Kierowca bmw potrącił kobietę i jej wnuczka (wideo)

(M.W.)
Na miejscu zdarzenia policja wyjaśniała przyczyny wypadku.
Na miejscu zdarzenia policja wyjaśniała przyczyny wypadku. fot. Jarosław Sołomacha
Obydwoje poszkodowani trafili do szpitala na badania. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Parę minut przed godz. 9 na skrzyżowaniu ul. Legionowej i ul. Cieszyńskiej doszło do potrącenia na oznakowanym przejściu dla pieszych.

39-letni kierowca BMW, jadący lewym pasem, potrącił 57-letnią kobietę, która przechodziła przez przejście z 15-letnim chłopcem. 39-latek był trzeźwy.

Obydwoje poszkodowani zostali przewiezieni na badania do szpitala. Kobieta ma ranę głowy, dziecko prawdopodobnie jest tylko w szoku.

Policja bada okoliczności wypadku.

Wideo

Komentarze 23

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mika

hehehe smieszni jestescie.. krytykowac latwo.. ta baba sama wyskoczyla w ostataniej chwili bo wnuczek sie spieszyl.. sama jestem przechodniem i wiem ze rozejrzę sie nawet miljon razy zanim wejde na ulice i moge stac nawet godzine na przejsciu bo moje zycie jest dla mnie najwaznijsze...a nie ide i wychodze z zalozenia ze mam pasy to moge kazdemu wyskakiwac kiedy chce i z jaka by predkoscia nie jechal..nawet jest takie powiedzenie "spiesz sie powoli.."K**wa rozpier***a mnie takie podejscie do ludzi mowicie ze burak itp.. i walsnie dobrze ze pier d o l na moze to da do myslanie tym co cham s k o i bezczelnie wpie r d a laja sie pod kola... a co do auta to sa gust.. jak wam nie pasuje BMW to kupcie sobie malucha i cieszcie sie ze malo pali i jest ekonomiczny.. albo wogole nie kmiec samochodów tylko furmankami zaczepionymi pod konia !!!! co za ludzie po to stworzyli samochod marki np BMW zeby niem jezdzic i to wcale nie swiatczy o inteligencji czlowieka.. bo sama bym sobie z checia kupila taki i nie mam jakis zaburzen emocjonalnych i niskiego poczucia wartosci..

k
ktos

Chiałabym sie wypowiedziec na tym forum gdyz znam ta cala sytuacje i wiem jak bylo gdyz wiem. Najbardziej smiesza mnie tacy co nie widzieli i odrazu mowia ze kierowca to deb***. A wiec informuje ze kierowca nie wyprzedzal, nie spieszyl sie, a piesi wyszli mu nagle i nie zdazyl wychamowac a obok jechal autobus a jak hamuje autobus to tego nie widac.. najlepiej wiedza to kierowcy.Zanim wyzwiesz kierowcow bmw od deb***i to zastanow sie jasiu, bo zarowno mogl to byc kierowca trabanta i byloby to samo.

j
jajcarze

Jak macie pisac perd.... to nie piszcie, co ma marka auta do wypadku,jak kilka dni temu kobieta reno potrąciła motocyklistę na hondzie, to zabronić jazdyn i osądzić kobiety, kierujacych reno, czy motocyklistów na hondach, a może wszystkim po takim zdarzeniu zabrać prawka na dzień czy miesiąc .
Tzn wypadek jak tu bmw i pieszy i od poniedziałku na tydzień zakaz jazdy po białymstoku samochodom bmw, a pieszym zakaz przechodzenia przez Mazowiecką czy Legionową?
Paranoja, jest policja ustali winnych i już. Każdy może popełnić bład.
Bo wiekszość wypadków powstaje z błędów np kierujacego, lub po prostu z chamstwa, i co kierowcy maja walczyc z tym małym procentem chamstwa-jak - kupić z Agencji Miena Wojskoweo BRDM i kasować chamskich asów dróg?
Zawsze było tak i będzie iż na drogach będą sprawniejsi kierowcy i niedzielni czy nowo wyszkoleni oraz prostaki majacy innych w d.... i tego nic nie zmieni, zmieniono kodeks w mieście jest ograniczenie do 50km/godz, a praktycznie wszystcy jadą ile się da tzn tak lekko ponad 70, atam gdzie można 70 to setka i lepiej.
Należy tez pamietac iż kierowca ma jakiś kurs zaliczony i zdany egzamin- a pieszy może być głuchy, ślepy czy ograniczony umysłowo w stopniu znacznym, czy po prostu wstawiony.
A ja muszę napisac jedno że wnerwia mnie jazda z telefonami komórkowymi przy uchu- widziałem pania co jechała od Jana Pawła II -Berlinga na Pietrasze cały czas z telefonem przy uchu - co robiła na wiatłach i skręcając to ........... brak słów.

J
Jasio444
W dniu 13.11.2008 o 20:08, fan zielonych napisał:

a ja tam mam bmw i poluje na takich co na wczesnym zielonym wchodzą przy oszołomie



A ja mam grant obronny F-1 i trzymam go na takich, co polują na takich co na wczesnym zielonym wchodzą przy oszołomie
W
Wyrocznia

niektórzy myślą, że piesi to święte krowy. Wchodzą kiedy chcą i jak chcą na jezdnię. nie patrzą czy na pasach czy nie. Po co przejść kilka metrów do pasów, jak mogą wleźć w innym miejscu? Nie raz widzę, jak włażą pod samą maskę, bo przecież kierowca MA się przed taką krową zatrzymać.
Poza tym w tekście artykułu nie ma słowa o tym, z której strony szli piesi.
Widzę, że jasio444 ma kłopoty z czytaniem. Wybrał z mojej poprzedniej wypowiedzi tylko to, co jemu pasuje, a ja wyraźnie napisałam, że mogło być również tak, że to kierowcy wina.
Cóż, kłania się tu czytanie ze zrozumieniem. I skąd tyle u jasia444 złości na jmyśl, że to pieszy może być winny?
W wielu przypadkach pieszy nie ma chyba świadomości, że wysepka, nawet namalowana (jak na Jurowieckiej) jest po to, żeby mógł przejść jeden pas i zatrzymać się, żeby się UPEWNIĆ, czy moze przejść przez drugi pas. Wielu pieszych nawet nie przytrzyma się.
Zarówno wśród kierowców, jak i pieszych są osoby nieodpowiedzialne i bez wyobraźni.
Czy kierowca, który poza obszarem zabudowanym, w ciemności, w momencie, gdy z przeciwka jedzie inny samochód ma szansę zobaczyć i wyhamować przed pieszym, który idzie skrajem JEZDNI i bez odblasków zlewa się z otoczeniem? Tłumaczenie dla jasia444: chodzi mi o tę część drogi, po której jedzie pojazd, a nie o pobocze.
Jestem zarówno kierowcą, jak i pieszym. W obu wypadkach staram się mieć oczy dookoła głowy, bo deb***i nie brakuje. I pewnie dlatego też nie wjadę w jasia444.

j
joxi
W dniu 13.11.2008 o 22:31, Radek napisał:

W artukule jest napisane, że jechał lewym pasem - więc nnie mogli ci piesi "wleśc" tak jak piszesz pod koła bo musieliby w cudowny sposób przeskoczyc najpierw prawy pas. Kierowca ten po prostu jest deb***em (przynajmniej jeśli chodzi o jazdę) bo widocznie wyprzedzał na pasach. Całe szczęście, że nie był rozpędzony bo by było prawdziwe nieszczęście



oj mogli, tam jest wysepka na środku
Osadziliscie juz, wszyscy jestescie supermadrzy, wiecie najlepiej co sie stalo mimo ze tego nie widzieliscie. Jakie to typowe.... Ja nie wiem, nie widzialam jak bylo. Jednak wiem, ze obie wersje sa niestety prawdpodobne. Kilka dni temu czlowiek niemal wszedl mi na maske - nie mam sobie nic do zarzucenia w tamtej sytuacji. Ale dlatego, ze to przezylam wiem, ze nie zawsze winny jest kierowca. Jechalam bardzo wolno, widzialam ze ten czlowiek zbliza sie do przejscia, zdązyłam wyhamowac - w innym miejscu, w innych okolicznosciach. Pieszy nawet sie nie zatrzymal przy krawezniku (to nawet nie bvylo przejscie dla pieszych), nie zwrócil uwagi, ze ktos jedzie - po prostu wszedl na jezdnie. Dopoki sie tego nie przezyje jako kierowca mozna wyzywac innych od deb***i - potem dopiero dociera, ze piesi tez czasami mają "fantazję"....

I prosze nie pisac ze bronie kierowcy tego bmw, bo tego nie robie. Co najwyzej probuje Wam cos uswiadomic, ale pewnie i tak nie zrozumiecie...

PS. Pewien kierowca potrącił kiedys pieszego na Wiejskiej. Pieszy wszedl na jezdnie tyłem - stal obok przejscia, odgrazal sie komus i po prostu zrobil krok do tylu prosto pod nadjezdzający samochod. Nadjezdzający na szczescie wolno. Zwyzywacie kierowce tego samochodu od deb***i?
m
m5

Zgadzam się z Tobą. Tu nie chodzi o markę samochodu ale o wyobraźnię kierowcy. Jeżdżę szybko ale przy przejściach dla pieszych zawsze zdejmuję nogę z gazu. Inna sprawa, że jak dojeżdżam do przejścia to przechodnie już mnie słyszą z daleka

f
fanka BMW
W dniu 13.11.2008 o 11:59, własciciel Saab-inki napisał:

BMW jeżdzą buraki i wieśniaki. A najgorsi są twarzowcy co kiedyś wystawali swoje 25 letnie gruchoty pod Bankiem na Lipowej, albo nie ma to jak 20 letnia pierdząca Bawara przerobiona na gaz... Białystok jest miastem przodującym, zaraz potem Gdańsk i penery z Poznania. Jak tak sobie jade moją saabiną po Polsce to widze jak te buraki jeżdza - styl jazdy chamsko-imbecylsko-buracki. Zgadzacie sie?



Chyba strasznie zazdroscisz posiadaczom BWM. Kultura osobista nie jest zalezna od marki posiadanego samochodu. Saab tez jej nie dodaje, jak widać. Widziałam chamów z fiatów punto.
R
Radek

W artukule jest napisane, że jechał lewym pasem - więc nnie mogli ci piesi "wleśc" tak jak piszesz pod koła bo musieliby w cudowny sposób przeskoczyc najpierw prawy pas. Kierowca ten po prostu jest deb***em (przynajmniej jeśli chodzi o jazdę) bo widocznie wyprzedzał na pasach. Całe szczęście, że nie był rozpędzony bo by było prawdziwe nieszczęście

W dniu 13.11.2008 o 14:43, Wyrocznia napisał:

a skąd wiecie, ze nie weszli mu w ostatniej chwili na pasy? Nie chcę tu bronić kierowcy, ale nie widziałam, jak wy, jak to się stało. Poszkodowanym nic się nie stało, więc nie mógł jechać szybko, co sugeruje, ze jednak chciał zawrócić, a nie wcisnąć się przed innych.Pewnie zwalniał do zawrócenia się, a łepek z babką wleźli mu pod koła, bo myśleli, że ten się zatrzyma. Pewnie zatrzymałby się, żeby dzieliło ich więcej metrów, a jak wyskoczyli przed maskę, to tak jak z tym jelonkiem...Równie dobrze mogło to wyglądać inaczej. Zostawmy to policji i świadkom, a nie każdy mądrzejszy od drugiego.Jutro Tobie może się coś przytrafić na drodze, bo WYPADKI (czyt. zdarzenia losowe) mają to do siebie, ze przeważnie nie sposób ich przewidzieć. Facet nie wyszedł z domu z myślą, że dziś kogoś potrącę...

f
fan zielonych

a ja tam mam bmw i poluje na takich co na wczesnym zielonym wchodzą przy oszołomie

J
Jasio444
W dniu 13.11.2008 o 14:43, Wyrocznia napisał:

a skąd wiecie, ze nie weszli mu w ostatniej chwili na pasy? Nie chcę tu bronić kierowcy, ale nie widziałam, jak wy, jak to się stało. Poszkodowanym nic się nie stało, więc nie mógł jechać szybko, co sugeruje, ze jednak chciał zawrócić, a nie wcisnąć się przed innych.Pewnie zwalniał do zawrócenia się, a łepek z babką wleźli mu pod koła, bo myśleli, że ten się zatrzyma. Pewnie zatrzymałby się, żeby dzieliło ich więcej metrów, a jak wyskoczyli przed maskę, to tak jak z tym jelonkiem...Równie dobrze mogło to wyglądać inaczej. Zostawmy to policji i świadkom, a nie każdy mądrzejszy od drugiego.Jutro Tobie może się coś przytrafić na drodze, bo WYPADKI (czyt. zdarzenia losowe) mają to do siebie, ze przeważnie nie sposób ich przewidzieć. Facet nie wyszedł z domu z myślą, że dziś kogoś potrącę...


O ! Odezwała się pani mądralińska, co to zawsze w takich przypadkach broni tych deb***i za kierownicą. Zaraz będzie wymądrzać, żeby "generalnie" rozpatrywać problem deb***i wjeżdżających w pieszych na pasach.
Na szczęscie pani madralińska mnie na pasach nie złapiesz. Dzisiaj np. przy Auchan jakaś paniusia za kierownicą wjechała na przejście dla pieszych, gdy ja i inni piesi mieliśmy już zielone światło, a ta paniusia w ostatniej chwili chciała przeskoczyć swoje czerwone światło.
Ja jednak zawsze kilka chwil odczekuję, czy jakaś deb***ka/deb*** za kierownicą nie wjedzie na przejście na czerwonym dla niego/niej świetle i nic się nie stało. A ty pani mądralińska rozpatruje generalnie swoje problemy.
W
Wyrocznia

a skąd wiecie, ze nie weszli mu w ostatniej chwili na pasy? Nie chcę tu bronić kierowcy, ale nie widziałam, jak wy, jak to się stało. Poszkodowanym nic się nie stało, więc nie mógł jechać szybko, co sugeruje, ze jednak chciał zawrócić, a nie wcisnąć się przed innych.
Pewnie zwalniał do zawrócenia się, a łepek z babką wleźli mu pod koła, bo myśleli, że ten się zatrzyma. Pewnie zatrzymałby się, żeby dzieliło ich więcej metrów, a jak wyskoczyli przed maskę, to tak jak z tym jelonkiem...
Równie dobrze mogło to wyglądać inaczej. Zostawmy to policji i świadkom, a nie każdy mądrzejszy od drugiego.
Jutro Tobie może się coś przytrafić na drodze, bo WYPADKI (czyt. zdarzenia losowe) mają to do siebie, ze przeważnie nie sposób ich przewidzieć. Facet nie wyszedł z domu z myślą, że dziś kogoś potrącę...

K
Kleofas

nie zauważyłem, by bmw 6 i x6 (a kilka z nich jeżdzi po Białymstoku) były

W dniu 13.11.2008 o 14:09, 25FA10 napisał:

wysłuzone, pierdzace, śmieszne, z głupim tuningiem



a powaznie: głupi tunning na bmw razi, a na innym pojeździe już jest fajny, nawet jak ktoś przykręci drzwi od malucha jako tylny spoiler. A "tunningowanych" golfów, punto jeździ znacznie wioęcej niż bmw. Problemem jest kultura naszych kierowców wogóle, a nie posiadaczy poszczególnych typów. deb*** pozostanie deb***em, czy jedzie w bmw czy fiatem. Tylko że fiatów są setki, więc nie wpadają tak w oko. Kiedyś kierowca subaru postanowił mnie zabić, nie wpuszczając na prawy pas, gdy go wyprzedzałem (nie wciskałem się na siłę, poprostu przyspieszył) czy to znaczy, że kierowcy subaru też są wariatami?
z
zazdrosny
W dniu 13.11.2008 o 14:09, 25FA10 napisał:

ministrowie (zwłaszcza ci z kancelarii prezia) to nie najlepszy przykład na podważenie teorii . Tu raczej działa inny mechanizm. BMW jest piekielnie drogie a oni nie płacą za te auta ze swojej kaski, dostają te auta z uczciwych (a jakże) przetargów, gdyby płacili sami to jeździli by Loganami - mi raczej chodzi o beemki widziane na ulicach naszych szarych miast... wysłuzone, pierdzace, śmieszne, z głupim tuningiem ale przede wszytskim o kierowców i ich kulture jazdy. Pozdrawiam.


Temat tak zajmujacy ze az wkradł sie kardynalny błąd, oczywiście przepraszam za "ministrów z kanc. prezia" - czegoś takiego oczywiście nie ma. A to dlatego że jak mówie burak to od razu widze spoconą twarz jednego z doradców prezydenta. - chyba to mnie usprawiedliwia.
25FA10
W dniu 13.11.2008 o 14:01, Malleus napisał:

powiedzcie to premierowi i ministrom, że tylko buraki jeżdżą bmw. eh zazdrość...


ministrowie (zwłaszcza ci z kancelarii prezia) to nie najlepszy przykład na podważenie teorii . Tu raczej działa inny mechanizm. BMW jest piekielnie drogie a oni nie płacą za te auta ze swojej kaski, dostają te auta z uczciwych (a jakże) przetargów, gdyby płacili sami to jeździli by Loganami - mi raczej chodzi o beemki widziane na ulicach naszych szarych miast... wysłuzone, pierdzace, śmieszne, z głupim tuningiem ale przede wszytskim o kierowców i ich kulture jazdy. Pozdrawiam.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3