Koronawirus w Białymstoku. Akcja #GastroPomaga Białystok ruszyła (zdjęcia)

(dj)
Koronawirus w Białymstoku. Ruszyła akcja #GastroPomaga Białystok
Koronawirus w Białymstoku. Ruszyła akcja #GastroPomaga Białystok #GastroPomaga Białystok
Udostępnij:
Koronawirus w Białymstoku, podobnie jak w całej Polsce, spowodował zamknięcie restauracji i barów. Jednak niektórzy restauratorzy skrzykują się, by pomagać żywić się pracownikom szpitali i pogotowia ratunkowego. Działają wspólnie pod szyldem #GastroPomaga Białystok

Kilka lokali gastronomicznych z Białegostoku skrzyknęło się na Facebooku i założyło grupę Gastro Pomaga Białystok. Dowożą do szpitali i pogotowia jedzenie i kawę. Zachęcają innych, by się do nich dołączyli. Lekarze mówią, że takie wsparcie sprawia, że czują, że nie zostali sami.

Grupa powstała w sobotę w południe. W ciągu godziny pomoc zadeklarowało pięć restauracji: Pierogarnia Soodi, Koku Sushi, Cristal, Lipcowy Ogród, Mozart i dwie kawiarnie the White Bear Coffee i Baristacja.

- Zauważyłem, że w innych miastach rozkręcane są takie akcje. Dlaczego więc nie Białystok. Zadzwoniłem do dyrektora Pogotowia Ratunkowego, by zapytać czy w ogóle potrzebują takiego wsparcia. Schodził akurat z 48-godzinnego dyżuru. Powiedział, że nie jest wyjątkiem, że wielu lekarzy po takiej dwudniowej zmianie jedzie jeszcze na dyżur do szpitala. Przegryzają coś, co im wpadnie w ręce, ale ciepłe danie to byłoby coś – mówi Dawid Siniło, właściciel Pierogarni Soodi. - Dostaliśmy więc zielone światło. I zaraz poszła do pogotowia pierwsza partia. Uśmiech pani z dyspozytorni bezcenny.

Czytaj też: Koronawirus w Białymstoku i woj. podlaskim - RAPORT
Restauracje podzieliły się tym, która gdzie dowozi jedzenie. Soodi i Koku Sushi na zmianę będą obsługiwały ekipę pogotowia. Cristal będzie karmił personel Dziecięcego Szpitala Klinicznego i oddział zakaźny Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego na Żurawiej. Lipcowy Ogród dowozi dania do Białostockiego Centrum Onkologii. Mozart bierze szpitale, która akurat są w największej potrzebie.

- Przygotowaliśmy sobie zmiany, żeby to było dobrze zorganizowane. W sobotę Soodi było wcześniej, my gotujemy na drugą, popołudniową zmianę – dodaje Urszula Olechno z Koku Sushi. – Od poniedziałku stawiamy w pogotowiu ekspres i dostarczamy dobrą kawę. To sytuacja bez precedensu. Nie wiemy jeszcze jak duże będą straty, ale dostaliśmy od naszych klientów po zamknięciu lokali tyle ciepłych słów, wspierają nas zamawiając dania online, że mam wrażenie, że obudził się uśpiony ostatnio duch solidarności. Pisali już do nas lekarze, tylko po to, by po prostu podziękować.
Czytaj też: Epidemia koronawirusa - raport minuta po minucie
Katarzyna Malinowska, rzeczniczka Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku nie ma wątpliwości, że takie inicjatywy mają też psychologiczny wymiar.

- Wszyscy - ratownicy, lekarze, pielęgniarki, pracownicy techniczni i administracyjni potrzebują teraz wsparcia. Przez takie akcje czują, że nie zostali sami. A proszę mi wierzyć, są takie dni, że nie mają kiedy zjeść – mówi. - Najgorsza sytuacja jest chyba w szpitalu zakaźnym przy Żurawiej. Są daleko od centrum, pracują 7 dni w tygodniu. Właśnie skierowałam tam Futo Sushi z jedzeniem.

Grupa inicjatywna zachęca innych, by dołączali się do gastronomicznej koalicji na rzecz pomocy służbie zdrowia, która jest teraz na pierwszej linii walki ze złowieszczym koronawirusem.

- Prawdopodobnie w najbliższych dniach potrzeby będą rosły – uważa Dawid Siniło z Soodi. – Pomagajmy sobie w tym trudnym czasie.

Tu oglądasz: Koronawirus w Polsce. Zachowajmy czujność i zdrowy rozsądek

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Kuriera Porannego i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Sami siebie reklamują,bo co z tym zakupionym towarem zrobić? Rozdać na ulicy? Wyrzucić? Wtedy nikt się nie dowie.

W dzisiejszych czasach "to nie dziwi"

P
Paweł

Schodził akurat z 48-godzinnego dyżuru. Powiedział, że nie jest wyjątkiem ... Na SOR'ze lekarz dostaje min 150 zł za godzinę .

Stać ich na zamówienie sobie jedzenia .

Sposób na reklamę fajny ... Ale według mnie zupełnie niepotrzebny .

G
Gość
16 marca, 14:29, Gość:

Brawo! Zacna i niesamowita akcja. Białostoczanie jak skończy się to całe wariactwo, chodźmy do tych restauracji które pomogły naszym lekarzom w tak tragicznych chwilach. Tylko w ten sposób podziękujemy im i będziemy ich wspierać aby ich interesy życia mogły dalej zarabiać na siebie. Cudowny gest, ogromny szacunek?

Do żadnej nie pójdę, ale trzymam kciuki, żeby ta akcja trwała do końca świata i jeden dzień dłużej.

G
Gość

Brawo! Zacna i niesamowita akcja. Białostoczanie jak skończy się to całe wariactwo, chodźmy do tych restauracji które pomogły naszym lekarzom w tak tragicznych chwilach. Tylko w ten sposób podziękujemy im i będziemy ich wspierać aby ich interesy życia mogły dalej zarabiać na siebie. Cudowny gest, ogromny szacunek?

O
Oskhisv

Przyjemne z pożytecznym. I miły, choć u nas poki co średnio potrzebny gest i reklama. Wszystkie te miejsca mają zatrudnionych ludzi na etat, którzy i tak muszą pracować, więc to nic nadzwyczajnego. Uważam jednak, że trochę falstart, bo prawdziwe potrzeby wsparcia dopiero przed nami. Kto wtedy pozostanie na tym polu charytatywnej bitwy - temu chwała.

j
jolanta wardach

na którykolwiek portal internetowy wejdę wszędzie Piontkowski - minister edukacji , na który kanał pilotem tv - Piontkowski, q...czy on pracuje ?...za co bierze pieniądze ? .. dowartościowuje się ? ..zaraz otworzę lodówkę i tam on ...brrrrr

G
Gość
16 marca, 9:51, Gość:

sorry ale komu oni pomagaja? przeciez w Bialymstoku nie ma ani jednego chorego na tego wirusa

16 marca, 9:38, Gość:

i uważasz że szpitale stoją puste - bo jak nie ma koronawirusa, to poza tym nikt nie choruje?

tydzien badz miesiac temu tak samo ludzie chorowali - kto wtedy pomagal lekarzom?

a moze wtedy nie bylo potrzeby?

tylko skad sie teraz nagle ta potrzeba wziela?

G
Gość

Jest szum,będą gadać na wiosce Białystok i o to chodzi.Spryt w czasach zarazy.

G
Gość
16 marca, 9:51, Gość:

sorry ale komu oni pomagaja? przeciez w Bialymstoku nie ma ani jednego chorego na tego wirusa

i uważasz że szpitale stoją puste - bo jak nie ma koronawirusa, to poza tym nikt nie choruje?

G
Gość

sorry ale komu oni pomagaja? przeciez w Bialymstoku nie ma ani jednego chorego na tego wirusa

G
Gość

Teraz sami siebie pochwalą.

G
Gość

Wspaniała inicjatywa! Brawo dla tych restauracji, które włączyły się do tej akcji :)

B
Brawo za spryt

Co wchodziło w skład pomocy? Express jedzenie.Reklama darmowa.W czasach zarazy.

G
Gosc

Brawo i wielki szacunek Tym wszystkim którzy myślą o innych nie tylko osobie.

M
Magda Białystok

Niesamowita akcja, czytając to aż mi łzy lecą po policzkach. Białostoczanie! Odbijmy piłeczke, i jak skończy się to całe wariactwo, chodźmy do tych restauracji które pomogły naszym lekarzom w tak tragicznych chwilach. Tylko w ten sposób podziękujemy im i będziemy ich wspierać aby ich interesy życia mogły dalej zarabiać na siebie. Cudowny gest, ogromny szacunek, a szczególnie dla Pomysłodawcy ????

Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie