Komisja Europejska wstrzymuje wypłacenie Polsce 57 mld euro z Funduszu Odbudowy

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
KE wstrzymuje wypłacenie Polsce 57 mld euro z Funduszu Odbudowy
KE wstrzymuje wypłacenie Polsce 57 mld euro z Funduszu Odbudowy fot. adam jankowski / polska press
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Komisarz UE ds. gospodarczych Paolo Gentiloni poinformował, że Komisja Europejska wstrzymuje wypłatę 57 mld euro dla Polski. Jednym z powodów mają być „podnoszone przez Polskę wątpliwości dotyczące nadrzędności prawa Unii Europejskiej nad prawem krajowym”.

Jak dotąd Bruksela wyraziła zgodę na przyznanie unijnych środków 18 krajom. Wstrzymuje się z zatwierdzeniem planów odbudowy m.in. Polski i Węgier. Jak podje agencja Reutera Komisja Europejska obawia się o niezależność sądów i wolność mediów.

Jak podaje agencja Reutera Komisja Europejska obawia się o niezależność sądów i wolność mediów w tych dwóch krajach.

W środę odbyło się posiedzenie parlamentarnej komisji ds. budżetowych, podczas której poruszono temat polskiego Krajowego Planu Odbudowy.

Tam komisarz UE ds. gospodarczych Paolo Gentiloni powiedział, że „ostatnie posunięcie polskiego rządu jest dodatkowym czynnikiem wstrzymującym zgodę Komisji Europejskiej na wypłatę środków dla Warszawy”.

Chodzi o wniosek premiera Mateusza Morawieckiego do Trybunału Konstytucyjnego, w którym prosi o rozstrzygnięcie, czy przepisy stanowione w Polsce mają prymat nad tymi europejskimi.

- Podnoszone przez Polskę wątpliwości dotyczące nadrzędności prawa Unii Europejskiej nad prawem krajowym wstrzymują przekazanie 57 miliardów euro z Funduszu Odbudowy – oświadczył Gentiloni.

Dodał, że wśród wymagań, aby otrzymać miliardowe środki z FO, są również kwestie prymatu prawa unijnego, o czym "doskonale wiedzą" polskie władze.

Jak podje agencja Reutera, wstrzymywana przez KE dla Polski kwota to 57 mld euro - z czego 34 mld to tanie kredyty, a 23 mld to unijne dotacje.

Jest reakcja rządu

O Krajowym Planie Odbudowy wypowiedział się w czwartek wiceminister Funduszy i Polityki Regionalnej Waldemar Buda.

"Procedura przyjęcia KPO nie ma związku z innymi procedurami UE. KE nie podjęła żadnej decyzji o odrzuceniu KPO lub zawieszeniu środków. Paolo Gentiloni wyraził jedynie oczywiste stanowisko o poszanowaniu prawa UE. Powstałe komunikaty medialne są nadinterpretacją tych słów" - napisał na Twitterze polityk.

Wniosek premiera do TK

Premier Mateusz Morawiecki, chce by Trybunał Konstytucyjny zbadał zgodności z konstytucją trzech przepisów Traktatu o UE.

Jeden z nich mówi o zapisach uprawniających lub zobowiązujących krajowy organ do odstąpienia od stosowania polskiej konstytucji lub nakazują stosować przepisy prawa w sposób z nią niezgodny.

We wniosku premiera Morawieckiego podkreślono, że tak rozumiany przepis budzi wątpliwości konstytucyjne i nie znajduje „żadnego potwierdzenia w tekście traktatów będących przedmiotem kontroli TK”.

Wątpliwości szefa polskiego rządu budzi także zapis Traktatu UE, uprawniający lub zobowiązujący organ do stosowania przepisu, który na mocy orzeczenia TK utracił moc obowiązującą.

Ostatni zaskarżony przepis dotyczy unijnego prawa, które uprawnia sąd do kontroli niezawisłości sędziów powołanych przez prezydenta oraz uchwał KRS ws. powołania sędziów.

Rozprawa dotycząca wniosku była do tej pory kilkukrotnie przekładana. Kolejny termin wyznaczony został na 22 września.

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
POgrobowcy Stalina zawsz byli wrogami POLSKI .!!!!!!!!!!!!!!!!!!
G
Gość
Bolszewicka UE łamie prawo i traktaty , to my też nie wpłacamy naszej składki do UE. Ząb za ząb , oko za oko .!!!!!!!!!!! Unijne bolszewickie cwaniaczki . Oni mają tyle wspólnego z demokracją ile miał Pol Pot .!!!!
G
Gość
My już byliśmy w Sowiet Union . Za taką bolszewicką UE to POLACY dziękujemy .!!!!!!!!!!!!!!!!!
G
Gość
sądownictwo spadło na psy...w Polsce nie ma wolnych sądów...mediatorzy są skorumpowani...prawnicy są skorumpowani...sędziowie mogą być naciskani...
G
Gość
2 września, 14:43, Gość:

Możemy nigdy nie zobaczyć tych miliardów po spodziewanym orzeczeniu TK, rządzonym przez kucharkę prezesa. Upichcony bigos Przyłębskiej będzie najdroższym daniem świata, spożytym przez prezesa. Ośmiorniczki Sikorskiego kogoś gorszyły?

2 września, 15:07, Gość:

Teraz też nie mamy i pędzimy do przodu.

A już jesteśmy na granicy przepaści - jeszcze tylko jeden krok. do przodu.

G
Gość
2 września, 19:10, Gość:

FAKE NEWS !

Oczywiście nikt niczego oficjalnie nie wstrzymał.

G
Gość
FAKE NEWS !
G
Gość
Do tego doprowadza super polityka P...I...S
G
Gość
2 września, 17:39, Stasia Zołza:

A po co nam jakieś Unijne kredyty. Przecież trzeba ja w końcu bedzie kiedyś spłacić. A z czego? Przecież już z tego państwa niewiele zostało.

glupcze! to nie sa kredyty a bezzwrotna pomoc. Bledna informacja polakow, typowe dla Pi...

G
Gość
Pic na wodę fotomontaż żurnalisty z gadzinówek !
G
Gość
hehe pisiory
G
Gość
2 września, 14:43, Gość:

Możemy nigdy nie zobaczyć tych miliardów po spodziewanym orzeczeniu TK, rządzonym przez kucharkę prezesa. Upichcony bigos Przyłębskiej będzie najdroższym daniem świata, spożytym przez prezesa. Ośmiorniczki Sikorskiego kogoś gorszyły?

Teraz też nie mamy i pędzimy do przodu.

G
Gość
Możemy nigdy nie zobaczyć tych miliardów po spodziewanym orzeczeniu TK, rządzonym przez kucharkę prezesa. Upichcony bigos Przyłębskiej będzie najdroższym daniem świata, spożytym przez prezesa. Ośmiorniczki Sikorskiego kogoś gorszyły?
G
Gość
Myślę że warto otworzyć granicę i niech UE zajmie się swoimi sprawami.
Dodaj ogłoszenie