Kleosin. Zmarła przedszkolanka zarażona pneumokokami. Sanepid: dzieci są bezpieczne

Agata SawczenkoZaktualizowano 
Już od szóstej rano w sobotę powiatowy sanepid rozpoczął poszukiwania dyrekcji przedszkola, a później rodziców dzieci, które miały najbliższy kontakt z przedszkolanką, oraz całego personelu.
Już od szóstej rano w sobotę powiatowy sanepid rozpoczął poszukiwania dyrekcji przedszkola, a później rodziców dzieci, które miały najbliższy kontakt z przedszkolanką, oraz całego personelu. Pixabay
Nie ma się czego obawiać – zapewnia Elżbieta Radiukiewicz. I uspokaja: – Okres wylęgu pneumokoków to trzy dni. Dzieci nie zachorują.

Chodzi o tragedię, która rozegrała się w ubiegły piątek. Do przedszkola w Kleosinie przyszła nauczycielka. Miała pod opieką grupę ponad 20 pięcio- i sześciolatków. Po dwóch godzinach pracy bardzo źle się poczuła, dostała wysokiej gorączki. Zwolniła się z pracy i poszła do przychodni. Później, około godziny 11, zabrała ją karetka pogotowia – na izbę przyjęć Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego. Tam, pod opieką lekarzy spędziła kilka godzin. Niestety, jej stan się pogorszyła na tyle, że przeniesiono ją na intensywną terapię.

Pisaliśmy o tym też tutaj Kleosin: Chora przedszkolanka chodziła do pracy. Zmarła. Teraz rodzice martwią się o dzieci

Na podstawie objawów klinicznych lekarze podejrzewali, że wdała się sepsa meningokokowa. Jej przebieg był tak dramatyczny, że o godzinie 23 lekarze zdecydowali się powiadomić sanepid, że umiera u nich kobieta z objawami wskazującymi właśnie na zakażenie meningokokami. Niestety, mimo wysiłków, nie udało im się jej uratować. Kobieta zmarła tuż przed północą.

Już od szóstej rano w sobotę powiatowy sanepid rozpoczął poszukiwania dyrekcji przedszkola, a później rodziców dzieci, które miały najbliższy kontakt z przedszkolanką, oraz całego personelu. Elżbieta Radiukiewicz, zastępca powiatowego inspektora sanitarnego pojęła decyzję, że profilaktycznie im wszystkim zostaną podane antybiotyki. Leki zostały zaaplikowane również najbliższej rodzinie zmarłej.

I to, jak podkreśla Elżbieta Radiukiewicz, mimo że Krajowy Ośrodek Referencyjny ds. Diagnostyki Bakteryjnych Zakażeń Ośrodkowego Układu Nerwowego wcale nie rekomenduje takiego postępowania. Bo – wbrew pozorom – wcale niełatwo jest się nimi zarazić. – Zarazić się można poprzez bardzo bliskie kontakty. Ale chodziło o dzieci w przedszkolu. Dlatego zdecydowaliśmy się na tak daleko posuniętą profilaktykę – mówi Elżbieta Radiukiewicz.

Czytaj dalej na kolejnej stronie >>>>

Po badaniach okazało się, że kobieta zarażona była nie meningokokami, tylko pneumokokami. Dla dzieci i personelu przedszkola nic to nie zmienia.

– Postępowanie w obu przypadkach jest takie samo – mówi Elżbieta Radiukiewicz. Obie bakterie mogą wywołać zapalenie opon mózgowych, a nawet właśnie sepsę, czyli zakażenie całego organizmu.

I to właśnie tak bardzo niepokoi rodziców. Bo informacja o śmierci nauczycielki rozniosła się po Kleosinie w okamgnieniu. Rodzice na własną rękę szukali leków, prosili o pomoc lekarzy. I do dziś się dziwią, że przedszkole normalnie działa. Że sanepid nie zlecił żadnej dezynfekcji.

A według sanepidu – po prostu nie jest ona potrzebna. Bo poza ludzkim organizmem te bakterie bardzo szybko giną.

– Ale nie ma żadnych informacji dla rodziców – denerwują się ci, którzy przyprowadzają swoje dzieci do innych grup. – Nie wiemy, co się dzieje, jak mamy postępować.

Na stronie przedszkola była tylko informacja, żeby kontaktować się z przychodnią. Po naszej czwartkowej publikacji pojawiły się kolejne. O tym, że do przedszkola nie można przyprowadzać chorych dzieci. Dziś ma odbyć się spotkanie z lekarzem epidemiologiem.

WIDEO: Pierwsza pomoc w wypadkach

Wideo

Materiał oryginalny: Kleosin. Zmarła przedszkolanka zarażona pneumokokami. Sanepid: dzieci są bezpieczne - Kurier Poranny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 15

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
A
Aleksandra

Zmiana treści nic nie da.
Ogarnijcie się dziennikarze, moje dzieci chodzą do tego przedszkola, dyrekcja zrobila wszystko by uspokoić rodziców. Ani jedno dziecko nie zostało zarażone! Bakteria postępuje bardzo szybko, przedszkolanka najprawdopodobniej zaraziła się od jakiegoś dziecka. Źle się poczuła więc zwolnila się do domu. Nie ma w tym jej winy. Kobieta straciła życie, a tutaj takie oszczerstwa. Wstyd !!!!! Polecam najpierw się doinformowac a później pisać!!! Jak mozna oceniać nie bedąc zamieszanych w sprawe !! Cudowna kobieta która po śmierci nie ma spokoju, przez takich mądrali, PORAŻKA !!!! Nie zostawiła bym tego tak. Do tej pory nie mogę uwierzyć w to co się stało, dlaczego zycie jest takie niesprawiedliwe, skąd się biorą takie artykuły !! Wstyd ! Wstyd !!

zgłoś
Z
Zbulwersowana

Takie brukowce jak wy też należałoby pozwać!!!zresztą już była mowa o 2 karetkach,jedna zabrała kobietę z przedszkola,druga z domu...taka troska naszej podlaskiej służby zdrowia

zgłoś
Z
Zbulwersowana

Dziennikarz pisze o karetce??No tak,łgać to wy potraficie!!!Nie było zadnej karetki i wiedzą to wszyscy którzy znali tą wspaniałą kobietę.Rodzina mogłaby założyć sprawę dla szpitala za zlekceważenie stanu zdrowia chorej i pewnie by wygrała,ale to juz nie zwróci nikomu matki,żony,przyjaciółki.Nic tak nie wku...człowieka jak robienie sensacji na czyjejś tragedii!!!

zgłoś
J
Ja

Niestety taka prawda dzieci sa przyprowadzane chore do przedszkola, czesto na syropkach od goraczki i antybiotykach nie mowiac juz o kaszlach i zielonych smarkach... Narazajac nie tylko dzieci ale i personel. Moi znajomi tak robia, mowiac ze nie maja niby wyjscia... Wiec rodzice tutaj piszacy nie maja co sie burzyc bo tak jest, moze sami nie sa tego swiadomi. Ja uwazam ze dobrze ze olna sa otwierane wywietrzane te kaszlace zarazki, ja mam zawsze uchylone okno w domu wiec moim dzieciom to nie przeszkadza... Wyrazy wspolczucia rodzinie :(

zgłoś
G
Gość

Po waszej publikacji? Haha? Macie na myśli ten poprzedni tekst zerżnięty z innych mediów w dodatku bez najważniejszych faktów? Gratuluje skromności. Rozpetaloscie burze i to jedyne co umiecie.

zgłoś
W
Wa ha
W dniu 25.10.2018 o 20:20, Zbulwersowana napisał:

Karetka przyjechała???Kto takie bzdury wypisuje???Może prawdę trzeba napisać,ze pogotowie zlekceważylo stan kobiety i odmówiło wysłania karetki!!!!!


Kobieta trafiła na sor karetką. Nie znasz szczegółów to nie pisz bredni!!!
zgłoś
K
KLK
W dniu 25.10.2018 o 17:57, Gość napisał:

Najwazniejsze w artykule: Rodzice martwia sie o dzieci. Łał szkoda że noe martwia sie jak przyprowadzaja do przedszkola chore dzieci!!! A te roznosza bakterie i wirusy po innych dzieciach i nauczycielach wlasnie. Artykul powinien byc o tym ze przez chore dzieci wszyscy inni choruja a nauczycielka zmarla! To jest sedno tej sprawy Pani Redaktor!

ŁAŁ TO MOŻE NIECH DZIECI NIE LEŻAKUJĄ NA PODŁOGACH, PANIE NIE OTWIERAJĄ OKIEN JAK DIZEIC SIEDZA W SALI I ŁAŁ NIECH CHODZĄ NA SPACERY JAK POGODA POZWALA A NIE KISZĄ SIĘ PÓŁ ROKU..TAŁ ŁAŁ WINNI RODZICE A W PRZEDSZKOLACH SPANIE ZASTĘPIONE JEST LEZAKOWANIEM NA PODLOGACH

zgłoś
J
Jot
W dniu 25.10.2018 o 19:02, Gość napisał:

Zawsze bylo ze przedszkolanka to pani opiekujaca sie przedszkolakami, a dziecko to przedszkolak. Cios sie zmienilo w nazewnictwie? Czy to tylko jakas madralinska "nauczyciel wychowania przedzkolnego" (bo taki dostal a tytul) zwyczajnie wymadrza sie? Niektorym to juz naprawde uderza do mozgow. Skonczy taka jedna z druga zaoczna pedagogike ( bo na codzien zmywa gary w jakiej knajpie zeby zarobic na studia) i juz odwala we lbie.Ludzie, którzy zajmują się pisaniem artykułów. To do was. Przedszkolanka to dziewczynka chodząca do przedszkola, jej opiekunka to nauczyciel wychowania przedszkolnego..

zgłoś
J
Jot
W dniu 25.10.2018 o 17:08, 667 napisał:

Ludzie, którzy zajmują się pisaniem artykułów. To do was. Przedszkolanka to dziewczynka chodząca do przedszkola, jej opiekunka to nauczyciel wychowania przedszkolnego..

zgłoś
A
Anonim

Tylko człowiek upośledzony może pisać tak nieprawdziwe, nie zweryfikowane informacje. Poranny sięga dna

zgłoś
Z
Zbulwersowana

Karetka przyjechała???Kto takie bzdury wypisuje???Może prawdę trzeba napisać,ze pogotowie zlekceważylo stan kobiety i odmówiło wysłania karetki!!!!!

zgłoś
G
Gość

Zawsze bylo ze przedszkolanka to pani opiekujaca sie przedszkolakami, a dziecko to przedszkolak. Cios sie zmienilo w nazewnictwie? Czy to tylko jakas madralinska "nauczyciel wychowania przedzkolnego" (bo taki dostal a tytul) zwyczajnie wymadrza sie?  Niektorym to juz naprawde uderza do mozgow. Skonczy taka jedna z druga zaoczna pedagogike ( bo na codzien zmywa gary w jakiej knajpie zeby zarobic na studia) i juz odwala we lbie.


Ludzie, którzy zajmują się pisaniem artykułów. To do was. Przedszkolanka to dziewczynka chodząca do przedszkola, jej opiekunka to nauczyciel wychowania przedszkolnego..

zgłoś
G
Gość

Najwazniejsze w artykule: Rodzice martwia sie o dzieci. Łał szkoda że noe martwia sie jak przyprowadzaja do przedszkola chore dzieci!!! A te roznosza bakterie i wirusy po innych dzieciach i nauczycielach wlasnie. Artykul powinien byc o tym ze przez chore dzieci wszyscy inni choruja a nauczycielka zmarla! To jest sedno tej sprawy Pani Redaktor!

zgłoś
667

Ludzie, którzy zajmują się pisaniem artykułów. To do was. Przedszkolanka to dziewczynka chodząca do przedszkola, jej opiekunka to nauczyciel wychowania przedszkolnego..

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3