Komunikacja miejska. Autobusy jeżdżą stadami, żeby ułatwić pasażerom przesiadanie się (zdjęcia)

Tomasz Mikulicz [email protected]
Tak tłumaczy się Białostocka Komunikacja Miejska. Mieszkańcy zaś narzekają, że autobusy przyjeżdżają o tej samej porze i nie zawsze zdąży się je zmienić. Przesiadki zmuszają też do kupna biletu miesięcznego.

Wideo

Komentarze 62

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pan Grzegorz
W dniu 13.04.2015 o 06:08, Gość napisał:

Bezmózgom tak łatwiej plan rozpisać, potem stoisz 20 min bo konwój pojechał

dokładnie tak jest jak jest , ale urzędasom to nie przeszkadza , bo mówią ze to ułatwia przesiadki . osobiscie zaj....ałbym tego kto tak układa rozkłady.

G
Gość

Bezmózgom tak łatwiej plan rozpisać, potem stoisz 20 min bo konwój pojechał

M
Monika

A ja bym chciała umieć zrobić naleśnika. Ale pewnych rzeczy poprostu się nie da!

g
gość

Według mnie dworzec to jest również centrum, nie można się ograniczyć do 3 głównych ulic. 8 jedzie przez całe centrum, co do 25 się zgodze że jest trochę okrężna. Ale nie rozumiem dla czego komunikacja ma służyć tylko na łączenie osiedli z centrum, a nie np. osiedla z sąsiednim osiedlem i może właśnie dla tego mamy taką komunikację a nie inną. Ja nie pracuję, ale jeżdżę często do miasta, z odległego osiedla. ale nie tylko do centrum, chciałbym również dojechać w inne miejsca bez przesiadek i właśnie dla tego pasują mi te linie okrężne i nie przeszkadza mi to że długo jedzie, ale właśnie to że jeździ rzadko.

 

B
BSTOK 5 - Białystok na 5
 
W dniu 07.04.2015 o 16:00, gość napisał:

@ BSTOK 5 - Białystok na 5 To ile osób jeździ daną linią często właśnie zależy od częstotliwości jej kursowania, często trasy się pokrywają, więc komu będzie się chciało jechać autobusem który jeździ co godzinę jak są częściej. Ja np. lubię jeździć 29, co z tego że długa trasa, ale praktyczna, i jak mam czekać pół godziny to pojadę innym, stąd autobusy są puste.I jeszcze jedna sprawa, nie ma u nas linii okrężnych, wszystkie jadą przez centrum. Wielu osobom pasowała by linia z Dziesięcin do Starosielc bez przesiadek, taka linia mogła by jeździć z Białostoczka przez Dziesięciny, TBS, Starosielce, Zielone W. i na Nowe Miasto i to by była linia okrężna, a ludzie z osiedli bez problemu mogli by dojechać do zakładów pracy w Starosielcach, gdzie ich jest dużo. 

Nie zgadzam się. Linie takie jak : 11 (chyba że Dworzec PKP to centrum), 22, 23 (chyba że dworzec PKS to centrum), 25 (chyba że Białostoczek to centrum), 27 (jak 23), 29 (jak 11,23,27) nie zajeżdżają do centrum. Inne się tylko o nie ocierają (8,17,28). Nie stanowią one najszybszego połączenia osiedla (Zielone Wzg - 8 , Słoneczny Stok - 17,28, Wygoda-28) z centrum (rozumianym jako ul. Piłsudskiego, Lipowa, Sienkiewicza, Pałacowa). Stanowią dojazd do instytucji z osiedli i pomiędzy instytucjami. Przykładowo 8 jest dobrym połączeniem do pracy na Składową (Bażantarnia), dojazd do uczelni (wyprowadzjące się wydziały UwB - Składowa, Politechniki, Uniwersytetu Medycznego), Szpitala, UwB na Warszawskiej, dojazd do kościoła ze Skłodowskiej do Fary itp. 

 

Być może nieprecyzyjnie nazwałem linie okrężnymi, bo jak widzę zrozumiałeś to jako kółko wokół centrum nie zajeżdżając do centrum. Ja to rozumiem jako okrężną drogę do centrum, nie najkrótszą, najszybszą, ale zahaczającą jak najwięcej punktów w okolicy. 

Jak ktoś z TBSów chce do centrum dostać się szybko to najprawdopodobniej pojedzie 24,a nie 17-tką zahaczając o Słoneczny Stok, Marczuk, Składową, Pogodną, Wiejską, Kaczorowskiego by dostać się pod Pałac Branickich... 

G
Gość

Nawet gdyby zatrudnić specjalistów z Michigan by ułożyli rozkład jazdy, jakiego jeszcze Białystok nie widział, to i tak będą bidować jak to źle, niedobrze. Wszystkim nie dogodzisz. Wypuść na ulicę jeszcze raz tyle autobusów to będą pisać, że tłok i na ulicach, że miasto nie ma na co pieniędzy wydawać itd.

z
z_okolicy

No to sobie popisaliśmy, oburzyliśmy się, podaliśmy kilka przykładów absurdalnych rozwiązań w rozkładzie jazdy. Temat był na topie przez kilka godzin, pojawiło się kilkadziesiąt wypowiedzi. W sumie wypowiedziało się nie więcej niż 20, może 30 osób choć mam wrażenie, że świadomych problemu jest znacznie więcej mieszkańców Białegostoku.

 

I co? Ano nic.

 

Czy ktoś z tą wiedzą coś zrobi? Czy któryś z dziennikarzy podejmie temat i "pogrilluje" szefostwo BKM i nie zadowoli się sztampowymi odpowiedziami "stada umożliwiają przesiadki". Czy kierownictwo BKM, z p. Prokopem na czele, samo z siebie odpowie na nasze zarzuty i czy w końcu coś zmieni w funkcjonowaniu komunikacji?

 

Niestety, nic z tego naszego pisania nie wyniknie. Dlaczego? Bo im wolno. Bo mają nas w d.... Bo oni rządzą nie po to żeby nam mieszkało się w mieście przyjemniej, tylko po to  żeby mieć pracę. Mieszkańcy są zbędnym dodatkiem to takich instytucji jak BKM czy Urząd Miejski. Smutne, prawda?

 

Nasza demokracja to taka niby-demokracja, demokracja rytuału. Odbywa się rytuał (wybory), na kogoś głosujemy, coś wybieramy i nic się nie zmienia. Wybrana władza i tak robi to co jej wygodne, a nie to co ułatwia życie wyborcom. Niestety, dzieje się tak i na szczeblu lokalnym i na szczeblu krajowym.

m
m

Tak samo idiotycznie tłumaczono konieczność klikania przy każdym wejściu do autobusu.

Powinni zatrudnić kogoś kto przy kłamstwie wysila się choć trochę.

G
Gość
W dniu 08.04.2015 o 02:28, Gość napisał:

W Białymstoku komunikacją miejską i rowerami miejskimi jeździ biedota lub młodzież. To wstyd jeśli dojrzałego człowieka nie stać na zakup prostego samochodu i tłoczy się z innymi jak trzoda, zdany na łaskę lub niełaskę komunalnego zakładu transportu zbiorowego, podczas gdy korków w mieście nie ma.  O wyższej klasie auta nie wspomnę,  przeciętny białostoczan takich pieniędzy przez całe życie nie uzbiera. 

Oho, ktos ze zmywaka wrócił paskiem TDI :D

G
Gość

W Białymstoku komunikacją miejską i rowerami miejskimi jeździ biedota lub młodzież.

 

To wstyd jeśli dojrzałego człowieka nie stać na zakup prostego samochodu i tłoczy się z innymi jak trzoda, zdany na łaskę lub niełaskę komunalnego zakładu transportu zbiorowego, podczas gdy korków w mieście nie ma. 

 

O wyższej klasie auta nie wspomnę,  przeciętny białostoczan takich pieniędzy przez całe życie nie uzbiera. 

k
kontrola
W dniu 07.04.2015 o 17:19, Kierowca napisał:

  Co ty ............ (za przeproszeniem ) ? Jak jest zima to zazwyczaj się nie otwiera 1 drzwi , powód ? - Ty wsiadasz w kurtce i jedziesz kilka przystanków, a kierowca musi jeździć w koszuli lub polarze i do kabiny idzie zimno ...  Najpierw naucz się myśleć , a potem  dopiero pisz...  A druga sprawa: wsiadacie jak bydło  i zamiast zająć miejsce siedzące , stajecie jak te barany pod same drzwi ... Chcecie być szybciej w domu ?  To kur*a odejdź od tych drzwi.  

pani w szkole mówiła: Nie mów "tych" jak ich nie pokazujesz:). A przepisy pan kierowca zna? W regulaminie stoi napisane:"wsiadanie i wysiadanie odbywa się wszystkimi drzwiami" - słyszał? WSZYSTKIMI! Nałożyć kurtkę i otwierać drzwi. I śmierdzące szczotki pozabierać do swojej budki, bo ktoś wyrzuci przez okno. OK?

g
gaworek

Truskolaski ty magistrze i doktorze prezydencie od siedmiu boleści masz nadzór nad  BKM i strefą płatnego parkowania i nic nie rozumiesz nawet kretyn by zauważył ilu ludzi pracuje w BKM a ilu w strefie płatnego parkowania i jakie są efekty,pani dyrektor Czaczkowska ze strefy radzi lepiej niż Prokop,Wyszkowski i Jakubowska (święta trójca BKM) razem wzięci.

g
gość

Kolega pewnie nie jeździ autobusem, tylko jest dumny ze swojego Passata B5 w TDI

Tak się składa że korzystam z komunikacji i to często gdyż mam darmową.

g
gość

Ja również nie lubię białostockiej komunikacji, ale staram się jakoś sobie radzić, trzeba umieć z tego korzystać, większość miasta przechodzę pieszo.

A tak trochę poważniej, korzystam z aplikacji na telefon, DHKM to podstaw, np. często jestem w centrum mam do wyboru 3 przystanki w pobliżu, wchodzę w aplikację i widzę gdzie będzie najszybciej autobus który mi pasuje. Inną aplikacją chociaż niezbyt lubiana przeze mnie jest "Jak dojadę", również bywa przydatna i pokazuje dojazd z przesiadkami.

I nie chodzi tu o reklamę tych aplikacji, one naprawdę się przydają, często wiadomo czy warto czekać na autobus czy lepiej iść pieszo.

G
Gość
W dniu 07.04.2015 o 18:59, gość napisał:

A ty dalej siedź na przystanku i czekaj pół godziny na następny autobus.

Kolega pewnie nie jeździ autobusem, tylko jest dumny ze swojego Passata B5 w TDI

Dodaj ogłoszenie