Koronawirus. Dezynfekujesz ręce. A wiesz, czym jeździsz? Sprawdziliśmy ogólnodostępne środki transportu w Białymstoku

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Firma blinkee.city, która prowadzi w Białymstoku wypożyczalnię e-sprzętów, zapewnia, że nawet kilka razy dziennie dezynfekuje newralgiczne elementy swoich pojazdów. Wojciech Wojtkielewicz
Mieszkańcy unikają transportu publicznego. To widać po frekwencji w autobusach. Część osób siedzi w domach, część przemieszcza własnymi pojazdami. Inni - wypożyczonym sprzętem. Do takich należą elektryczne hulajnogi i skutery. Wystarczy przejść się po mieście i nie ma wątpliwości. To popularny środek lokomocji. A czy bezpieczny?

Wypożyczalnia elektrycznych jednośladów “Naminuty” w Białymstoku działa od dwóch lat. Jest to usługa z własną aplikacją mobilną, dzięki której można zarezerwować oraz wypożyczyć pojazd na dowolny czas. Usługę prowadzi firma blinkee.city.

W poprzednim sezonie białostockie e-jednoślady były wypożyczane prawie 35,5 tys. razy. Tegoroczny sezon w stolicy woj. podlaskiego ruszył 1 marca. Dostępnych jest tu obecnie 100 hulajnóg i 42 skutery.

- Przy każdej wymianie baterii - a więc kilka razy dziennie - czyszczone płynem dezynfekującym są manetki, lusterka, a w przypadku skuterów - również siedziska i kaski - zapewnia Monika Chróścicka-Wnętrzak, rzecznik prasowa firmy blinkee.city. -

Uzupełnia, że z uwagi na aktualną sytuację epidemiologiczną, serwisanci dodatkowo dezynfekują elementy pojazdów napotkanych na terenie miasta.

Ze względów higienicznych, tradycyjnie w bagażniku skuterów, prócz kasków, można znaleźć jednorazowe czepki.

Zobacz także:Koronawirus w Białymstoku i woj. podlaskim - RAPORT. Piąta ofiara śmiertelna w Polsce, 28 nowych przypadków zakażeń

- Uważamy, że w chwili te pojazdy to jedne z najbezpieczniejszych środków transportu, ponieważ nie jest to komunikacja zbiorowa - nie jedziemy w taksówce, czy autobusie razem z innymi osobami - dodaje Monika Chróścicka-Wnętrzak.

Firma włącza się do walki z pandemią i w środę 18 marca udostępnia swoje pojazdy bezpłatnie. Akcja „Keep calm and let’s Blinkee” trwa przez cały dzień w większości polskich miast, w tym w Białymstoku. Osoby korzystające w środę ze skuterów i hulajnóg nie ponoszą kosztów za 30 przejechanych minut oraz opłatę startową. Wystarczy wpisać kod: “StopCovid”.

Zaostrzone zasady ostrożności, które mają zapobiec rozprzestrzenianiu się koronawirusa, już wcześniej wprowadzili organizatorzy transportu publicznego. Z danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) komunikacja miejska jest ogromnym siedliskiem bakterii, wirusów i pasożytów. W pociągach, tramwajach, autobusach, pociągach oraz metrze groźne drobnoustroje znajdują się na każdym kroku. Na poręczach obecne są bakterie salmonelli, E.Coli, oraz gronkowiec, w siedzeniach zaś znajdziemy wszy i pchły. Na podłodze pełno jest pasożytów odzwierzęcych, a powietrze roi się od wirusów.

Aktualnie największym "wrogiem" jest COVID-19. Białostocka Komunikacja Miejska od poniedziałku ograniczyła liczbę kursów (dla większości linii obowiązuje sobotni rozkład jazdy - to w związku z zamknięciem szkół) i codziennie dezynfekuje autobusy. To samo robi spółka KPK Białystok.

- Dezynfekowane są głównie miejsca, najczęściej używane przez pasażerów: poręcze, uchwyty, kasowniki, biletomaty czy też uchwyty siedzeń - poinformowała KPK.

Ozonowanie samochodów zarządziły też białostockie korporacje taksówkarskie.

Czytaj też: Jak unikać zarażenia koronawirusem? Zmień codzienne nawyki, by zwiększyć swoje bezpieczeństwo

Aby uniknąć infekcji, każdy pasażer sam powinien pamiętać o przestrzeganiu podstawowej zasady higieny i zawsze myć ręce po wyjściu ze środka transportu.

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Kuriera Porannego i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Trzecia fala - ważne zmiany

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Nie mam możliwości dojazdu do pracy samochodem. Jeżdżę "8". Wczoraj o godz. 15.15 z przystanku Składowa - autobus mały i przepełniony. Wszystkie miejsca siedzące zajęte. Ludzie stali praktycznie jeden na drugim. Aż strach! Wszystkie autobusy miały być przegubowe.

G
Gość
18 marca, 10:07, ede:

wala się to byle gdzie wygląda jak porzucony złom czy to tak ma wyglądać?

Wszędzie to tak wygląda, w innych miastach również i z innych firm. I nie jest to wina firmy, a osób które z tego korzystają, takie mamy niestety społeczeństwo, które nie potrafi dbać o cudzą własność, a może po prostu ma to gdzieś.

e
ede

wala się to byle gdzie wygląda jak porzucony złom czy to tak ma wyglądać?

Ł
Łukasz

A za kilka dni w odpowiedzi na nie korzystanie z komunikacji miejskiej mają pojawić się auta na minuty w Białymstoku

G
Gość

czyli najpierw protestuje i krytykuje a potem mówi że będzie przy zakażonych? Gdzie w tym jest sens?

G
Gość

W tym roku to nie powinno działać. Podczas jazdy każdy chucha na kierownicę. Spocone ręce roznoszą zarazki

J
Janek

Te hulajnogi leżą porozwalane na każdym kroku gdzie popadnie. Jeszcze nikogo nie widziałem przy nich aby je czyścił czy dezynfekował.

Dodaj ogłoszenie