Koronawirus w województwie podlaskim. Kary nałożone przez podlaski sanepid przekroczyły 500 tys. złotych!

Izolda Hukałowicz
Izolda Hukałowicz
Podlaski sanepid nałożył kary za nieprzestrzeganie obostrzeń w czasie pandemii na ponad 500 tys. złotych. Pixabay.com
Od początku pandemii koronawirusa podlaski sanepid wydał 90 decyzji administracyjnych o nałożeniu kar na sumę 500.250 zł. Powiatowi inspektorzy sanitarni nakładali administracyjne kary pieniężne na osoby, które nie przestrzegały ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z epidemią koronawirusa.

Najwyższa kara nałożona przez sanepid wynosiła 10 tysięcy zł., zaś najniższa 500 zł. Widełki za nieprzestrzeganie obostrzeń sięgają nawet 30 tysięcy złotych, jednak – jak podkreśla Justyna Winnicka w wojewódzkiej stacji sanitarno-epidemiologicznej w Białymstoku – inspektorzy w większości wymierzali kary z dolnej granicy.

Sprawdź: Koronawirus - Białystok i woj. podlaskie - RAPORT

Katalog nakazów, zakazów i ograniczeń zmieniał się w trakcie trwania pandemii. Karę można było „zarobić” m.in. za nie przestrzeganie kwarantanny, brak maseczki, niezachowywanie przepisowej odległości między osobami czy też gromadzenie się. Inspektorzy przed nałożeniem kar prowadzili postępowanie i ustalali stan faktyczny. Czasami odstępowano od wymierzenia kary i poprzestawano na pouczeniu.

Przeczytaj też: 24 zgon z powodu koronawirusa. Siedem nowych zakażeń koronawirusem w województwie podlaskim

Od początku trwania pandemii od decyzji o karach nałożonych przez powiatowych inspektorów sanitarnych odwołały się 34 osoby. Wojewódzki inspektor sanitarny w Białymstoku (jako organ II instancji) rozpatrzył pozytywnie dla skarżących 30 odwołań, a utrzymał w mocy 4 decyzje inspektorów powiatowych.

Z kolei od decyzji wojewódzkiego inspektora sanitarnego odwołało się 6 osób, które zaskarżyły jego decyzje do wojewódzkiego sądu administracyjnego w Białymstoku.

Egzekucją kar nałożonych przez powiatowych inspektorów sanitarnych zajmują się organy inspekcji sanitarnej, a w dalszej kolejności – komornicy.

Zobacz także: Koronawirus w Polsce i na świecie

Podlaski sanepid zaznacza, że nie gromadzi wszystkich informacji o tym, za co powiatowi inspektorzy sanitarni karali osoby, które łamały prawo w związku z pandemią. Jednak spośród decyzji, od których złożono odwołanie do wojewódzkiego sanepidu, większość dotyczyła zniesionego już ograniczenia przemieszczania się oraz naruszenia kwarantanny.

Szczepionka Johnson&Jonshon w Polsce wcześniej niż zakładano

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Ggg

Zgadza się tylko konstytucja może nakazać nosić maski a nie ustawa co jest tylko zaleceniem. Mała ilość osób o tym wie dlatego tak sie boją.

a
abadon

Powiedzmy sobie wprost – nowy przepis przepchnięto w nocy i nosi znamiona zbrodni przeciwko osobom chorym na choroby oddechowe. Rząd PiS-u, w tym minister zdrowia, chcą, by ludzie mdleli i trafiali do szpitali. W skrajnych przypadkach mogą umrzeć lub stać się warzywami.

Z drugiej strony osoby odmawiające przyjmowania mandatów za nienoszenie maseczek, mogą wygrywać w sądach, bo rozporządzeniem nie można wprowadzać ograniczeń praw człowieka dla osób zdrowych (wobec których nie stwierdzono choroby), a jedynie ustawą.

Dodaj ogłoszenie