Kładka Waniewo-Śliwno zostanie wreszcie otwarta. To dobra wiadomość. Zła: Nie będzie można przejść przez całą przeprawę (zdjęcia, wideo)

(jul)
Ponadkilometrowy drewniany pomost łączący miejscowości Waniewo i Śliwno przeszedł w ubiegłym roku kapitalny remont. Było to konieczne, bo stare, spróchniałe deski były niebezpieczne dla zwiedzających. Wymieniono je wszystkie. Wybudowano też nowe czatownie do obserwowania ptaków oraz pomosty pływające. Tyle że zaraz po otwarciu kładki doszło do wypadku.
Ponadkilometrowy drewniany pomost łączący miejscowości Waniewo i Śliwno przeszedł w ubiegłym roku kapitalny remont. Było to konieczne, bo stare, spróchniałe deski były niebezpieczne dla zwiedzających. Wymieniono je wszystkie. Wybudowano też nowe czatownie do obserwowania ptaków oraz pomosty pływające. Tyle że zaraz po otwarciu kładki doszło do wypadku. Wojciech Jakubicz/archiwum
Udostępnij:
W przyszłym tygodniu uruchomimy kładkę, ale bez tego nieszczęśliwego pomostu, który został aresztowany - mówi Ryszard Modzelewski, dyrektor Narwiańskiego Parku Narodowego. Po wypadku zamknął trasę z Waniewa do Śliwna.

- Będzie można korzystać z kładki od Waniewa i od Śliwna - tłumaczy nam Ryszard Modzelewski. To oznacza, że zostanie otwarta kładka, ale bez tego pomostu, na którym doszło do wypadku. Nie można więc będzie przejść od jednej miejscowości do drugiej.

Wszystko przez wypadek, do którego doszło pod koniec marca. Jedna z pływających platform, która umożliwia dotarcie z jednego odcinka kładki na drugi, wywróciła się. Turyści wpadli do wody. Na szczęście, nikomu nic się nie stało.

Od tej pory nie można nie można spacerować kładką. Została całkowicie zamknięta. A fachowcy zaczęli radzić, co robić dalej. Od razu po zdarzeniu zebrało się konsylium. Każdy po kolei, od projektanta po konstruktora, wykonawcę i inspektora nadzoru budowlanego sprawdzał czy w projekcie nie popełniono błędów. Tydzień temu, w środę, kładkę skontrolował inspektor nadzoru budowlanego. I okazało się, że nie ma żadnych zastrzeżeń co do jakości wykonania prac. Dlatego kładka zostanie otwarta.

Czytaj też Kładka Waniewo-Śliwno po wypadku zamknięta. Sprawę bada policja [ZDJĘCIA]

Sprawę ciągle bada policja. Dopiero w czerwcu zostanie też powołany biegły, który zbada okoliczności wypadku.

- Dowodem jest część pływająca, która się przewróciła, a nie cała kładka - mówił nam nadkom. Tomasz Krupa, rzecznik podlaskiej policji.

Zobacz koniecznie: Kładka Waniewo - Śliwno zachwyca. Turystyczna perła województwa podlaskiego to raj dla miłośników przyrody

Ponadkilometrowy drewniany pomost łączący miejscowości Waniewo i Śliwno przeszedł kapitalny remont. Było to konieczne, bo stare, spróchniałe deski były niebezpieczne dla zwiedzających. Wymieniono je wszystkie. Wybudowano też nowe czatownie do obserwowania ptaków oraz pomosty pływające. Prace kosztowały 3 mln zł, 85 procent tej kwoty pochodziło z Unii Europejskiej.

Zobacz także:
Kładka Waniewo-Śliwno. Wypadek na przeprawie. Platforma wywróciła się z turystami. Kilka osób znalazło się w wodzie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zenek
"przejść ... przeprawę"

A co tam z dyrektorem?
p
pol
No i co tu komentować , szybciej byłoby wybudować nową tratwę , bo jeśli sprawa trafi do naszych "sendziuf" to i za 10 lat nie otworzą tej przeprawy. Wielkie brawa dla policji za "szypkie" powołanie biegłego.
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie