Komunikacja miejska. 2,40 złotych za przejazd. Dziś rada miejska zdecyduje o podwyżce.

Aneta Boruch
Rada miejska zdecyduje o podwyżce cen za przejazd
Rada miejska zdecyduje o podwyżce cen za przejazd Anatol Chomicz/Archiwum
Udostępnij:
Dziś rada miejska podejmie decyzję, czy od maja białostoczanie będą więcej płacić za bilety komunikacji miejskiej.

- To przerzucanie kosztów na najbiedniejszych białostoczan - uważa Rafał Rudnicki z PiS. Podwyżka jest umiarkowana i niezbędna - ripostuje Zbigniew Nikitorowicz z PO.

Za jednorazowy bilet po podwyżce będziemy płacić 2,40 zł. Odpowiednio idą też w górę ceny wszystkich innych biletów. Miesięczny imienny na wszystkie linie będzie kosztował po podwyżce 72 zł, a nie 64 zł jak teraz. Podstawowy powód wzrostu cen, jak tłumaczy miasto, to wzrost cen paliwa.

Komunikacja miejska - opozycja jest przeciw podwyżce. PO - za.

Ten ruch nie podoba się jednak opozycyjnym radnym. Zdecydowanie przeciwko rosnącym cenom biletów są ci z klubu PiS.

- Nie możemy się zgodzić na to, żeby koszty związane z unowocześnianiem komunikacji miejskiej były przerzucane na najbiedniejszych białostoczan - mówi Rafał Rudnicki, szef klubu PiS. - To studenci, renciści i ludzie o niskich dochodach najczęściej korzystają z autobusów. Dlatego klub PiS chce, by ceny biletów pozostały takie, jak do tej pory.

Na razie nie wiadomo, jak zagłosują radni lewicy. Uzależniają to od prezentacji, którą szefowie Białostockiej Komunikacji Miejskiej mają przedstawić podczas sesji. - Na razie w uzasadnieniu tej podwyżki jest sporo luk - twierdzi Janusz Kochan z SLD. - A my musimy wiedzieć dokładnie jak wygląda sytuacja komunikacji. Jeśli okaże się, że nie ma innego wyjścia, zgodzimy się na podwyżkę.
SLD ma też swój pomysł. Radni proponują, by zwykły bilet podrożał tylko o 20 groszy, bezpłatny ma być za to przewóz wszystkich bagaży.

W tej sprawie władze miasta mają za sobą klub PO.

- To są bardzo umiarkowane podwyżki na tle innych miast - uważa Zbigniew Nikitorowicz, szef klubu PO. - Uważamy, że one są niezbędne. Już sam fakt, że na ulicach pojawią się autobusy z klimatyzacją sprawi, że na każde 100 kilometrów o siedem litrów wzrośnie zużycie paliwa. Rosną ceny paliw, trzeba też odpowiednio uregulować płace kierowców.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 34

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

j
jorg
24 lutego 2011 roku w waszej gazetce wielkich liter napisaliście, że Dworzański i Nikitorowicz zawiesili swoje członkostwo w PO. Jakoś nie doczytałem się kiedy odwiesili. To w końcu Pawka jest szefem platfusów, szefem zawieszonym czy zwykłym uzurpatorem. Może byście redaktorzyny go o to zapytali.
J
Jeleń mimo woli
Chcecie mieć spalarnię odpadów na Andersa - będziecie DROŻEJ płacić za ich odbiór. A jako dodatek będziecie tracić zdrowie (system oczyszczania spalin jest niekompletny!).

Nie ma pieniędzy na inwestycje, więc wymyśla się durne lokalizacje. Wiadomo, ludzie to oprotestują. Władza chce, ale ludzie to oprotestują i władza jest kryta. Przykład? Bardzo proszę. Wybór lokalizacji lotniska. Narada w urzędzie: Wieta, ludzie chco lotniska i co robić? Nie mamy kasy na budowe. Zlokalizujem koło Michałowa OK? Oj durny ty durny, pada odpowiedź. Tam wioski wyludnione i ludzie z wielką chęcią pozbędą się ziemi,inne propozycje prosze. Mam! Koło Tykocina. Tam ziemia urodzajna i przyroda. Na pewno ktoś to oprotestuje i ziemi nie zechcą sprzedawać. OK, stoi.
G
Gość
Chcieliście mieć DROGI? To macie! Cukier drogi, chleb drogi, bilet drogi. Generalnie cały rząd drogi!
A tak na marginesie to, ekologia kosztuje. Autobus ekologiczny i z automatyczną skrzynią biegów spala o 20% paliwa więcej.

Chcecie mieć spalarnię odpadów na Andersa - będziecie DROŻEJ płacić za ich odbiór. A jako dodatek będziecie tracić zdrowie (system oczyszczania spalin jest niekompletny!).
E
EXPERT z CHOROSZCZY
Chcieliście mieć DROGI? To macie! Cukier drogi, chleb drogi, bilet drogi. Generalnie cały rząd drogi!
A tak na marginesie to, ekologia kosztuje. Autobus ekologiczny i z automatyczną skrzynią biegów spala o 20% paliwa więcej.
G
Gość
To może zamiast 3 firm przewozowych zróbmy 1? Koszty nie będą niższe?
300 tysięcy mieszkańców, 1 środek transportu - autobus i 3 firmy?!
Ciekawe, czy to jest patent polski, czy tylko białostocki?

A gdzie będą urzędować kolesie oraz kolesie kolesi z koalicji większościowej, która rządzi miastem Białystok?
G
Gość
Chyba tym pierdostołkom z Białegostoku w głowach się poprzestawiało:
Ceny biletów są już takie same jak we Wrocławiu - skoro tak to i niech zarobki idą w parze z cenami biletów!!!!

Macie swoje wybory do rady miasta!!!! Głosujcie tak dalej to będziecie mieli podwójne promocje w stylu - cukier za jedyne 10 zł

Wystarczy porównać długość i ilość linii komunikacyjnych,rodzaj transportu itd. W Białymstoku przepłacamy.
G
Gość
PieS jak zwykle obiera taktykę GeJarka - krytykować, nie jest ważne co i kogo, byle narobić zamieszania. Tym matołom najwyraźniej wydaje się, że jeżeli drożeje paliwo, to wystarczy wymieszać je z wodą i nie trzeba wtedy podnosić cen biletów. Jakoś nie krzyczeli kiedy za Tura bilety kilka razy drożały. Podwyżka uderzy najbardziej w emerytów, rencistów i studentów? Ktoś was panowie chyba źle poinformował studenci, emeryci i renciści najmniej odczują tą podwyżkę, pomijając 75-latków, którzy nadal nie będą płacić za przejazdy. 25% uczniów jeździ bez biletów i to wcale ze względu na ceny biletów, tak dla zasady, kasa zawsze na fajki zostanie...to też ma wpływ na ceny biletów.
Pan Janusz Kochan jak zwykle zapytany o cokolwiek, tłumaczy sytuację na sposób którego nauczył się jeszcze w PZPR, czyli coś z siebie wyrzucił, tylko nie wiadomo do końca czego to dotyczy...zobaczymy, zagłosujemy, sprawdzimy, nie wiemy...

Tur jest w PO!
C
Czarek
Może najlepiej by było zlikwidować bezpłatne roczne bilety dla urzędników i ich rodzin z UM. Wtedy i nie trzeba podwyżek!!! Tylko, że niedawno była podwyżka biletów, ile można!!! A jak benzyna stanieje to ciekawe czy i bilety też. WĄTPIĘ!!!
G
Gość
"odpowiednio uregulować płace kierowców"- jakie dziwne określenie podwyżki, przecież nikt nie wątpi że chodzi o podwyżki .Chociaż te słowa "odpowiednio uregulować" powinny znaczyć co innego- regulację płac w zależności od wyników i czasu pracy.Kierowcy zarabiają z tego co wiem bardzo dobrze , czyżby urzędnicy chcieli "odpowiednio uregulować " te zarobki , czyli niektórym obniżka płacy , innym podwyżka?

bardzo dobrze zarabiaja kierowcy? to znaczy ile?
G
Gość
Niestety realia sa takie, że wobec stale rosnących cen paliw nie unikniemy wzrostu kosztów przejazdu, które na tle innych polskich miast i tak nie są wygórowane. Im szybciej tym zdrowiej dla BKM-u, a i paradoksalnie dla pasażerów. Koszty rosną, dlatego poszczególne grupy zawodowe powinny negocjować ze swoimi pracodawcami podwyżki płac aby zniwelować choć w części stratę spowadowaną wzrostem kosztów utrzymania. Rynek finansowy jest nieubłagany.

To może zamiast 3 firm przewozowych zróbmy 1? Koszty nie będą niższe?
300 tysięcy mieszkańców, 1 środek transportu - autobus i 3 firmy?!
Ciekawe, czy to jest patent polski, czy tylko białostocki?
k
krzych
Niestety realia sa takie, że wobec stale rosnących cen paliw nie unikniemy wzrostu kosztów przejazdu, które na tle innych polskich miast i tak nie są wygórowane. Im szybciej tym zdrowiej dla BKM-u, a i paradoksalnie dla pasażerów. Koszty rosną, dlatego poszczególne grupy zawodowe powinny negocjować ze swoimi pracodawcami podwyżki płac aby zniwelować choć w części stratę spowadowaną wzrostem kosztów utrzymania. Rynek finansowy jest nieubłagany.
F
Filip
Radny z PiS dobrze powiedział, że autobusami jeżdżą biedniejsi mieszkańcy naszego regionu - tacy jak ja. Lepiej jeździć autobusem, a nie udawać że kogoś stać na jazdę samochodem w takich czasach jakie mamy, a skąpić sobie samemu na jedzenie.

Za jakiś czas cena paliwa w końcu spadnie, a jestem pewny, że ceny biletów nie zostaną obniżone.
G
Gość
Podstawowym powodem podwyżki cen biletów jest wzrost cen paliw. A zatem, jak rozumiem, kiedy ceny paliw spadną, to ceny biletów także ulegną obniżeniu? Czy jednak moja chłopska logika jest błędna?
Jest błędna.
Imienny bilet miesięczny będzie kosztował o 12,5% wiecej, a jednorazowy o 20%.
Wynika z tego, że benzyna jest kupowana z różnych źródeł.
Na miesięczne taniej, na jednorazowe drożej.
Nie ma więc żadnej gwarancji, że gdy benzyna stanieje na rynkach światowych, to my przestaniemy kupować droższą.
s
stasiek
pewnie bedziecie drozej placic za te nowe kasowniki i bilety.
G
Gość
"odpowiednio uregulować płace kierowców"- jakie dziwne określenie podwyżki, przecież nikt nie wątpi że chodzi o podwyżki .Chociaż te słowa "odpowiednio uregulować" powinny znaczyć co innego- regulację płac w zależności od wyników i czasu pracy.Kierowcy zarabiają z tego co wiem bardzo dobrze , czyżby urzędnicy chcieli "odpowiednio uregulować " te zarobki , czyli niektórym obniżka płacy , innym podwyżka?
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie