Kolejna tragedia pod Jeżewem. Tir zmiażdżył dwie osoby, matka z synem nie żyją. (zdjęcia)

kos
W wyniku zderzenia w roztrzaskanym fordzie na miejscu zginął kierowca i podróżująca z nim 59-letnia matka.
W wyniku zderzenia w roztrzaskanym fordzie na miejscu zginął kierowca i podróżująca z nim 59-letnia matka. Fot. KWP w Białymstoku
Na krajowej drodze nr 8 w pobliżu miejscowości Nowe Krzewo w czołowym zderzeniu forda z tirem na miejscu zginęła matka z synem. Policjanci wyjaśniają okoliczności tragedii.

[galeria_glowna]
Około północy dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku odebrał sygnał o wypadku drogowym w pobliżu miejscowości Nowe Krzewo na trasie Białystok - Warszawa.

Z dotychczasowych policyjnych ustaleń wynika, że kierujący fordem focus 30-letni mieszkaniec Warszawy jechał w kierunku Zambrowa.

- Najprawdopodobniej w trakcie omijania busa stojącego na jego pasie ruchu stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg i zjechał na lewą stronę jezdni. Tam czołowo zderzył się z nadjeżdżającym z przeciwka litewskim tirem renault - mówi podinsp. Andrzej Baranowski, rzecznik podlaskiej policji.

W wyniku zderzenia w roztrzaskanym fordzie na miejscu zginął kierowca i podróżująca z nim 59-letnia matka. Strażacy wydobyli ich ciała za pomocą narzędzi hydraulicznych dopiero po przyjeździe prokuratora.

51-letni kierowca tira nie doznał poważniejszych obrażeń. Przez blisko pięć godzin ruch na tym odcinku trasy odbywał się wahadłowo.

Poprzedniej nocy, niemal w tym samym miejscu, zginęły w wypadku trzy osoby. Czytaj więcej w artykule: Strażacy ledwo odnaleźli zmiażdżone auto. Trzy osoby zginęły, kobieta ciągle walczy o życie. (zdjęcia, wideo).

Najnowsze informacje o epidemii koronawirusa

Wideo

Komentarze 57

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kinga.77
CYTAT(~Ania~ @ 27.01.2010, 23:31:30)
A skąd Oni byli,bo juz niezłe zamieszanie robi sie na tym forum


Rodzice mieszkali w Białymstoku, Marcin w Warszawie robił doktorat na UW. Boże, on miał dopiero 30 lat
~anka~
CYTAT(Edi @ 27.01.2010, 09:39:31)
Ten "wysyp" wypadków jest spowodowany tym , że zimowe warunki w tym roku trwają dość długo , kierowcy popadają w rutynę ...


To był nieszczęśliwy wypadek. Sama miałam kilka lat wcześniej zimą wypadek na tej trasie - przy 50km/h samochód na prostej drodze wpadł w poślizg i mieliśmy dachowanie, tak że z auta kompletnie nic nie zostało. Cudem przeżyliśmy. I gdzie tu rutyna??!
M
Mieszczanin
CYTAT(ja35 @ 27.01.2010, 10:13:56)
SKĄD WIESZ? nie wierzę, że można mieć aż takiego pecha. Jedyne co wiadomo to 1 i 2 był z Wawy


Zgadza się - w pierwszym wypadku uczestniczyła taksówka i być może jechał nią taksówkarz z rodziną. W drugim zaś wypadku zginęła matka mieszkająca w Białymstoku oraz kierowca - syn, aktualnie zamieszkały w Warszawie który osierocił żonę i 4-letnią córeczkę...
~Ania~
CYTAT(Gość @ 27.01.2010, 23:44:12)
im już nikt nie pomoże... ;(

Twojemu koledze i jego mamie,fakt.....nikt juz nie pomoże.Jednak można pomóc tym co zostali,w borykaniu sie ze strata najbliższych i fachową reprezentacja prawną.Chcesz pomóc,zostaw meila,odezwę się w ciągu 5 min
G
Gość
CYTAT(~ania~ @ 27.01.2010, 23:38:21)
A chcesz pomóc Jego żonie i całej rodzinie,to nic nie kosztuje

im już nikt nie pomoże... ;(
~ania~
CYTAT(Gość @ 27.01.2010, 23:36:20)
chłopak pochodzi z Białegostoku. teraz mieszka z żoną i dzieckiem w Warszawie. pochodził, mieszkał... nie chcę mówić nic więcej ;(

A chcesz pomóc Jego żonie i całej rodzinie,to nic nie kosztuje
g
gość

Nie podejrzewam nikogo o brak dokładności w sprzątaniu,ale czy to nie jest dziwne,ze po wczorajszej tragedi,w tym samym miejscu dochodzi do kolejnego wypadku.A może czas najwyższy poprosić specjalistów o zneutralizowanie tego pola magnetycznego,które jest na odcinku czarnych punktów.Na mnie też ono działa i jeżdze tam jak we mgle,a nie chciał bym być kolejna ofiarą

G
Gość
CYTAT(~Ania~ @ 27.01.2010, 23:31:30)
A skąd Oni byli,bo juz niezłe zamieszanie robi sie na tym forum

chłopak pochodzi z Białegostoku. teraz mieszka z żoną i dzieckiem w Warszawie. pochodził, mieszkał... nie chcę mówić nic więcej ;(
~Ania~
CYTAT(Gość @ 27.01.2010, 23:27:35)
to nie rodzina taksówkarza! znałam zarówno kierowcę jak i jego matkę. koszmar, nadal nie mogę uwierzyć... ;(

A skąd Oni byli,bo juz niezłe zamieszanie robi sie na tym forum
G
Gość
CYTAT(~gosc~ @ 27.01.2010, 08:54:06)
To była rodzina taksówkarza...

to nie rodzina taksówkarza! znałam zarówno kierowcę jak i jego matkę. koszmar, nadal nie mogę uwierzyć... ;(
G
Gość
CYTAT(Pan_Tracz @ 27.01.2010, 18:18:05)
niektórzy mają zdjęte kagańce i jadą dobrze ponad 100. Skoro ja jadę 100 a leszcz mnie wyprzedza ciężarowym z naczepą WPR ...A, na radyjku go pytam ile dał za zdjęcie blokady: "ch... cie to obchodzi" Więc?

A spróbujcie zwrócić uwagę że powinien jechać 70 km/h. OHO


Jaki problem, dzwonisz do ITD, podajesz numer i prześwietlą firmę, kara bolesna.
G
Gość
CYTAT(obywatel @ 27.01.2010, 17:03:59)
Głębokie kondolencje. Dośc już tych mrożących krew w zyłach wypadków. Dość juz tej degradacji Białegostoku i podlaskich dróg. Domagajmy sie natychmiastowej budowy dróg ekspresowch do Warszawy, na Litwę, do Lublina.


Przestaniemy jeździć 140, zaczniemy 180.Zapytajcie kogoś kto często jeździ z Warszawy w stronę Katowic, dwupasmówką, niech wam powie ile tam jest wypadków.W Anglii kto jeździ nie przepisowo?Osiem pasów zrobią to i tak się pozabijacie co poniektórzy.
m
maciej
CYTAT(Pan_Tracz @ 27.01.2010, 18:18:05)
Skoro ja jadę 100 (...) A spróbujcie zwrócić uwagę że powinien jechać 70 km/h. OHO


A spróbujcie zwrócić uwagę, że powinien jechać 90 km/h. OHO
g
gosc123

Tak wznika z ustaleń policji i straży pożarnej która interweniowała na miejscu. A fakt ze znam strazaka, który uczestniczył w obu akcjach i to oni byli na miejscu I, czyni tą wiadomośc bardziej wiarygodną.

b
ben
CYTAT(gosc123 @ 27.01.2010, 18:46:33)
Wg wstępnych ustaleń ta matka z synem była rodziną tego taksówarza który zginął wiązac pasazerów z warszawy 100m od miejsca wypadku tej dwójki. Najprawdopodobniej jechali do kostnicy po odbiór ciała. Zbieg okolicznosci ???

a skąd ty to możesz wiedzieć,pozatym też omijał samochód i też tir z litwy,za dużo tych zbiegów
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3