https://poranny.pl
reklama

Klasa okręgowa. Duża dawka emocji i sporo goli na inaugurację. Nie obyło się bez niespodzianek (zdjęcia)

Wojciech Konończuk
Narew Choroszcz (fioletowo-białe stroje) po ciekawym meczu wygrała 3:2 z Sokołem 1946 Sokółka
Narew Choroszcz (fioletowo-białe stroje) po ciekawym meczu wygrała 3:2 z Sokołem 1946 Sokółka fot. Wojciech Wojtkielewicz
Okazale wypadła inauguracja wiosny w okręgówce. Padło sporo bramek, nie brakowało zaciętych spotkań, zwrotów akcji i niespodziewanych rezultatów. Najwięcej goli strzelono w starciu Żubra Drohiczyn z Pogonią Łapy, wygranym przez gości 4:3.

Do 73. minucie zespół z Drohiczyna prowadził 3:1 i wydawało się, że jest na najlepszej drodze do zgarnięcia kompletu punktów. Wtedy jednak bramką kontaktową sygnał do szturmu dał grający trener Pogoni Łukasz Kul. Potem sprawy w swoje ręce wzięli rezerwowi, wyrównał z rzutu wolnego niezawodny Piotr Hryniuk, a o zwycięstwie gości przesądził Jakub Kulwicki.

Klasa okręgowa. Narew zerwała się i wygrała z Sokołem

Duże emocje były też w Białymstoku, gdzie grająca jako gospodarz Narew Choroszcz, do przerwy remisowała bezbramkowo z Sokołem Sokółka. Worek z bramkami otworzył się po przerwie. Najpierw goście prowadzili 1:0, potem ekipa z Choroszczy 2:1. Sokół wyrównał w końcówce, ale w doliczonym czasie zwycięstwo Narwi dał Robert Krysztopik.

quiz

Najczęściej wyszukiwane pytania z Milionerów. Znasz na nie odpowiedź? QUIZ

1/13

Łódź ma w herbie łódź, Dąbie – liść dębu, a Gryfice?


- To był bardzo ważny mecz, którego stawką było to, żeby patrzeć w górę tabeli, a nie oglądać się za siebie. Jesteśmy trochę sami sobie winni nerwówki w końcówce, bo prowadząc 2:1 powinniśmy strzelić kolejne gole, a zamiast tego padło wyrównanie z rzutu karnego - relacjonuje trener Narwi Grzegorz Pieczywek. - Cieszę się, że zerwaliśmy się jeszcze do ataku i z dwóch akcji jedną zakończyliśmy golem, który dał nam zwycięstwo - dodaje.

Klasa okręgowa. Bocian sprawił niespodziankę

Niespodzianka jest remis broniącego się przed spadkiem Bociana Boćki w Gródku. Z potknięcia gospodarzy skorzystała Pomorzanka Sejny, która po pokonaniu 3:0 Dębu Dąbrowa Białostocka została samodzielnym wiceliderem tabeli.

Za zaskoczenie można też uznać wygraną 3:1 Rudni Zabłudów z wyżej notowaną Puszczą Hajnówka. O porażce prowadzących do przerwy 1:0 gości zadecydował fatalny w ich wykonaniu początek II połowy i strata aż trzech goli w ciągu kilku minut.

Dalsza część materiału pod wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych

WYNIKI 16. KOLEJKI

  • Rudnia Zabłudów - Puszcza Hajnówka 3:1 (0:1). Bramki: 0:1 - Maszczyński (6), 1:1 - Pomichter (47), 2:1 - Pomichter (48), 3:1 - Stankiewicz (51).

  • GKS Gródek - Bocian Boćki 1:1 (1:0). Bramki: 1:0 - Zaniewski (21), 1:1 - Hładuniuk (86).

  • Narew Choroszcz - Sokół Sokółka 3:2 (0:0). Bramki: 0:1 - Cholewski (54), 1:1 - Kużel (68), 2:1 - Sokół (72), 2:2 - Zubrzycki (88-karny), 3:2 - Krysztopik (92).

  • Dąb Dąbrowa Białostocka - Pomorzanka Sejny 0:3 (0:1). Bramki: 0:1 - Sosnowski (37), 0:2 - Kowalewski (50), 0:3 - Mickiewicz (83).

  • Żubr Drohiczyn - Pogoń Łapy 3:4 (1:1). Bramki: 1:0 - Gromacki (4), 1:1 - Topczewski (30), 2:1 - Gromacki (46), 3:1 - Zabokrzecki (54), 3:2 - Ł. Kul (73), 3:3 - Hryniuk (77), 3:4 - Kulwicki (86).

  • MKS Mielnik - KS II Wasilków 0:2 (0:1). Bramki: 0:1 - Zubowski (27), 0:2 - Gawryluk (84).

  • Mecze przełożone: Sparta 1951 Szepietowo - ŁKS II Łomża oraz Orlęta Czyżew - Cresovia Siemiatycze.

TABELA

  1. ŁKS II Łomża 15 40 67-11

  2. Pomorzanka Sejny 16 35 55-25

  3. GKS Gródek 16 33 42-24

  4. Cresovia Siemiatycze 15 29 36-20

  5. KS II Wasilków 16 28 48-26

  6. Orlęta Czyżew 15 28 35-19

  7. Puszcza Hajnówka 16 26 29-35

  8. Narew Choroszcz 16 25 40-35

  9. Sokół 1946 Sokółka 16 21 26-24

  10. Rudnia Zabłudów 16 21 23-37

  11. Sparta 1951 Szepietowo 15 20 23-32

  12. Pogoń Łapy 16 14 21-42

  13. Bocian Boćki 16 12 25-41

  14. MKS Mielnik 16 11 18-47

  15. Żubr Drohiczyn 16 8 22-60

  16. Dąb Dąbrowa Białostocka 16 7 20-52

Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny