Kłopoty mieszkańców ul. Mieszka I. Gołębie nie dają ludziom żyć

Julia Szypulska Julia.Szypulska@mediaregionalne.pl tel. 85 748 74 25
Gołębie dają się we znaki mieszkańcom osiedla Piasta.
Gołębie dają się we znaki mieszkańcom osiedla Piasta. sxc.hu
Brudzą tak, że nie widać już parapetów. Mamy tego dość - żali się Zbigniew Pierzchała.

Wokół bloków przy ul. Mieszka I zawsze gromadziło się sporo gołębi. Jednak w ostatnich dniach ptaki są nie do wytrzymania.

- Nasze okna, parapety i balkony są białe od ich odchodów - opowiada Zbigniew Pierzchała, jeden z mieszkańców. - Ciągle je czyścimy, ale to przypomina walkę z wiatrakami. W naszym bloku strasznie śmierdzi. Najgorzej na czwartym piętrze, gdzie jest klapa dachowa. Kiedy się ją otworzy odór jest nie do zniesienia. Ptaki chyba próbują szukać schronienia na zimę. Gołębi jest po prostu za dużo. Czy możliwa jest jakaś eliminacja ich w mieście?

To ostatnie rozwiązanie nie wchodzi jednak w grę. - Nie stosuje się go w stosunku do gołębi - wyjaśnia Andrzej Karolski, dyrektor departamentu ochrony środowiska w białostockim magistracie. - Żadna forma eliminacji nie wchodzi w grę. Te ptaki można jedynie odstraszać. Trzeba je nękać na tyle systematycznie, by się wyniosły. Na parapetach czy balkonach można stawiać kolce ze specjalnymi plastikowymi nakładkami. Można też kupić sylwetki ptaków drapieżnych - sokoła czy jastrzębia i posadzić je na poręczy. Innym rozwiązaniem jest powieszenie kolorowych tasiemek, które będą szeleścić na wietrze i w ten sposób odstraszać gołębie.

Dodaje też, że to, że ptaki gromadzą się w określonym miejscu to nie przypadek. Przylatują bowiem tam, gdzie są dokarmiane. Podobnie uważają władze spółdzielni Zachęta.

- Jedyne rozwiązanie to nie dokarmiać gołębi, zwłaszcza kiedy jest ciepło - mówi Bożena Domaszewicz, wiceprezes spółdzielni. - Przypominamy o tym mieszkańcom wieszając informacje.

Niestety, nie wszyscy się jednak do nich stosują.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Grazia

Z tym problemem uporała się administracja os. Dziesięciny. Zrobili to w ten sposób, że postawili karmniki w wydzielonych miejscach gdzie można dokarmiać gołębie. W ten sposób jest ich dużo mniej na parapetach i balkonach.

G
Gość
Tym nierobom z Piasta sprzatac sie nie chce,golabki im przeszkadzaja.One tu byly jak was nie bylo,i zostawcie w spokoju te piekne ptaki.Teraz bede specialnie przyjezdzac na wasze osiedle, i dokarmiac ptaki.Mam czas,to zadbam aby glodne nie byly,a ziarna starczy i moim i waszym golabkom.

Idz lepiej do pracy a nie siedzisz i dokarmiasz golebie.

Mi pomogla siatka kupiona za pare groszy w Leroyu, rozwiesilam na calosci balkonu aby nie mogly wleciec, reklamowki czy inne szeleszczace rzeczy nie zawsze pomagajac, bo chetnie siadaly na reklamowce i robily sobie tam domek w doniczce. Pomysl z ciaglym przeganianiem jest bez sensu, bo ludzie pracuja a nie beda brali wolnego tylko po to, aby poganiac ptaki, chyba, ze Pan dyrektor ma zamiar zaplacic za wolne dni tym ludziom.
m
mymamy

sąsiadka z klatki obok dokarmia te szczury, potem wszystkie auta na parkingu obsrane

t
tutejszy

gołębie nie były naturalną populacją na tym terenie, dopóki nie sprowadzili się tu ludzie. To z ludzi one żyją, bo są jak szczury ze skrzydłami i bez pomocy tychże ludzi wyginą one rozwiązując problem zaneiczyszczania elewacji, chodników i balkonów. Rozumiem, że wielu jest w Białymstoku "obrońców zwierząt", ale jesli ktoś naprawdę chce pomóc zwierzętom to przekaże jakąś kwotę na schornisko dla zwierząt, a nie na chlebek dla gołębi

E
Ewa

Osiedle Sienkiewicza melduje moc Kawek ktore brudza i spac nie daja do poznych godzin nocnych ale czy administracje osiedla to interesuje??? Otoz nie!!!!....Kawki robia co chca w przeciwienstwie do kadry kierowniczej osiedla i nas mieszkancow a moe by sie zastanowic i przejac wladze nad kawkami???
Pozdrawiam aministracje os.Sienkiewicza!!!!
Ewa

k
kaja

U nas na Zielonych Wzgórzach też jest ten problem. Jednak pomogło mi przyklejenie kolców na parapetach i wiatraczek ze straganu za 5 zł, który wisi na balonie i światło odbijające się od mieniącego wiatraczka daje mi święty spokój bo gołębie nie siadają na moim balkonie Polecam

m
marysia

Wbrew pozorom to nie jest taki błahy problem.Mój balkon przez pewien czas upodobała sobie grupa gołębi.Nie dość, że robiły syf to ich gruchanie z rana było nie do wytrzymania. Na szczęście wyniosły się. Pomogło systematyczne używanie środków chemicznych, codzienne sprzątanie tak aby nie czuły swego zapachu.

T
Torres

A ja bym sokolników wynajął potem myć wszystko czynsze płaci się wysokie i to też nie ma na co tylko na to że zasrane elewacje , Polska to 50 lat jest za krajami rozwiniętymi przez takich mądrych urzędników i polityków tylko patrzą na ekologie i aby na posadkach siedzieć , porażka , Polska niedługo to będzie jak chata murzyńska zacofana

J
Janosik

Tym nierobom z Piasta sprzatac sie nie chce,golabki im przeszkadzaja.One tu byly jak was nie bylo,i zostawcie w spokoju te piekne ptaki.Teraz bede specialnie przyjezdzac na wasze osiedle, i dokarmiac ptaki.Mam czas,to zadbam aby glodne nie byly,a ziarna starczy i moim i waszym golabkom.

D
Dehumanizer

Człowiek ponoć z natury stworzony odwraca się od korzeni i gołębie nawet mu przeszkadzają. Gołębia każdy lubi, ale widać jego naturalnych potrzeb już nie o.O Ciekawe co by powiedziały zwierzęta z całego świata w Wigilię na temat naszego ekstrementowego dobrodziejstwa, smrodu i szkodliwości.

Polecam nie być bardziej ludzkim niżeli trzeba, wystarczy zaakceptować środowisko jakie nas otacza i z którego przecież wszyscy się zrodziliśmy. Jak tak dalej pójdzie to szympansy w Afryce będą mogły się załatwiać w trakcie safari na sedesach tylko w określonych godzinach.

K
K.P.

Jedyne wyjście nie karmić to przeniosą się na inny teren , ale weź tu wytłumacz ludziom żeby nie karmili.

c
czytelniczka

ludziom to teraz wszystko przeszkadza .... jeszcze troche to nawet glupich golebi nie ebdzie bo miasto zasyfione od samochodow i ich spalin;/ w bialymstoku natura ginie powoli;/

K
Kjear

Szkoda sokoła, nie wiem ile pociągnąłby na tej diecie, te gołębie żrą fastfoody

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3