Kopernika: Wypadek. Kobieta odpowie za śmierć pieszej na przejściu

(mw)
Wypadek miał miejsce 28 sierpnia 2012 roku na ulicy Kopernika. Na miejscu był nasz fotoreporter.
Wypadek miał miejsce 28 sierpnia 2012 roku na ulicy Kopernika. Na miejscu był nasz fotoreporter. Andrzej Zgiet
Oskarżonej Iwonie T. grozi od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Akt oskarżenia trafił już w Sądzie Rejonowym w Białymstoku. Wkrótce na ławie oskarżonych usiądzie tam 38-letnia Iwona T. Zdaniem białostockiej prokuratury, spowodowała ona autem śmiertelny wypadek. Nie żyje 46-letnia kobieta.

Ten wypadek wydarzył się 28 sierpnia ubiegłego roku na ulicy Kopernika w Białymstoku. Ustalono, że o godzinie 7 oskarżona Iwona T. jechała hondą accord w kierunku ulicy Bohaterów Monte Ciasno.

Zobacz relację i zdjęcia z wypadku: Kopernika: Śmiertelne potrącenie pieszej

Ale według prokuratury, 38-latka jechała za szybko. Nie obserwowała też uważnie przedpola jazdy. Nie upewniła się również, czy na przejściu dla pieszych, do którego się zbliżała, nie znajdują się piesi.

Rozpędzony samochód uderzył w przechodzącą akurat 46-letnią pokrzywdzoną. Kobieta odniosła tak liczne i poważne obrażenia, że nie udało się jej uratować. Zginęła na miejscu.

- Oskarżona 38-latka przyznała się do popełnienia zarzucanego jej aktem oskarżenia przestępstwa - mówi Marek Winnicki, szef Prokuratury Rejonowej Białystok-Południe.

Za spowodowanie śmiertelnego wypadku samochodowego Iwonie T. grozi teraz od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bóg Honor Ojczyzna
Mam nadzieję, że winna śmierci pieszej pójdzie siedzieć przynajmniej na kilka lat!
Czy to tak trudno zapamiętać, iż zbliżając się do przejścia dla pieszych należy zachować szczególną ostrożność, w tym zmniejszyć prędkość pojazdu?!
Wystarczy pooglądać na TVN Turbo "Wypadek Przypadek", oraz "Uwaga Pirat", można zaobserwować tendencję do braku zrozumienia dla faktu, że jak jadę w samochodzie to mam pieszych w d..., niech uważają bo nie chce mi się zwalniać, gdyż jeżdżę z optymalną prędkością, nie przepuszczę, bo każde zatrzymywanie i ruszanie to strata paliwa itp.
Wymówek jest pełno, pytanie brzmi co byście zrobili, gdyby to wasza matka lub córka przechodziła na pasach, czy zachowalibyście się identycznie?
Dodaj ogłoszenie