Kolizja żony ministra Jarosława Zielińskiego - w sądzie. W...

    Kolizja żony ministra Jarosława Zielińskiego - w sądzie. W końcu

    ika

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Jarosław Zieliński

    Jarosław Zieliński ©Anatol Chomicz

    Policja skierowała do sądu wniosek o ukaranie kobiety, za spowodowanie na trasie Białystok - Augustów kolizji drogowej. W aucie jechał wiceminister spraw wewnętrznych Jarosław Zieliński.
    Jarosław Zieliński

    Jarosław Zieliński ©Anatol Chomicz

    - Wykonaliśmy już wszystkie czynności. Dalej sprawą będzie zajmował się sąd w Sokółce, zgodnie z właściwością - informuje nadkom. Tomasz Krupa z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.

    Do zdarzenia doszło bowiem w powiecie sokólskim. W nocy z 26 na 27 lipca we wsi Krzywa mercedes, którym kierowała żona wiceministra, uderzył w jadące z naprzeciwka BMW prowadzone przez 29-latkę. Obie panie były trzeźwe.

    Zobacz także: Wypadek Jarosława Zielińskiego. Mercedes ministra wjechał w bmw

    Do szpitala na krótko trafił pasażer mercedesa - Jarosław Zieliński. Powołany w sprawie biegły z zakresu medycyny sądowej uznał, że uczestnicy zdarzenia odnieśli tylko powierzchowne obrażenia. Zdarzenie uznano więc za kolizję. To tylko wykroczenie, a tym prokuratura się nie zajmuje.

    Prokuratura Okręgowa w Białymstoku (przejęła sprawę od sokólskiej) w połowie września umorzyła więc dochodzenie w sprawie wypadku. Po uprawomocnieniu się postanowienia materiały miały zostać przekazane policji, a ta miała przeprowadzić postępowanie w sprawie o wykroczenie.

    Zobacz także: Posłanka Bożena Kamińska gnała 122 km/h. Trafiła na patrol

    Miała, ale przez kilka miesięcy nawet nie zaczęła. Powód? Nie dostała akt. Prokuratura tłumaczyła, że nie mogła ich przekazać, gdyż postanowienie o umorzeniu jeszcze się nie uprawomocniło. Na przeszkodzie stał fakt, że nie wszyscy uczestnicy lipcowego zdarzenia odebrali pismo o zakończeniu dochodzenia. A od tego momentu liczą się urzędowe terminy. W rozmowie z nami w listopadzie wiceminister Zieliński przyznał, że żona mogła nie zaglądać dłużej do skrzynki. Najwidoczniej jednak już wszyscy pismo odebrali.

    Kiedy sprawa trafi na wokandę - na razie nie wiadomo. W środę w Sądzie Rejonowym w Sokółce jeszcze nie była zarejestrowana.

    Magazyn Informacyjny. 21.12.2017

    Czytaj treści premium w Kurierze Porannym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (6)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (6) forum.poranny.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Poranny.pl poleca

    Targi pracy. Profile firm i oferty pracy. Szukaj swojej!

    Targi pracy. Profile firm i oferty pracy. Szukaj swojej!

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Białystok w latach 60-tych i teraz. Zobacz, jak bardzo zmieniło się nasze miasto

    Białystok w latach 60-tych i teraz. Zobacz, jak bardzo zmieniło się nasze miasto

    Poszukiwane przez podlaską policję. Oszustka, złodziejka, szpieg, dilerka

    Poszukiwane przez podlaską policję. Oszustka, złodziejka, szpieg, dilerka