Mecz w Sokółce nie musiał być łatwo dla augustowian, bo Sokół to dla drużyny znad Netty bardzo niewygodny przeciwnik.
- O ile się nie mylę, Sparta nie wygrała tam od czterech lat i pierwsza połowa znów była dla nas trudna. Nasi stoperzy wymienili masę podań, bo Sokół nie chciał nas za bardzo atakować, a my nie mieliśmy pomysłu na rozmontowanie jego obrony - opisuje trener Sparty Karol Salik. - Po zmianie stron przyspieszyliśmy grę, po stałym fragmencie szybko wyszliśmy na prowadzenie i było już dużo łatwiej. Gospodarze przy stanie 2:0 mieli jedną stuprocentową sytuację, w której dobrze spisał się nasz bramkarz Damian Wróblewski. My też mogliśmy strzelić kolejne gole i nasze zwycięstwo jest zasłużone - dodaje.
Klasa okręgowa. Emocjonująca końcówka w Gródku
Równie wysoko wygrała Cresovia Siemiatycze, która w Białymstoku zwyciężyła z Piastem 5:1. Lepiej rozpoczęli gospodarze, od bramki Franciszka Urynowicza, ale potem trafiali już tylko piłkarze spadkowicza z IV ligi. Wysoka porażka sprawiła, że zespół ze stolicy regionu, grający pod wodzą nowego trenera Wojciecha Zalewskiego, nie opuścił ostatniego miejsca w tabeli.
Klasa okręgowa. Sparta pokazała, dlaczego jest mistrzem jesieni. Przebudzenie czerwonej latarni
Ciekawy przebieg miał mecz GKS Gródek - MKS Mielnik. Do 86. minuty wydawało się, że wszystko jest pod kontrolą gospodarzy, którzy prowadzili 3:0. I nagle...
- Straciliśmy bramkę na 3:1, potem na 3:2 i zrobiło się nerwowo. Na szczęście Mielnik nie miał już okazji do wyrównania, a z przebiegu całego meczu według mnie zasłużyliśmy na komplet punktów - mówi prezes i zawodnik GKS-u Gródek Damian Owerczuk.
Klasa okręgowa. Żubr grał nieskutecznie, ale zwyciężył
W związku z przełożeniem meczu LZS Krynki - Pionier Brańsk do ligowego podium zbliżył się na punkt Żubr Drohiczyn, który pokonał 2:1 Pomorzankę Sejny.
- Szwankowała nam trochę skuteczność, bo zmarnowaliśmy sporo sytuacji, by zamknąć mecz. A tak, przy 2:1 Pomorzanka postawiła wszystko na jedną kartę i atakowała. Na szczęście wynik już się nie zmienił - to opinia trenera Żubra Krystiana Dawidziuka.
Taki sam wynik na inaugurację osiągnęła ekipa innego beniaminka - Narwi Choroszcz, ogrywając Rudnię Zabłudów.
WYNIKI 16. KOLEJKI
Sokół 1946 Sokółka - Sparta Augustów 0:4 (0:0). Bramki: 0:1 - Łada (52), 0:2 - Masłow (57), 0:3 - Kułak (67), 0:4 - Suprun (83).
Narew Choroszcz - Rudnia Zabłudów 2:1 (1:0). Bramki: 1:0 - Kazimirow (39), 2:0 - Jaromiński (47), 2:1 - Wirżyński (90-samobójcza).
Puszcza Hajnówka - MKS Pogoń Łapy 1:2 (0:1). Bramki: 0:1 - Rydzewski (23), 0:2 - Kulwicki (83), 1:2 - Ponichtera (90).
Piast Białystok - Cresovia Siemiatycze 1:5 (1:3). Bramki: 1:0 - Urynowicz (17), 1:1 - Krassowski (27), 1:2 - Zazuliński (34), 1:3 - Barwiejuk (42), 1:4 - Kraszewski (67), 1:5 - Kowalczuk (75).
GKS Gródek - MKS Mielnik 3:2 (1:0). Bramki: 1:0 - T. Owerczuk (10), 2:0 - Lewicki (52), 3:0 - Adamczuk (82), 3:1 - Podoliński (86), 3:2 - Podoliński (90).
Żubr Drohiczyn - Pomorzanka Sejny 2:1 (2:1). Bramki: 1:0 - Sikora (11), 1:1 - Zackiewicz (30), 2:1 - Łasicki (41).
Mecz: LZS Krynki - Pionier Brańsk został przełożony.
Pauza: Dąb Dąbrowa Białostocka.
TABELA
Sparta Augustów 17 43 58-17
Pionier Brańsk 16 35 52-23
LZS Krynki 16 32 41-21
Żubr Drohiczyn 17 31 44-40
GKS Gródek 17 30 44-26
Narew Choroszcz 17 29 33-26
Pogoń Łapy 17 27 31-33
Cresovia Siemiatycze 17 26 41-29
Rudnia Zabłudów 17 24 29-31
Sokół Sokółka 17 20 21-33
Dąb Dąbrowa B. 16 18 23-36
MKS Mielnik 17 16 24-34
Pomorzanka Sejny 17 15 25-39
Puszcza Hajnówka 17 14 32-42
Piast Białystok 17 14 28-54
W tabeli wszystkim drużynom dodane zostały trzy punkty za walkowery z wycofanym z rozgrywek zespołem Sky Białystok.





