Kolejny psi dramat

Jola Sierocka jsierocka@poranny.pl tel. 85 748 95 62
Tak wyglądał w schronisku, wyraźnie widać, jakie cierpienia musiał znosić, stąpając na obolałych łapach
Tak wyglądał w schronisku, wyraźnie widać, jakie cierpienia musiał znosić, stąpając na obolałych łapach
Zima dokucza zwierzętom. W tym czasie szczególnie trzeba o nie zadbać.

Nero nie ma jeszcze roku i nie miał dotąd szczęścia. Błąkał się po ulicy, więc przyjęli go pod swój dach młodzi ludzie. Niestety, nie zaprzyjaźnił się z rezydentem i dlatego 1 grudnia 2009 trafił do białostockiego schroniska. Został umieszczony w nieogrzewanym boksie, a wiadomo, że w naszym regionie od dłuższego czasu utrzymują się najniższe temperatury w kraju. Bez budy, zmarznięty, brudny, głodny i zaniedbany, po miesiącu stał się już tylko cieniem dawnego Nero.

Jednak, właściwie w ostatniej chwili, los się do niego uśmiechnął. Psa zabrała ze schroniska osoba, która przekazała go warszawskiej Ast Fundacji na Rzecz Zwierząt Niechcianych. Nie było łatwo - psa początkowo nie chciano wydać. Potem od razu pojechał do dobrej lecznicy, gdzie stwierdzono liczne odmrożenia, sączące się rany z ogniskami martwicy, obrzęknięcia i skrajne wyczerpanie. Za psa w tak beznadziejnym stanie pobrano w schronisku 50 złotych.

Nero dochodzi do zdrowia. W niecałe dwa tygodnie przybrał na wadze 8 kilogramów i jest coraz weselszy. Nie miał depresji, był po prostu zagłodzony i doszczętnie zaniedbany.

- Od półtora roku zabieram psy ze schroniska, było ich 20. Najczęściej były to zwierzęta w opłakanym stanie - szkielety podobne do Nero. Nie ma tu znaczenia pora roku, bo i latem nie wyglądały lepiej. Teraz zostałam oskarżona o to, że na tych psach zarabiam ogromne pieniądze - mówi Kamila Gryko, wolontariuszka. - Prawda jest taka, że po prostu szukam im domów, sama lub z pomocą różnych fundacji. Mogę udowodnić, ile pieniędzy zapłaciłam za leczenie tych psów, a kiedy znajduję im domy, to od nowych właścicieli nie biorę ani grosza. Najczęściej zabieram amstaffy - dodaje.

- Te psy źle znoszą warunki w schronisku, nie chcą jeść, wpadają w depresję i dlatego szybko tracą kondycję. Mamy z nimi wiele problemów - mówi Waldemar Okulus, kierownik schroniska dla zwierząt w Białymstoku. - Mamy przepełnienie i nic nie mogę na to poradzić. Amstaffy muszą stać w oddzielnych boksach, bo są agresywne, a ja nie mam dla nich warunków.

Ast Fundacja na Rzecz Zwierząt Niechcianych kilkakrotnie zwracała się do Okulusa z prośbą o zawiadamianie ich o psach bullowatych przebywających w schronisku.

- Do dziś nie dostaliśmy żadnej odpowiedzi od kierownictwa białostockiego schroniska - powiedziała Katarzyna Kordowska, prezes warszawskiej fundacji.

Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Białymstoku również poprosiło o wyjaśnienie sprawy Nera. Ich zdaniem, gdy pies źle znosi pobyt w boksie, to kierownik powinien zwrócić się do nich z prośbą o pomoc. Tak się nie stało.

Wszystkie zwierzęta są ważne, ale te z krótką sierścią muszą mieć ocieplane budy. Wiadomo, że bullowate to bardzo delikatne psy. Do schroniska trafia coraz więcej zwierząt w typie tych ras.
Psy powinny dostawać preparaty witaminowe, szczególnie w czasie tak ciężkiej zimy, oraz ciepłe posiłki. Tak powinno być codziennie. W białostockim schronisku psy dostają ciepłą zupę dopiero od dwóch dni. Miejmy nadzieję, że to dobra zapowiedź zmian na lepsze.

Rewolucja w aptekach. Farmaceuta jak lekarz?

Wideo

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~gosc~
CYTAT(~gosc~ @ 11.02.2010, 18:31:47)
Panie kierowniku jest chore to ze zadna z miastowych kontrolow nigdy nic niewykrywa. Tragedia po tragedji -a wedlug pana kontroli wszystko w porzadku. MOZE JEST JURZ CZAS ZACZAC ROBIC KONTROLE NIEZALEZNA OD MIASTA. Co sie dzieje w schronisku zawsze musi wyjsc od ludzi niezaleznych. Woluntariuszki nie mialy zadnego zarobku. Ludzie ktore przychodza do schroniska bo kochaja psow rownierz nie sa zalezne od miasta i pana. Nie maja zadnego powodu aby klamac. Pan kierownik dobrze wie co w schronisku sie dzieje i pan nie potrzebuje starac sie przekonac jaki pan jest w porzadku. Wedlug pana kazdy kto wykryje PRAWDE to jest Lobuziarem. Nic nowego NAJLEPSZA OBRONA JEST ATAK!!! CALY SWIAT chce pana Okulusa glowe. Tak wyglada ze pan moze liczyc tylko na tych ludzi z roznych kontroli miastowej. FAKT JEST ZE PAN BOJI SIE ABY KTOS INNY PROWADZIL TA KONTROLE --BO PRAWDA ZAWSZE ZWYCIERZA!!!!


Dla czego niema wiencej wiadomosci co dzieje sie w schronisku?
~gosc~
CYTAT(~gosc~ @ 11.02.2010, 18:31:47)
Panie kierowniku jest chore to ze zadna z miastowych kontrolow nigdy nic niewykrywa. Tragedia po tragedji -a wedlug pana kontroli wszystko w porzadku. MOZE JEST JURZ CZAS ZACZAC ROBIC KONTROLE NIEZALEZNA OD MIASTA. Co sie dzieje w schronisku zawsze musi wyjsc od ludzi niezaleznych. Woluntariuszki nie mialy zadnego zarobku. Ludzie ktore przychodza do schroniska bo kochaja psow rownierz nie sa zalezne od miasta i pana. Nie maja zadnego powodu aby klamac. Pan kierownik dobrze wie co w schronisku sie dzieje i pan nie potrzebuje starac sie przekonac jaki pan jest w porzadku. Wedlug pana kazdy kto wykryje PRAWDE to jest Lobuziarem. Nic nowego NAJLEPSZA OBRONA JEST ATAK!!! CALY SWIAT chce pana Okulusa glowe. Tak wyglada ze pan moze liczyc tylko na tych ludzi z roznych kontroli miastowej. FAKT JEST ZE PAN BOJI SIE ABY KTOS INNY PROWADZIL TA KONTROLE --BO PRAWDA ZAWSZE ZWYCIERZA!!!!


Niema wiencej wiadomosci co dzieje sie w schronisku?
a
animal guardian
CYTAT(~gosc~ @ 11.02.2010, 18:31:47)
Panie kierowniku jest chore to ze zadna z miastowych kontrolow nigdy nic niewykrywa. Tragedia po tragedji -a wedlug pana kontroli wszystko w porzadku. MOZE JEST JURZ CZAS ZACZAC ROBIC KONTROLE NIEZALEZNA OD MIASTA. Co sie dzieje w schronisku zawsze musi wyjsc od ludzi niezaleznych. Woluntariuszki nie mialy zadnego zarobku. Ludzie ktore przychodza do schroniska bo kochaja psow rownierz nie sa zalezne od miasta i pana. Nie maja zadnego powodu aby klamac. Pan kierownik dobrze wie co w schronisku sie dzieje i pan nie potrzebuje starac sie przekonac jaki pan jest w porzadku. Wedlug pana kazdy kto wykryje PRAWDE to jest Lobuziarem. Nic nowego NAJLEPSZA OBRONA JEST ATAK!!! CALY SWIAT chce pana Okulusa glowe. Tak wyglada ze pan moze liczyc tylko na tych ludzi z roznych kontroli miastowej. FAKT JEST ZE PAN BOJI SIE ABY KTOS INNY PROWADZIL TA KONTROLE --BO PRAWDA ZAWSZE ZWYCIERZA!!!!


Pewnie wedlug pana Okulusa, to co sie stalo w schronisku z emerytka to jej winna: CHCIALA SPRAWDZIC CZY PSY MAJA OCHRONE W CZASIE MROZU. Po tym zdarzeniu , jak kierownik szarpal i papychal ja w schronisku to kazdy, kto sie tam wybiera powinien brac telefon i nagrywac tego narwanca. Moze byc ze to nie pierwszy taki przypadek. Nie wiadomo tylko dlaczego ludzie wczesniej tego nie zglaszali na policje? Tym czasem pan Okulus coraz bardzie sie panoszy i wyciaga lapy do odwiedzajacych. A wszedzie w mediach jest taki mily i wszystkich zaprasza do odwiedzin.

W ten sam dzien kobieta poszla do Obiektywu i prosila o bardzo szybka interwencje w sprawie psow bo zobaczyla w jakich warunkach przebywaja w czasie bardzo silnych mrozow. Dwa razy zglosila sie do Obiektyw. A OBIEKTYW nigdy nie zglosily sie do schroniska w czasie kiedy bylo bardzo to widac --Pokazuje schronisko tylko wtedy kiedy kierownik chce--oznacza to ze moze byc jakas CENZURA w telewizji. TV Bialystok teraz placze, ze nie ma pieniedzy, a komu potrzebna telewizja na uslugach wladz?
~gosc~
CYTAT(Gość @ 10.02.2010, 17:16:20)
Czy to pracownicy schroniska sa winni ,ze jest ono przepelnione? Czy to pracownicy schroniska winni sa ,ze pies ginie w oczach z tesknoty za swoim wlascicielem ,ktory na niego sie wypia? Ludzie opamietajcie sie!!!!!!
Gdyby schronisko posiadalo wystarczajaco miejsca by kazdy pies stal oddzielnie mysle,ze pieski byly by w lepszym stanie fizycznym i psychicznym.
Ludzie sa winni,ze rozmnazaja bezsensu swoje zwierzaki podrzucaja ja komus lub wyworza i przywiazuja do drzewa lub wrzucaja do worka i wyrzucaja na smietnik nietrafiony prezent !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Sterylizacja powinna byc przymusaowa wowczas nie bylo by tyle bezdomnych biedulek.
Latwo jest krytykowac innych z cieplego cichego domku.
Kazdy bedzie rozliczony ze swego postepowania jesli cos sie zrobilo zle, a jesli nie podoba Ci sie personel schroniska to powinnas sie tam zatrudnic plus rypac nadgodziny i ciekawe jaka byla by Twoja wowczas opinia o schronisku.


Jedyna wina pracownikow schroniska jest to, ze widza co sie dzieje i nie mowia o tym. Jak wy dajecie rade patrzec na to cierpienie? Zglaszajcie sie do ludzi ktore was wysluchaja. Wszyscy wiedza ze jestescie zastraszani przez kierownika, ktory wam grozi, ze stracicie prace. Jezeli pan Okulus pozbyl sie wolontariuszy i wyrzuca ludzi ze schroniska to i was stara sie zastraszyc i uciszyc. Prokuratura was tez powinna przesluchac i powinniscie powiedziec prawde. BADZCIE GLOSEM ZWIERZAT.

Psy bez sterylizacji i kastracji nie powinny opuszczac schroniska. W przeciwnym razie bezdomnosci nigdy sie nie posbedziemy. Jezeli ludzie nieodpowiedzialnie wyrzucaja psy, tym bardziej powinno sie ograniczac rozmnazanie. Tylko, ze dla niektorych to dobry zarobek. Za psy z innych gmin dostaja po 1200 - 1600 zl. Doliczyc trzeba to co miasto daje i darowizny i jakas kasa z UE to niezly zarobek. W tym czasie psy jedza splesniale wedliny ze sklepow i potem choruja. NIK powinien sprawdzic ile pieniedzy idzie za psami do schroniska i jak sa spozytkowane. Pieniadze otrzymywane z obcych gmin powinny byc przeznaczone na sterylizacje/kastracje wlasnie. Jezeli ciagle slyszy sie ze nie ma pieniedzy to gdzie one sa. Czy ktos to wreszcie sprawdzi?
~gosc~
CYTAT(marek @ 11.02.2010, 18:43:09)
PANA OKULUSA WYTLUMACZENIA NIEMAJA GRANICY - TRZEBA SIE BRONIC W JAKI KOLWIEK SPOSOB. EGO NIE DAJE MU SPOKOJU!!!!


Jedyna wina pracownikow schroniska jest to, ze widza co sie dzieje i nie mowia o tym. Trzeba zglaszac sie tam gdzie ktos was wyslucha. Jak wy dajecie rade patrzec na to cierpienie? Wszyscy wiedza ze jestescie zastraszani przez Pana Okulusa, ktory wam grozi, ze stracicie prace. Jezeli pan Okulus pozbyl sie wolontariuszy i wyrzuca ludzi ze schroniska to i was stara sie zastraszyc i uciszyc. Prokuratura was tez powinna przesluchac i powinniscie powiedziec prawde. BADZCIE GLOSEM ZWIERZAT.
Psy bez sterylizacji i kastracji nie powinny opuszczac schroniska. W przeciwnym razie bezdomnosci nigdy sie nie pozbedziemy. Jezeli ludzie nieodpowiedzialnie wyrzucaja psy, tym bardziej powinno sie ograniczac rozmnazanie. Tylko, ze dla niektorych to dobry zarobek. Za psy z innych gmin dostaja po 1200 - 1600 zl. Doliczyc trzeba to co miasto daje i darowizny i jakas kasa z UE to niezly zarobek. A psy ktore ida na adopcje (50zl.) W tym czasie psy jedza spleniale wedliny ze sklepow i potem choruja. NIK powinien sprawdzic ile pieniedzy idzie za psami do schroniska i jak sa spozytkowane. Pieniadze otrzymywane z obcych gmin powinny byc przeznaczone na sterylizacje i kastracje wlasnie. Jezeli ciagle slyszy sie ze nie ma pieniedzy to gdzie one sa. Czy ktos to wreszcie sprawdzi?
m
marek
CYTAT(karina1002 @ 11.02.2010, 16:30:57)
Bo tak to już, niestety, jest.

Zawsze będą osoby, które chodzą, robią szum, i w sumie nie wiadomo o co, w imię pomocy zwierzętom.

Też miałyśmy takie przypadki, że np. kobita ganiała nas do jakieś kobity, co to niby miała znęcać się nad psami. Sunia się oszczeniła, było chyba 5 szczeniaków.
Wersja kobity była taka: sunia zagłodzona, szczeniaki przymierają z głodu, ona jedzenie rzuca przez ogrodzenie, bo nikt jej nie wpuszcza. Określiła to oświęcimem.

Poszłyśmy. I okazało się, że sunia jest spasiona, szczeniaki jak małe niedźwiadki - grube, żywe, wesołe. Właścicielka przyjęła bardzo przyjaźnie, poprosiła żebyśmy pomogli pomóc w adopcji szczeniaków, bo ta sunia, okazało się była bezdomna, a ona ją przygarnęła i się oszczeniła.

Niestety, nasze zapewnienia, że wszystko jest ok, że nie trzeba rzucać jedzenia, bo psy mają zapewnione jedzenie, zdały się na nic. Kobita ciągle przychodziła - raz, dwa razy w tygodniu i zgłaszała interwencje do sprawdzenia, że tam jest źle, psy głodują.

I nic na to nie poradzisz.
Są takie osoby, które w imię miłości do zwierząt, nie widzą faktycznych problemów. Jak się uczepią jednej sytuacji, która wg ich zdania, jest straszna, to trzymają się tego i wciągają w to inne osoby, nasyłają różne instytucje itd itd.

Tego nie zmienisz.

Ale nie należy uogólniać, że każdy kto pomaga, to "oszołom". Są i "oszołomy" ale i są osoby, które potrafią trzeźwo patrzeć na sytuację. Tylko te osoby nie mają ani czasu ani chęci się tłumaczyć.

PANA OKULUSA WYTLUMACZENIA NIEMAJA GRANICY - TRZEBA SIE BRONIC W JAKI KOLWIEK SPOSOB. EGO NIE DAJE MU SPOKOJU!!!!
~gosc~
CYTAT(Picknett i Prince @ 11.02.2010, 12:47:32)
I tutaj " gościu" trafiłeś w samo sedno.
To są już chore osoby które przerosło własne ego.
Jeżeli znajdzie się osoba która chce i pomaga dla bezpańskich zwierząt-zajmuję się tym od kilku lat-to nawiedzone łobuziary ( inaczej nie idzie ich nazwać) nasyłają kontrole za kontrolą. W ubiegłym roku miałem ich 15. I pomimo, że żadna z kontroli ani z weterynarii, inspektoratu sanitarnego, policji wszelkich szczebli, nie potwierdziła żadnego z zarzutów ( miedzy innymi znęcania się nad zwierzętami, zabijania psów w celach konsumpcyjnych-tak, nawet takie było pomówienie- to nikt nie raczył nawet powiedzieć słowa przepraszam.
Pozostał tylko niesmak.


Panie kierowniku jest chore to ze zadna z miastowych kontrolow nigdy nic niewykrywa. Tragedia po tragedji -a wedlug pana kontroli wszystko w porzadku. MOZE JEST JURZ CZAS ZACZAC ROBIC KONTROLE NIEZALEZNA OD MIASTA. Co sie dzieje w schronisku zawsze musi wyjsc od ludzi niezaleznych. Woluntariuszki nie mialy zadnego zarobku. Ludzie ktore przychodza do schroniska bo kochaja psow rownierz nie sa zalezne od miasta i pana. Nie maja zadnego powodu aby klamac. Pan kierownik dobrze wie co w schronisku sie dzieje i pan nie potrzebuje starac sie przekonac jaki pan jest w porzadku. Wedlug pana kazdy kto wykryje PRAWDE to jest Lobuziarem. Nic nowego NAJLEPSZA OBRONA JEST ATAK!!! CALY SWIAT chce pana Okulusa glowe. Tak wyglada ze pan moze liczyc tylko na tych ludzi z roznych kontroli miastowej. FAKT JEST ZE PAN BOJI SIE ABY KTOS INNY PROWADZIL TA KONTROLE --BO PRAWDA ZAWSZE ZWYCIERZA!!!!
k
karina1002
CYTAT(Picknett i Prince @ 11.02.2010, 12:47:32)
I tutaj " gościu" trafiłeś w samo sedno.
To są już chore osoby które przerosło własne ego.
Jeżeli znajdzie się osoba która chce i pomaga dla bezpańskich zwierząt-zajmuję się tym od kilku lat-to nawiedzone łobuziary ( inaczej nie idzie ich nazwać) nasyłają kontrole za kontrolą. W ubiegłym roku miałem ich 15. I pomimo, że żadna z kontroli ani z weterynarii, inspektoratu sanitarnego, policji wszelkich szczebli, nie potwierdziła żadnego z zarzutów ( miedzy innymi znęcania się nad zwierzętami, zabijania psów w celach konsumpcyjnych-tak, nawet takie było pomówienie- to nikt nie raczył nawet powiedzieć słowa przepraszam.
Pozostał tylko niesmak.


Bo tak to już, niestety, jest.

Zawsze będą osoby, które chodzą, robią szum, i w sumie nie wiadomo o co, w imię pomocy zwierzętom.

Też miałyśmy takie przypadki, że np. kobita ganiała nas do jakieś kobity, co to niby miała znęcać się nad psami. Sunia się oszczeniła, było chyba 5 szczeniaków.
Wersja kobity była taka: sunia zagłodzona, szczeniaki przymierają z głodu, ona jedzenie rzuca przez ogrodzenie, bo nikt jej nie wpuszcza. Określiła to oświęcimem.

Poszłyśmy. I okazało się, że sunia jest spasiona, szczeniaki jak małe niedźwiadki - grube, żywe, wesołe. Właścicielka przyjęła bardzo przyjaźnie, poprosiła żebyśmy pomogli pomóc w adopcji szczeniaków, bo ta sunia, okazało się była bezdomna, a ona ją przygarnęła i się oszczeniła.

Niestety, nasze zapewnienia, że wszystko jest ok, że nie trzeba rzucać jedzenia, bo psy mają zapewnione jedzenie, zdały się na nic. Kobita ciągle przychodziła - raz, dwa razy w tygodniu i zgłaszała interwencje do sprawdzenia, że tam jest źle, psy głodują.

I nic na to nie poradzisz.
Są takie osoby, które w imię miłości do zwierząt, nie widzą faktycznych problemów. Jak się uczepią jednej sytuacji, która wg ich zdania, jest straszna, to trzymają się tego i wciągają w to inne osoby, nasyłają różne instytucje itd itd.

Tego nie zmienisz.

Ale nie należy uogólniać, że każdy kto pomaga, to "oszołom". Są i "oszołomy" ale i są osoby, które potrafią trzeźwo patrzeć na sytuację. Tylko te osoby nie mają ani czasu ani chęci się tłumaczyć.
P
Picknett i Prince
CYTAT(gość @ 11.02.2010, 12:09:33)
Bardzo głęboka myśl. Czyli kto nie z wami to beeeeeeeeeee! Tylko wy pomagacie.

I tutaj " gościu" trafiłeś w samo sedno.
To są już chore osoby które przerosło własne ego.
Jeżeli znajdzie się osoba która chce i pomaga dla bezpańskich zwierząt-zajmuję się tym od kilku lat-to nawiedzone łobuziary ( inaczej nie idzie ich nazwać) nasyłają kontrole za kontrolą. W ubiegłym roku miałem ich 15. I pomimo, że żadna z kontroli ani z weterynarii, inspektoratu sanitarnego, policji wszelkich szczebli, nie potwierdziła żadnego z zarzutów ( miedzy innymi znęcania się nad zwierzętami, zabijania psów w celach konsumpcyjnych-tak, nawet takie było pomówienie- to nikt nie raczył nawet powiedzieć słowa przepraszam.
Pozostał tylko niesmak.
g
gość
CYTAT(Gość @ 11.02.2010, 11:44:04)
Karina, przecież wiesz, że ludzie umieją tylko gadać, jak przyjdzie, żeby coś zrobić, czy bezinteresownie pomóc, czasu brak, buzie sie zamykają a raczej rozdzierają, że przecież są od tego inni. Wszyscy inni, tylko nie "ja"... Smutne to wszystko, taka paplanina bez ładu, składu, a przede wszystkim sensu...

Bardzo głęboka myśl. Czyli kto nie z wami to beeeeeeeeeee! Tylko wy pomagacie.
G
Gość

Karina, przecież wiesz, że ludzie umieją tylko gadać, jak przyjdzie, żeby coś zrobić, czy bezinteresownie pomóc, czasu brak, buzie sie zamykają a raczej rozdzierają, że przecież są od tego inni. Wszyscy inni, tylko nie "ja"... Smutne to wszystko, taka paplanina bez ładu, składu, a przede wszystkim sensu...

k
karina1002

Oj..........

CYTAT
Widadz, że to Jurz pisałeś.

Już mógłbyś coś innego wymyślić. Ale widać, że nie umiesz.....


Komentarz nie był do treści, tylko do formy. Dlatego był tekst pogrubiony i zaznaczony na czerwono. Ale, jak widać było to zbyt mądre dla czytelników forum, a wystarczyło tylko pomyśleć.

CYTAT
CYTAT
Pewnie KARINIE 1002 podoba sie to co w schronisku sie dzieje. Jezeli pani nic nie pisze na obrone zwierzat tylko krytykuje ludzi ktorzy staraja sie wykryc prawde "CZEMU ZAWSZE JEST BRAK PIENIEDZY DLA PSOW?" to pewnie pani zalezy aby w schronisku bylo dalej tak samo. Ile swojego czasu pani poswiecila aby pojsc do schroniska i zobaczyc co sie tam dzieje? Moze pani zalezy na dobrej opinii kierownika.


CYTAT(~gosc~ @ 10.02.2010, 23:14:09)
Karina z TOZ daje ludziom takie rady jakby byla z TOWARZYSTWA OCHRONY KIEROWNIKOW (TOK).


CYTAT
Ona nie broni kierownika. Dla niej obojętne kto rządzi tym burdelem. Ona broni burdelu. Likwidacja burdelu = likwidacja kasy.




Pani magdo, gosciu, i jakiś wulgarny gościu, a skąd takie wnioski ????????????????

Może wypadałoby, zanim coś się napisze, choć kawałek wątku przeczytać. O poczytanie kilku wątków nie śmiem prosić, bo to już może być zbyt wiele wysiłku.....
P
Pizduś Glancuś
CYTAT(~gosc~ @ 10.02.2010, 23:14:09)
Karina z TOZ daje ludziom takie rady jakby byla z TOWARZYSTWA OCHRONY KIEROWNIKOW (TOK).

Ona nie broni kierownika. Dla niej obojętne kto rządzi tym burdelem. Ona broni burdelu. Likwidacja burdelu = likwidacja kasy.
~gosc~
CYTAT(karina1002 @ 7.02.2010, 18:48:57)
Widadz, że to Jurz pisałeś.

Już mógłbyś coś innego wymyślić. Ale widać, że nie umiesz.....


Karina z TOZ daje ludziom takie rady jakby byla z TOWARZYSTWA OCHRONY KIEROWNIKOW (TOK).
G
Gość
CYTAT(dzika_azja @ 10.02.2010, 08:08:44)
A może by tak tego gada wsadzić do takiego kojca,nieogrzewanego i brudnego gdzie spał by na betonie.Łatwo jest się wyżywać nad słabszym,a do tego na niższym poziomie inteligencji.My ludzie w wielu przypadkach nie powinniśmy używać tego miana gdyż na nie nie zasługujemy.Uważam,że w schronisku powinny pracować osoby oddane zwierzętom,a tymczasem zatrudniane są tam ,mam nadzieję,że w mniejszości,gnidy,pazerne kocmołuchy,dla których niedola zwierząt zwisa im koło du.y.Mam tylko nadzieję,że wreszcie ktoś mądry poprawi w tak drastycznych sytuacjach to nasze popieprzone prawo i takie pazerne gnojki dostaną za swoje i nigdy nie będą mogli zajmować takich stanowisk,a najlepszą dla nich karą była by taka sama dola jaką doświadczają przez nich zwierzęta.


Czy to pracownicy schroniska sa winni ,ze jest ono przepelnione? Czy to pracownicy schroniska winni sa ,ze pies ginie w oczach z tesknoty za swoim wlascicielem ,ktory na niego sie wypia? Ludzie opamietajcie sie!!!!!!
Gdyby schronisko posiadalo wystarczajaco miejsca by kazdy pies stal oddzielnie mysle,ze pieski byly by w lepszym stanie fizycznym i psychicznym.
Ludzie sa winni,ze rozmnazaja bezsensu swoje zwierzaki podrzucaja ja komus lub wyworza i przywiazuja do drzewa lub wrzucaja do worka i wyrzucaja na smietnik nietrafiony prezent !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Sterylizacja powinna byc przymusaowa wowczas nie bylo by tyle bezdomnych biedulek.
Latwo jest krytykowac innych z cieplego cichego domku.
Kazdy bedzie rozliczony ze swego postepowania jesli cos sie zrobilo zle, a jesli nie podoba Ci sie personel schroniska to powinnas sie tam zatrudnic plus rypac nadgodziny i ciekawe jaka byla by Twoja wowczas opinia o schronisku.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3