Spotkanie w Augustowie rewelacyjnie ułożyło się dla beniaminkowi z Choroszczy. Już w 5. minucie, za zagranie piłki ręką poza polem karnym, czerwoną kartkę zobaczył bramkarz Sparty Adrian Jakuć, a wkrótce potem Narew objęła prowadzenie, po strzale Kamila Żylińskiego. Liderzy nie załamali się takim obrotem sprawy i wyrównali na początku drugiej odsłony. W końcówce obie ekipy zdobyły jeszcze po golu z rzutów karnych. Najpierw trafił kapitan gości Paweł Chańko, a wyrównał w 88. minucie Fedir Masłow.
- Czujemy niedosyt, bo rzut karny na 2:2 został podyktowany w kuriozalnych okolicznościach i według mnie można go określić mianem "z kapelusza" - zaznacza drugi trener Narwi Grzegorz Pieczywek. - Mecz ułożył się dla nas dobrze, a w pierwszej połowie mogliśmy go zamknąć, bo prowadząc 1:0 zmarnowaliśmy kilka bardzo dobrych okazji strzeleckich. Po zmianie stron Sparta grała już dużo lepiej i wynik jest w sumie sprawiedliwy, ale biorą pod uwagę ten rzut karny, mamy prawo czuć się skrzywdzeni - dodaje.
A jak oceniają potyczkę gospodarze z Augustowa?
- Z mojej perspektywy wyglądało to nieco inaczej i podstawy do podyktowania jedenastki były. Jestem zadowolony z postawy zespołu, który grając praktycznie przez 90 minut w dziesiątkę miał przewagę w posiadaniu piłki i robił wszystko, by zwyciężyć - ocenia z kolei trener Sparty Karol Salik. - Oczywiście, wynik mógł pójść w obie strony, bo Narew też miała swoje okazje i gdybyśmy stracili gola na 0:2, trudno byłoby to odrobić. Nadal jesteśmy bez porażki i to cieszy, ale przed nami w tej rundzie jeszcze bardzo trudne spotkania i musimy zachować koncentrację - dorzuca.
Klasa okręgowa. Przełamanie Piasta, Mielnik znów przegrał
Przewaga w tabeli zespołu znad Netty wzrosła, bo LZS Krynki niespodziewanie przegrał w Białymstoku z Piastem 0:2. Gospodarze ponieśli wcześniej cztery porażki z rzędu, tracąc w nich aż 19 bramek. Potrafili jednak zewrzeć szyki na starcie z wiceliderem i zwyciężyć po dwóch trafieniach Michała Greleckiego.
Na dnie tabeli coraz bardziej grzęźnie MKS Mielnik. Zespół znad Bugu był bliski wywalczenia remisu w domowym meczu z Rudnią Zabłudów, ale w doliczonym czasie gry stracił gola na 1:2 po strzale samobójczym. Była to już ósma porażka Mielnika w dziesiątym występie w bieżącym sezonie okręgówki.
WYNIKI 10. KOLEJKI
- Piast Białystok - LZS Krynki 2:0 (1:0). Bramki: 1:0 - Grelecki (43), 2:0 - Grelecki (53).
- Sparta Augustów - Narew Choroszcz 2:2 (0:1). Bramki: 0:1 - Żyliński (9), 1:1 - Przemielewski (47), 1:2 - Chańko (81-karny), 2:2 - Masłow (88-karny).
- Sokół 1946 Sokółka - Puszcza Hajnówka 4:1 (2:1). Bramki: 1:0 - Korecki (13), 2:0 - Łabieniec (16), 2:1 - Grygoruk (45), 3:1 - Łabieniec (61), 4:1 - Łabieniec (88).
- Pionier Brańsk - Żubr Drohiczyn 4:2 (3:0). Bramki: 1:0 - Zdanowicz (12), 2:0 - Kondraciuk (38), 3:0 - Zawadzki (44), 4:0 - Zdanowicz (63), 4:1 - Pruski (71), 4:2 - Sikora (90).
- GKS Gródek - Sky Białystok 2:3 (0:1). Bramki: 0:1 - Samluk (14), 1:1 - Grzebieniak (49), 1:2 - Bolesta (65), 1:3 - Niedzwiecki (72), 2:3 - T. Owerczuk (90).
- MKS Mielnik - Rudnia Zabłudów 1:2 (0:0). Bramki: 0:1 - Majczak (59), 1:1 - Golonko (79), 1:2 - Golonko (90-samobójcza).
- Cresovia Siemiatycze - Pomorzanka Sejny 5:2 (3:1). Bramki: 1:0 - Zazuliński (12), 2:0 - Konachowicz (17), 3:0 - Kraszewski (30), 3:1 - Ołów (35), 3:2 - Poniatowski (64), 4:2 - Zazuliński (63), 5:2 - Kowalczuk (82).
- Mecz: Dąb Dąbrowa Białostocka - MKS Pogoń Łapy nie został rozegrany.
TABELA
1. Sparta Augustów 10 26 32-9
2. LZS Krynki 10 20 28-15
3. Sky Białystok 10 19 25-15
4. Pionier Brańsk 10 17 29-18
5. Sokół 1946 Sokółka 10 17 14-15
6. GKS Gródek 10 16 27-15
7. Rudnia Zabłudów 10 16 18-20
8. Żubr Drohiczyn 10 15 28-30
9. Narew Choroszcz 10 14 20-20
10. Cresovia Siemiatycze 10 11 21-20
11. Puszcza Hajnówka 10 11 20-23
12. Pomorzanka Sejny 10 9 15-24
13. Pogoń Łapy 9 9 15-29
14. Dąb Dąbrowa Białostocka 9 8 10-23
15. Piast Białystok 10 8 17-31
16. MKS Mielnik 10 4 9-21






