Kluczowe jest przełamanie, nieważne w jakim stylu. Inaczej kryzys niebezpiecznie się pogłębi

Jakub Laskowski
Jesienią Jagiellonia (na żółto-czerwono) pokonała Pogoń 2:1. Taki wynik w niedzielę byłby na wagę złota Anatol Chomicz
Jagiellonia Białystok w meczu 27. kolejki zmierzy się na wyjeździe z Pogonią Szczecin. Będzie to jeden z czterech sprawdzianów, które dadzą nam odpowiedź, o co tak naprawdę w tym sezonie walczą aktualni wicemistrzowie Polski.

- Spotkanie w Szczecinie urasta do rangi bardzo ważnego dla Jagiellonii. Zwycięstwo pozwoli złapać oddech, natomiast porażka sprawi, że w końcówce sezonu zespół będzie balansował na krawędzi - mówi były napastnik Jagi Jacek Bayer.

Przerwa reprezentacyjna była potrzebna białostoczanom jak tlen. Żółto-Czerwoni przed rozjazdem na zgrupowania kadrowe nie zainkasowali kompletu punktów w czterech kolejnych ligowych występach, przez co bardzo skomplikowała się ich sytuacja w tabeli. Ale trzeba pamiętać, że nawet jeden dobry mecz może radykalnie to zmienić. Aby tak się stało trzeba koniecznie wygrać z Pogonią, a zadanie nie jest łatwe.

Po pierwsze szczecinianie są na fali wznoszącej, bo wygrali trzy z pięciu spotkań, po drugie wiosną grają dużo lepiej i mają punkt więcej, co białostoczanie, i wreszcie po trzecie ich trenerem jest Kosta Runjaić, który słynie z tego, że przywiązuje dużą wagę do przygotowania fizycznego drużyny.

Pod tym względem, w rundzie rewanżowej, Jaga także nie wypada najgorzej. W tym momencie największym problemem, z którym sztab szkoleniowy musi się zmierzyć, jest sfera mentalna i podniesienie morali zawodników.

- Mam nadzieję, że nad tą kwestią jagiellończycy w ostatnich dniach popracowali trochę ciężej. Zespół bowiem źle reaguje po stracie bramki. Zamiast dążyć do szybkiego odrobienia strat, to załamuje się, gra niedokładnie i przewidywalnie. Zupełnie niepotrzebnie, gdyż Jaga większości meczów nie zaczyna źle, ale jest nieskuteczna. Piłkarze ofensywni muszą zachowywać więcej zimnej krwi pod bramką. Wtedy rywale będą gonić, co zwiększa nasze szanse - uważa Bayer.

CZYTAJ: Cezary Kulesza: Jagiellonia to nie Barcelona. Kibice muszą to zrozumieć

Utarło się, że Pogoń zawsze jest niewygodnym rywalem dla Jagiellonii. Ostatnie sezony pokazały jednak, że to wicemistrzowie Polski milej wspominają potyczki z tym zespołem. Ostatni raz w spotkaniach obu drużyn Portowcy wygrali we wrześniu 2018 roku. W sześciu kolejnych starciach Pogoń nie potrafiła zdobyć bramki przeciwko Jagiellonii. Co prawda jesienią obecnych rozgrywek podopieczni Runjaicia przełamali ten impas, ale i tak przegrali 1:2.

- Prawdą jest powiedzenie, że liczby nie grają, ale ostatnio one są po naszej stronie. Pomimo tego, Pogoń w tym sezonie wielokrotnie udowodniła, że ma piłkarzy, którzy potrafią grać w piłkę, za co zbierają zasłużone pochwały - tłumaczy Bayer.

Zobacz też: TOP 15 najbardziej wartościowych piłkarzy Jagiellonii. Najdrożsi piłkarze Jagi. Ile są warci?

Ponadto szeroka kadra Pogoni sprawia, że trener Runjaić ma duże pole manewru przy wyborze wyjściowej jedenastki. W niedzielę najprawdopodobniej wróci do niej pauzujący ostatnio za kartki Tomas Podstawski. Z kolei w ekipie z Podlasia, po absencji wynikającej z nadmiaru upomnień wraca Grzegorz Sandomierski.

Sędzią niedzielnego meczu (godz. 15.30) będzie Daniel Stefański z Bydgoszczy. Transmisję przeprowadzi stacja Canal +.

Wideo

Materiał oryginalny: Kluczowe jest przełamanie, nieważne w jakim stylu. Inaczej kryzys niebezpiecznie się pogłębi - Kurier Poranny

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
miki

2:0 w plecy w Szczecinie, ale finał PP będzie.

P
Pioter

Mam dziwne przeczucie, że jak teraz Jaga przegra Pan Mamrot poleci ze stołka ...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3