Koronawirus. Korea Południowa prawie zdusiła pandemię. Teraz wracają w tym kraju blokady, bo przybyło nowych zakażeń

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
AP/Associated Press/East News
Chwalona za wzorową walkę z koronawirusem Korea Południowa przywraca blokady ze wczesnego okresu zarazy. Powód? Poluzowanie sprawiło, że przybyło nowych zakażeń.

Korea Południowa, która wydawała się być modelowym krajem, który świetnie radził sobie z pandemią koronawirusa wraca do blokad i prosi obywateli o zachowywanie dystansu społecznego.

Wzrost nowych zakażeń koronawirusem sprawił, że mieszkańcy Seulu nie będą mogli bez ograniczeń korzystać z restauracji, barów oraz prywatnych ośrodków nauczania

ZOBACZ TEŻ INNE INFORMACJE O EPIDEMII KORONAWIRUSA SARS-CoV-2:

Korea Południowa wdrożyła bowiem drugą ogólnokrajową blokadę, aby odeprzeć nową falę zakażeń.

- Samodzielnie urzędnicy rządowi nie mogą powstrzymać codziennej działalności obywateli - powiedział Jung Eun-kyeong, dyrektor Koreańskich Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom. Wzywamy opinię publiczną do przestrzegania dystansu społecznego w ciągu następnego tygodnia.

Suh Jung-hyup, pełniący obowiązki burmistrza Seulu, zwrócił się do dziesięciu milionów mieszkańców stolicy o „zamrożenie” codziennych zajęć do 6 września, kiedy nowe środki zostaną poddane przeglądowi.

Z 25 milionów zarejestrowanych przypadków Covid-19 do tej pory na całym świecie, w Korei Południowej było ich mniej niż 20 tysięcy, a liczba ofiar zarazy wynosi tylko 324. Kraj ten zdobył międzynarodowe uznanie za zdecydowaną i zdyscyplinowaną reakcję na globalną pandemię.

ZOBACZ TEŻ:

Jednak w ciągu ostatnich dwóch tygodni kraj odnotował najwyższą liczbę jednodniową zakażeń, kiedy stwierdzono koronawirusa u 441 Koreańczyków.

W kolejnych dniach tez notowano podobne ilości, stad drastyczny krok,. Oznaczający powrót do ograniczeń z pierwszego okresu epidemii.

Rząd Korei Południowej od 16 sierpnia wzmacnia zasady dystansu społecznego, zamykając szkoły publiczne, kluby nocne i kościoły oraz zakazując zgromadzeń z udziałem ponad 50 osób. Okazało się jednak, że te wysiłki nie powstrzymały rozprzestrzeniania się wirusa.

Dlatego zdecydowano się na zamknięcie po raz pierwszy prywatnych ośrodków nauczania - zwanych „szkołami z domem”, a restauracje, bary i kioski z jedzeniem będą teraz pracować tylko do godziny 21.

Problemy mają dostawcy kawy na wynos po tym, jak sklep Starbucks w Paju, na północ od Seulu, został uznany za nowe epicentrum epidemii, zarejestrowano tam bowiem ponad 60 zakażeń.

Biura korporacyjne i rządowe zachęcają swoich pracowników do pracy w domu. Urzędnik ministerstwa zdrowia Yoon Tae-ho powiedział, że ma nadzieję, że ostatnie ograniczenia spowodują spadek dziennych liczb zakażeń do końca tygodnia.

Nowa seria zakażeń wywołała obawy dotyczące niedoboru łóżek szpitalnych. Na dodatek w kraju 16 tysięcy lekarzy stażystów i rezydentów strajkuje przeciwko rządowym planom zwiększenia liczby medyków, aby lepiej radzić sobie z kryzysami zdrowotnymi, takimi jak koronawirus.

CZYTAJ WIĘCEJ O SZCZEPIONCE I LECZENIU KORONAWIRUSA:

Resort zdrowia odłożył egzaminy na licencję lekarską po tym, jak ponad 90 procent studentów medycyny wycofało się z testu i dołączyło do strajku. Prezydent Moon Jae-in wezwał ich do powrotu do pracy. Pozytywnego odzewu nie było.

Lekarze-studenci i stażyści stwierdzili, że plany rządu zaleją i tak już konkurencyjny rynek, a wynagrodzenia stażystów powinny zostać podniesione , aby złagodzić niedobór lekarzy na terenach wiejskich.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Materiał oryginalny: Koronawirus. Korea Południowa prawie zdusiła pandemię. Teraz wracają w tym kraju blokady, bo przybyło nowych zakażeń - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
"...członkowie sekty Shincheonji w styczniu odwiedzili chińskie miasto Wuhan, gdzie koronawirus pojawił się pod koniec ubiegłego roku." Sekty, w tym także przypominające je kościoły rozsiewają, na skutek swojej pazerności i lekceważenia nauki, SARS CoV-2.
Dodaj ogłoszenie