Kino Forum. Troitsa bez tłumaczenia. Inny Wymiar niezrozumiały (zdjęcia)

(DOR)
Lider zespołu Troitsa - Iwan Kirchuk
Lider zespołu Troitsa - Iwan Kirchuk
Zespół Troitsa dał fantastyczny koncert w kinie Forum. Ale jak na festiwal Inny Wymiar to o wiele za mało.

[galeria_glowna]
Ktoś zapytałby - dlaczego? Przecież energia aż rozsadzała kinową salę. Ludzie nie wiedzieli czy wstawać i bawić, czy klaskać na siedząco, muzyk ich porywała, a tylko sala była ograniczeniem. Muzycy fantastycznie wykorzystywali instrumenty, a sam Yuri Pavlovski na bębnach brzmiał co najmniej jak orkiestra kameralna. Repertuar mieli ludowy, oparty o białoruski, a po części doskonale znany i po tej stronie granicy - folklor.

Czego więc zabrakło? Staranności w przygotowaniu koncertu. Zamiast wydawać pieniądze na uroczą konferansjerkę, można było zaprosić choćby któregoś z obecnych na sali dziennikarzy Radia racja czy Biełsatu, żeby tłumaczyli zapowiedzi lidera. Jego etnograficzne opowieści fantastycznie ubarwiały koncert, tłumaczyły znaczenie każdej pieśni, tylko - nie każdy je rozumiał. A szkoda. Bo przecież Inny Wymiar ma chyba służyć łączeniu, a jak tu się łączyć i poznawać - bez tłumaczenia.

Na szczęście była muzyka, a ta łamała wszelkie bariery i porywała, Tylko, że taki koncert mógłby się odbyć i bez festiwalu.

Czytaj e-wydanie »

Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Nina
W dniu 01.10.2013 o 20:01, Nina napisał:

Co to za tekst! A może Ivan Kirczuk powinien cały repertuar przetłumaczyć na polski? To dopiero byłoby łączenie i poznawanie! A jeśli się nie rozumie czegoś, to należy to poznawać i uczyć się - w tym przypadku języków. 

Panie Jerzy ale czy takie działanie miałoby sens? Po pierwsze nie wyobrażam sobie podczas słuchania jakiegokolwiek koncertu jednocześnie śledzenia tłumaczenia tekstu na kartce. Po drugie - Inny Wymiar jak wskazuje sama nazwa, to przedstawienie innych form, czy to innych form obrazu czy słów itp., więc prezentacja tego "czegoś innego", tego z czym na co dzień nie mamy doczynienia. I właśnie przez takie działania skierowane do społeczeństwa można zainteresować, skłonić do zastanowienia czy chęci poznania (m.in. języka jakim artyści posługują się w swej twórczości - jeśli spodobało mi się to jak grają, trochę zrozumiałem, więc sam sięgam do twórczości zespołu, poszukuję tłumaczeń itd.; jeśli natomiast występ nie przypadł mi do gustu to dziękuję za towarzystwo). 

J
Jerzy Doroszkiewicz
W dniu 01.10.2013 o 20:01, Nina napisał:

Co to za tekst! A może Ivan Kirczuk powinien cały repertuar przetłumaczyć na polski? To dopiero byłoby łączenie i poznawanie! A jeśli się nie rozumie czegoś, to należy to poznawać i uczyć się - w tym przypadku języków. 

Pani Nino - a czemu by nie? Tyle, że nie lider zespołu, bo nie on jest od tego, a organizatorzy. Skoro były pieniądze na gigantyczną promocję w mediach, to można było wysupłać parę groszy nawet na proste ksero i poprosić licznych tu Białorusinów by przetłumaczyli te teksty i dołączyć do wejściówek na koncert. Muzyka jest ponad barierami językowymi, ale czasem chciałoby się i zrozumieć tekst.

N
Nina

Co to za tekst! A może Ivan Kirczuk powinien cały repertuar przetłumaczyć na polski? To dopiero byłoby łączenie i poznawanie! A jeśli się nie rozumie czegoś, to należy to poznawać i uczyć się - w tym przypadku języków. 

b
beduin

Dawid - tlumaczenie psułoby bardziej odbior koncertu niz jego brak? pomyśl nim coś napiszesz

A
Antek

Bez przesady, dlaczego się nie mówi, że na spektaklu "Krabat" czy "Dawno dawno" też nie było tłumaczenia niektórych zdań? To żaden problem, jednak ten występ już był zły i niedobry. Jaja jakieś ;)

D
Dawid

Nie było tak wielu opowieści w trakcie tego koncertu, by brak jego tłumaczenia całkowicie niszczył treść występu, jak to jest ukazane w tej notce. Przekolorowane "potknięcie", poza tym - tłumaczenie psułoby wręcz występ, a szczególnie "boczny" tłumacz.

Dodaj ogłoszenie