nieprzystosowanej do dzisiejszych czasów...
Ja na początek mam pytanie.
Dlaczego kk zmienił treść przykazań Bożych na swoją wersję. W ST zupełnie inaczej brzmią i zabraniają oddawania czci obrazom, rzeźbom, figurom?
Dlaczego kk zmienił treść jedynej modlitwy do Boga zaleconej przez jego syna Jezusa Chrystusa, "Ojcze Nasz"? ("nie wódź nas na pokuszenie" zamiast "i nie dopuść abyśmy ulegli pokusie")
Dlaczego do "Pana" Boga nie zwracamy się po imieniu (Jahwe jakby kto nie wiedział) "święć się imię Twoje"?
To są pytania najprostsze, które mnie nurtują. Mam też dużo pytań nt. mrocznej przeszłości kk (mordowanie w imię szerzenia wiary, rozpusta, tworzenia fałszywych dogmatów itd, itp.
Panowie alumni, żeby rozliczyć się z fałszem kk nawet "Duch Święty", którego wymyśliliście (do niedawna zamiast Trójcy, była Dwójca święta) Wam nie pomoże.
Stańcie się jak Jezus, którego "kontynuatorami" się chlubicie. Bądźcie ubodzy w sercu, odrzućcie pychę, rozpasanie i zaprzaństwo a wtedy wierni pójdą za Wami.

Ps. Niestety nie będę mógł być na spotkaniu, czego bardzo żałuję.
Swoją drogą szkoda, że nie organizujecie go w dzień wolny od pracy (sprytny wybieg).

Pan Jezus rzekł do apostołów: Weźmijcie Ducha Świętego.....

Myślę jakby zorganizowano to spotkanie w długi weekend to nie mniej przeciwników napisałoby co za idiotyczny termin. Jakby zorganizowano w każdym innym czasie wygodnym dla tu piszących to ich i tak by tam nie było. Bo i tak chodzi tylko by dokopać KK.
G
Gość
U nas katolików też dużo brakuje i dużo jest zmienione.
Poczytaj sobie o "ewangelizatorze" Ameryki Południowej, Jose de Anchieta (JPII wyniósł go na ołtarze).
Dewizą tego mordercy było "żelazny pręt i miecz to najlepsi kaznodzieje"...

Ps. "Święć się imię Twoje..." Jeśli nie wiesz Bóg ma na imię Jehowa, a ty go kalasz pisząc z małej litery...

Grzeszysz, bo "wierzysz" nie w Boga tylko w wymysły watykańskiej mafii!

Gdybym pisał o Bogu nieomieszkałbym to zrobić. Piszę o sekcie. To tak jakby napisać bóg z dużej litery o Dodzie.
M
Mr_Andrzej
cytat: "... - Choć mówimy o ringu, bo Kościół otrzymuje teraz wiele ciosów, nie chcemy nikogo przekonywać na siłę, koniecznie postawić na swoim, atakować. Na wszelkie pytania, wątpliwości postaramy się odpowiadać swoim doświadczeniem, świadectwem wiary, tym co Bóg może dać człowiekowi - tłumaczy alumn Piotr Drożdżewicz, jeden z pomysłodawców spotkania. Tak otwarta i odważna dyskusja odbędzie się w Białymstoku po raz pierwszy. To jeden z elementów masowej imprezy jaką jest Festiwal Nauki i Sztuki. Klerycy spodziewają się trudnych pytań, ale się ich nie boją. "
koniec cytatu

Religijne "mięso armatnie" - szeregowi Ks.Klerycy ... najniżej postawieni w Sutannowej Ks.Hierarchii ... nawet nie Ks.Prezbiterzy ... nawet nie Ks.Kapłani ... nawet nie lokalny Ks.Arcy Kapłan czytam Ks.Arcy Biskup

Kościół otrzymuje wiele ciosów - ciosów autodestrukcyjnych - ciosów jakie sam na siebie kieruje ... Kościół to nie tylko Ja i nie tylko ja jestem ofiarą zakłamanego postępowania Ks.Kapłanów których krytykuję podobnie jak Mr.Jezus

" Gdzie dwaj albo trzej w imię moje tam Ja jestem pośród nich " (Bibila , Ewangelia Jezusa)
Tak samo na Tym Religijnym Ringu w mateczniku lokalnego Kościoła w mateczniku patologii wyrodnej matki ostoi patologicznej rodziny jaką Kościół i jego Kapłani Ks.Ojcowie Duchowi są wobec Życia Bożego dla wielu Chrześcjan ...

Pan z Wami - jak z Żydami ...

... przed Religijnym Sanchedrynem czytam na Golgocie Mr.Jezusa popchniętego na Krzyż przez przywódców religijnych jak komu pasuje z miłości posłusznej woli Ojca albo za nasze(?) grzechy ...

... kto z tych religijnych Seminaryjnie Uczonych w Piśmie - kanonicznie podporządkowanych swoim Arcy Kapłanom jest bez winy niech pierwsz rzuci kamień czytam opuści kamiań i po rycersku stanie przed nimi podnosząc rękawicę jaką pragnienie("pragnę") Mr.jezusa dążące do poznania Prawdy przez Lud Boży rzuca Religijnemu - Kanonicznemu podporządkowaniu czytam zakłamaniu Arcy Kapłanów współżyjących z religijnym złem które jest fundamntem zło dziejskiego zło czynnego status quo (Ks.)Kapłańskiego zakłamania i podwaliną Religijnego Krzyża Cierpienia jakie (Ks.)Kapłani włożyli nie tylko na ramiaona Mr.Jezusa i Jego mistyczne Ciało jakim jest Lud Boży
G
Gość
Miejcie nadzieję!... Nie tę lichą, marną
Co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera,
Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno
Przyszłych poświęceń w duszy bohatera.

Miejcie odwagę!... Nie tę jednodniową,
Co w rozpaczliwym przedsięwzięciu pryska,
Lecz tę, co wiecznie z podniesioną głową
Nie da się zepchnąć ze swego stanowiska.

Miejcie odwagę... Nie tę tchnącą szałem,
która na oślep leci bez oręża,
Lecz tę, co sama niezdobytym wałem
Przeciwne losy stałością zwycięża.

Przestańmy własną pieścić się boleścią,
Przestańmy ciągłym lamentem się poić:
Kochać się w skargach jest rzeczą niewieścią,
Mężom przystało w milczeniu się zbroić...

Lecz nie przestajmy czcić świętości swoje
I przechowywać ideałów czystość;
Do nas należy dać im moc i zbroję,
By z kraju marzeń przeszły w rzeczywistość
f
free man
Dedykacja, to dla wszystkich szerzących herezję. Prof. Hartman stworzył ten penegiryk, a ja go przytaczam żebyście byli swiadomi gdzie zmierzacie.

Świat z imieniem jego na ustach
Szalony zatańczył taniec
Taniec nadziei i śmierci

Karol Marks znaczyło socjalizm
Jego pióro żarliwe w cień odsunęło
Innych Hegla dziedziców zastępy

On z ekonomii Anglików
Z komunistów poczciwych rojeń
Francuzów, Żydów, Niemców
Połowicznych i nie dość postępowych
Miecz na burżuja kark tłusty ukuł

Nie ducha, lecz materii losem los człowieka
Przez dzieje się toczy potu strugą i krwi
Przez niesprawiedliwość ku sprawiedliwości
Z niewoli ku wyzwoleniu wszystkich i każdego
Od nędzy, strachu i ciemnoty ku życiu jasnemu
Bez znoju pracy nieludzkiej i wyzysku, tam
Gdzie maszyna pracuje, a człowiek tworzy
I świata ciekawy – wywczasu syty zażywa

W prostego człowieka ręku nowych czasów klucze
Robotnika, co dziś życie fabrykantowi oddaje
W obłędnym za zyskiem pogoni Systemie
Co z człowieka, z pracy jego towar uczynił
Towarów szaleńczą wymianą bez reszty zajęty

Lecz dzień przyjdzie rewolucji, gdy proletariusz
Obejmie nareszcie pracy swej narzędzia i owoc
W walce klas na wieki zwycięski

Tej robotniczej sprawie nauka się przysłuży
W tym prawda, by po słusznej znaleźć się stronie
By stronnikiem być sprawy, co i tak zwyciężyć musi
m
miskoziolek
No naprawdę natchniony! Jaka kopalnia pseudowiedzy. Chyba od sekty jehowy jesteś. U was kiilka ładnych rozdziałów w biblii brakuje.
On żaden jehowy to poprostu adaś cz.ma głęboką traumę bo jego stary go w dzieciństwie lał i do kościoła codzień kazał chodzić...dziś jest głupkiem po pseudo studiach..niby magister a bezrobotny od lat bo zamiast mózgownicy, co mógłby ją użyć do znalezienia jakiejś roboty to w czaszce ma nicość,bo gdyby miał pusto to już byłoby "coś".I tak bezrobotny leń ma taki zapał do roboty że starcza mu jedynie na pójście do MOPSu po paczkę co sprzedaje za bełta na jurowieckiej(o czym pisał w innym temacie).W taki to oto sposób żyje nasz adaś leń-pijaczek z kucykiem na koszt starych i MOPSu i troluje na forum bo go kościół skrzywdził
B
Bstok

wszystko jasne -bo gdyby ludzie nie wymyslili wiary to nie byloby tych wszystkich diabłów aniołów i czego tam jeszcze nie wymyslili katolicy* i prawda sie potwierdza klamstwo powiedziane 1000 razy staje sie powoli prawda.

G
Gość
No naprawdę natchniony! Jaka kopalnia pseudowiedzy. Chyba od sekty jehowy jesteś. U was kiilka ładnych rozdziałów w biblii brakuje.

Sekta Jehowa jest bardziej bogobojna niż te fałszywe klechy , oni nie są pazerne na kasę, oni głoszą SŁOWO BOŻE.
M
Mariusz
taki maluczki wtręt nie Jehowa tylko Jahwe

I tak i tak jest poprawnie, chociaż tę formę, którą przytoczyłeś spotykamy częściej.
Oprócz tego jest jeszcze kilka podobnych sposobów zapisania imienia Boga za pomocą tetragramu.
Dodaj ogłoszenie