Kocham Białystok atakuje prezydenta Tadeusza Truskolaskiego. Za długi. Marcin Sawicki: Władze miasta to ukrywają [WIDEO]

Tomasz Mikulicz
Tomasz Mikulicz

Wideo

Koordynator projektu Kocham Białystok Marcin Sawicki twierdzi, że władze miasta sprytnie kamuflują prawdziwe zadłużenie naszej gminy. Bo długi spółek miejskich nie są ujmowane w budżecie miasta.

Przykłady to spółka Stadion Miejski z długiem 95 mln zł, spółka Lech (165 mln zł) oraz Komunalne Towarzystwo Budownictwa Społecznego (85 mln zł). Zaznaczam jednak, że zadłużenie zliczałem jako totalny laik. Dane wziąłem z rubryk w budżetach spółek, gdzie pojawiają się kredyty, obligacje. Nie wchodziłem w szczegóły bo nie jestem księgowym - mówił koordynator projektu Kocham Białystok Marcin Sawicki.

Pytaliśmy go, czy miasto źle zrobiło budując stadion, spalarnię śmieci czy bloki komunalne, bo z tego wynika fakt, że spółki mają długi. Sawicki odparł, że nie chodzi o same inwestycje, ale o fakt, że miasto nie ujmuje zadłużenia z nimi związanego w budżecie gminy, ale kamufluje je w spółkach. - Jeśli dodamy długi spółek do wartości długu gminy okaże się, że miasto przekracza dopuszczalny próg zadłużenia - tłumaczył Sawicki.

Tadeusz Truskolaski wreszcie się zgłosił. Znamy kulisy porozumienia z PO i Nowoczesną

Rzeczniczka prezydenta Urszula Mirończuk komentuje, że skoro ponoć miasto ukrywa zadłużenie, to skąd pan Sawicki tak świetnie je zna?

- W ostatnich latach, rokrocznie, sprawozdanie finansowe miasta jest pozytywnie weryfikowane przez Regionalną Izbę Obrachunkową. W maju, po raz kolejny pozytywnie oceniła finanse miasta również agencja ratingowa. Niektórzy mówią, że każdy sposób jest dobry, by zaistnieć w mediach - mówi Mirończuk.

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tomi
Jak mnie wpienia ludzie nie myślący. Na kredyt zawsze wychodzi drozej. Miasto nie powinno się rozwijać na kredyt. Jak na coś nie stać to się nie buduje. Po co komu opera za 250 milionów ? Albo muzeum żydowskie ? W Supraślu stawiają teraz wiadukt ponad drzewami by wywalić w błoto odpowiednią kase. Wszystko można budować taniej robiąc uczciwe orzetargi. I nie budować zbędnych rzeczy. Ale wszystko trzeba zaczac od obniżenia podatków szarym Polakom by wpierw oni podnieśli standartowo życia..
G
Gość

Może i są długi,tyle tylko że widać jak się miasto rozwija. Niech ktoś wskaże miasto w Polsce które ma lepsze drogi niż w Białymstoku. Może lepiej przypatrzeć się długom jakie robi władza rządząca w Polsce czyli PiS-iory, to są długi, nie milionowe tylko bilionowe,i kto je spłaci? Nawet nasze wnuki i prawnuki nie zdołają tego splacic, a co z tej kasy powstało? Pełne kieszenie władzy i mnóstwo pomników Kaczora. Daje to chyba do przemyślenia.

 

 

najwieksze zadluzenie powstalo za Tuska, dopoki dawalo sie to ukrywac przez kreatywna ksiegowosc Rostkowskiego to siedzial na stolku

jak zadluzenie przekroczylo BILION i nie bylo juz zajumanej kasy z OFE dal noge do Brukseli pod ochrone Makreli

 

za kilka lat na splate zadluzenia Bialegostoku trzeba bedzie sprywatyzowac te twoje super autostrady ciagnace sie przez srodek osiedli mieszkaniowych

K
Kierowca Truskawkowca
W dniu 12.07.2018 o 22:34, Gość napisał:

Czyli Sawicki powiedział prawdę : rządzący miastem nie wliczają zadłużenia spółek miejskich do długu miasta. To jest tzw kreatywna księgowość. A są to setki milionów zł.

Po to utworzono te spółki, żeby:
1. Zadłużenie nie obciążało budżetu.
2. Partyjni funkcjonariusze i ich rodziny mieli tłuste posadki, po kilkanaście baniek za pier.dz.enie w stołek.
G
Gość II
Może i są długi,tyle tylko że widać jak się miasto rozwija. Niech ktoś wskaże miasto w Polsce które ma lepsze drogi niż w Białymstoku. Może lepiej przypatrzeć się długom jakie robi władza rządząca w Polsce czyli PiS-iory, to są długi, nie milionowe tylko bilionowe,i kto je spłaci? Nawet nasze wnuki i prawnuki nie zdołają tego splacic, a co z tej kasy powstało? Pełne kieszenie władzy i mnóstwo pomników Kaczora. Daje to chyba do przemyślenia.
G
Gość
Czyli Sawicki powiedział prawdę : rządzący miastem nie wliczają zadłużenia spółek miejskich do długu miasta. To jest tzw kreatywna księgowość. A są to setki milionów zł.
G
Gość

Widać że pan Sawicki mocno wspiera Kononowicza, najlepiej żeby w tym mieście nic nie było.  

Ciekawe co on zaoferuje mieszkańcom, myślę że na pewno nie lotnisko, bo to również będzie generować długi. A bym zapomniał, będziemy mieli górkę do zjeżdżania na sankach, pewnie za darmo.

Taki mamy niestety klimat, albo mamy coś i długi, albo nie mamy nic.

No ewentualnie można by pozmieniać zarząd spółek, który by może lepiej zaczął działać i więcej zarabiać na spłatę długów.

O
Ojciec Mateusz

Gorzej, że z krzaka Truskawki wyrósł nowy owoc, który jest jeszcze bardziej zajadny niż sam krzak.

G
Gość

Gdzie jest ABWhera?

A
Aaa
Jakie długi? Miasto jest tak bogate że rozdaje działki za darmo lub sprzedaje z 75% bonifikatą.
G
Gość

Pewnie by prezydent pozwał ale liczby mówią za siebie - wszędzie długi .I chyba gra się toczy nie o miasto ale aby przetrwać do wyborów europarlamentarnych .

a
apolityczny

Kampania wyborcza już rozpoczęta? Nie za wcześnie? 

G
Gość

Pachnie pozwem albo zakuciem T.T. w obrączki, doprowadzeniem do Prokuratora i Sądu. Na pewno nastąpi ciąg dalszy.

Dodaj ogłoszenie