Komunikacja miejska. Bilety autobusowe to ich pasja

Tomasz Mikulicz
Najstarszy bilet, który pokazuje Michał Aleksiejuk przyklejony jest do kartki z jego opisem. Ktoś podróżował z nim na linii: osiedle Dojlidy-dworzec PKP.
Najstarszy bilet, który pokazuje Michał Aleksiejuk przyklejony jest do kartki z jego opisem. Ktoś podróżował z nim na linii: osiedle Dojlidy-dworzec PKP. Wojciech Wojtkielewicz
Członkowie Klubu Miłośników Komunikacji Miejskiej zbierają bilety. Najstarszy pochodzi z 1957 roku. Tworzona od lat kolekcja liczy ponad 100 sztuk.

- Kupujemy je od innych kolekcjonerów i na allegro. Wszystkich mamy ponad 100 - mówi Michał Aleksiejuk, prezes Klubu Miłośników Komunikacji Miejskiej w Białymstoku.

Razem z kolegami z klubu od lat zbiera bilety komunikacji miejskiej.

- Najstarszy pochodzi z 1957 roku. Mamy też sporo z lat 80. i 90. Przeglądając naszą kolekcję można zorientować się jak przez lata zmieniały się białostockie bilety - podkreśla Aleksiejuk.

W latach 60. i 70. jeździło się na tzw. 10-przejazdówkach. Podróżni wkładali je do kasowników, które robiły w nich dziurki. Bilet stawał się nieważny po wykonaniu dziesięciu dziurek. Zaraz po wojnie bilety można było kupić od jeżdżących autobusami konduktorek.

W 1960 roku wprowadzono tzw. automaty biletowe, z których po wrzuceniu monety, wysuwały się bilety. Obok automatów umieszczane były ręczne kasowniki. Jeszcze 5 lat temu można było je znaleźć w każdym białostockim autobusie.

- Wywoływało to nieraz lekki uśmiech na twarzach mieszkańców tych miast, które automatyczne kasowniki miały już w latach 90. - wspomina Aleksiejuk.

Znacznie szybciej zmieniały się za to wzory białostockich biletów. Już w 1991 roku były one kolorowe. Na tych używanych w latach 2003-2007 widniały nawet rysunki autobusów. Przy późniejszych zmianach wzorów, rysunki przepadły.

- Już niedługo białostockie bilety znów się zmienią swój wygląd. Na biletach pojawią się napisy informujące o ich cenach - twierdzi Bogusław Prokop, szef Białostockiej Komunikacji Miejskiej.

Michał Aleksiejuk zaprasza wszystkich, którzy posiadają stare bilety, by odwiedzali stronę www.kmkmbialystok.pl i skontaktowali się z zarządem klubu.

- Może dzięki temu uda się poszerzyć naszą kolekcję. Prawdziwym rarytasem byłby np. bilet na XIX- wieczny tramwaj konny. Ale to chyba niemożliwe, że ktoś mógłby taki posiadać - zastanawia się Aleksiejuk.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
be_mi

Ja posiadam bilety od 2000 roku i podejrzewam, że pewnie już je macie, zresztą sama też kolekcjonuję bilety

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3