Kierowca autokaru z przedszkolakami został skazany (zdjęcia)

(mw)
Do wypadku, przez który Marian U. znalazł się na ławie oskarżonych, wydarzył się rankiem w maju tuż przy granicy Białegostoku - w Sowlanach. Autokarem, którym kierował oskarżony, podróżowało 37 przedszkolaków z Krynek z 11 opiekunami. Jechali na przedstawienie do Teatru Lalek w Białymstoku.
Do wypadku, przez który Marian U. znalazł się na ławie oskarżonych, wydarzył się rankiem w maju tuż przy granicy Białegostoku - w Sowlanach. Autokarem, którym kierował oskarżony, podróżowało 37 przedszkolaków z Krynek z 11 opiekunami. Jechali na przedstawienie do Teatru Lalek w Białymstoku. Archiwum
Na śliskim zakręcie autokar wjechał do rowu i przewrócił się. Kierowca Marian U. od początku przyznawał się do zarzutów. Żałował. W środę został skazany na karę więzienia w zawieszeniu.

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Piotr
witam po pierwsze panie karolu byly osoby ktore leczyly sie ponad 7 dni np ja i moja corka ja z nogami i psychicznie a moja corka na szczrscie tylko psychicznie.
powiem tak jestem niezadowolona z wyroku bo jest za WYSOKI pan marian wycierpial swoje zrobil wszystko zeby nas uratowac. kto psioczy ten nic nie rozumie. panie marianie dziekuje panu za uratowanie zycia nam wszystkim. koniec

Pani również oferuję pomoc, tak jak wyżej
p
poszkodowana
witam po pierwsze panie karolu byly osoby ktore leczyly sie ponad 7 dni np ja i moja corka ja z nogami i psychicznie a moja corka na szczrscie tylko psychicznie.
powiem tak jestem niezadowolona z wyroku bo jest za WYSOKI pan marian wycierpial swoje zrobil wszystko zeby nas uratowac. kto psioczy ten nic nie rozumie. panie marianie dziekuje panu za uratowanie zycia nam wszystkim. koniec
G
Gość
Ja sie pytam-za co?
Nikt nie zginął,kierowca miał wszystkie dokumenty,badania,autokar byl sprawny.Jak to sie ma do wypadku pod Jeżewem?8 lat minęło ,winnych nie ma ,mimo iż dokumentacja byla mataczona.Zginelo wiele młodych osób.Widocznie jest prawo i prawo.
Można przytoczyc kilka wyroków sądu,gdzie za zabicie pod wpływem alkocholu takiego wyroku nie dostali.Polskie sądownictwo to kpina,tak samo jak i to państwo.

Czy twoje dziecko było w tym autokarze?
G
Gość
Pan Marian jest super kierowcą, kilkanaście razy z nim jeździłam (w długie i krótkie trasy). Nigdy nie było problemów.

zgadzam sie .
j
ja
Pan Marian jest super kierowcą, kilkanaście razy z nim jeździłam (w długie i krótkie trasy). Nigdy nie było problemów. Gdy jesteśmy kierowcami powinniśmy wiedzieć, że zawsze można spowodować wypadek, gdy jest ślisko i jedziemy bardzo wolno.
K
Karol
Panie Karolu ,wydajePan osądy bezkrytyczne i bez podstawne jak czytam Pana wpis.Ile lat zajmował się Pan sprawami karnymi ,że wiePan lepiej.Osobiście przez 20 lat uczestniczyłem w czynnościach postępowań przygorowoawczych.Nie ma nawt pojęcia,ile pracy wkałada się w takie postępowanie aby powiedzieć w miarę w ,czystym sumieniem ,że zrobiło się wszystko.A gadać ,aby gadać plotąc dyrdymały , to szkoda prądu i oczu na patrzenie.Internet ,daje wolność wypowiedzi ale nie gadanie głupot.Koniec.
Akurat tak się składa, że brałem udzial w niejednym postępowaniu przygotowawczym i wyjaśniającym.
Byłem za odstąpieniem od wymierzenia kary jako:nieumyślne spowodowanie zdarzenia drogowego(zdarzenia-nie wypadku)
- nieumyślne narażenie życia lub zdrowia poszkodowanych;
- niska szkodliwość czynu tj:brak obrażeń ciala powyżej dni 7;
- całkowite przyjęcie winy,poczucie odpowiedzialności za wykroczenie.
Tyle z mojej strony.Wyrok został określony na podstawie opini publicznej ,a nie zgodnie z sumieniem i wielkością wyrządzonych szkód.
-
r
ryba09
A jak to się ma do wysokości wyroku?
Nie to że próbuję usprawiedliwić sprawcę ...
Kilka lat temu moja żona zginęła w wypadku , a 4 inne osoby doznały bardzo poważnych urazów . Sprawczyni otrzymała wyrok 6 m-cy w zawieszeniu na 5 lat , o zatrzymaniu prawa jazdy nie było nic w wyroku , więc prawdopodobnie jej go nie zabrano .
zgadzam sie u nas to jak mowi przyslowie >te sady sa zawisle i za to samo kazdy sedzia moze dac inny wyrok a co po niektorym to nawet czyn spoleczny co do prawa jazdy to chodzi mi zaraz po wypadku to policjant decyduje o zatrzymaniu prawka a nastepnie sad zdecyduje ale czasami jest bardzo dlugi okres od wypadku do sprawy i ktos do tego momentu jest pozbawiony uprawnien a sad moze je zwrocic......
G
Gość
i tu sie zgadzamy w 100% a jak to sie ma do zatrzymywania prawa jazdy kierowca ma wypadek nie ma ofiar jest trzezwy a policja zatrzymuje prawo jazdy oczywiscie nie we wszystkich przypadkach od czego to zalezy????????

A jak to się ma do wysokości wyroku?
Nie to że próbuję usprawiedliwić sprawcę ...
Kilka lat temu moja żona zginęła w wypadku , a 4 inne osoby doznały bardzo poważnych urazów . Sprawczyni otrzymała wyrok 6 m-cy w zawieszeniu na 5 lat , o zatrzymaniu prawa jazdy nie było nic w wyroku , więc prawdopodobnie jej go nie zabrano .
G
Gość
Pan Marian... bardzo dobry i porządny człowiek...
r
rob
Panie Karolu ,wydajePan osądy bezkrytyczne i bez podstawne jak czytam Pana wpis.Ile lat zajmował się Pan sprawami karnymi ,że wiePan lepiej.Osobiście przez 20 lat uczestniczyłem w czynnościach postępowań przygorowoawczych.Nie ma nawt pojęcia,ile pracy wkałada się w takie postępowanie aby powiedzieć w miarę w ,czystym sumieniem ,że zrobiło się wszystko.A gadać ,aby gadać plotąc dyrdymały , to szkoda prądu i oczu na patrzenie.Internet ,daje wolność wypowiedzi ale nie gadanie głupot.Koniec.
.
"Żałuje"
A co on zabił kilka osób i musi przepraszać, żałować, biczować się ? Popełnił błąd to żałuje.
Do tego te podawania litery nazwiska jak jakiegoś bandziora i pisanie w gazetach o tym.
r
rob
Panie Karolu ,trochę Pan się myli.Wyrok w sprawie kierowcy wynika z wielu czynników.A główny ,że nikt nie zginął,to powoduje ,że kierowca ma wyrok na zawiasach.I dużą ,kara jest zakaz prowadzenia pojazdów przez rok.Jeśli ,było to ,główne żródło ,jego utrzymania.Zlekceważył jego obowiązek ochrony ośób przewożoych,w jego autobusie,nie zachował ostrożności.O zgrozo wiózł wtedy dzici malutkie.Tak miał szęści ,że nie było ofiarA co do wypadku w Jeżewie to olbrzymia ,tragedia cierpienie ,najbliżych jest wielka pomimo upływu lat.Kierowcy w autobusie ,zgineli w czasie wypadku i jak skazać umarłych,wobec ich win sprawa została wyłączona.A z tego co mi wiadomo ,zapadły wyroki,wobec osób,które pośrdni o przyczyniły się do stanu sprawy.

Głó
r
ryba09
Ja sie pytam-za co?
Nikt nie zginął,kierowca miał wszystkie dokumenty,badania,autokar byl sprawny.Jak to sie ma do wypadku pod Jeżewem?8 lat minęło ,winnych nie ma ,mimo iż dokumentacja byla mataczona.Zginelo wiele młodych osób.Widocznie jest prawo i prawo.
Można przytoczyc kilka wyroków sądu,gdzie za zabicie pod wpływem alkocholu takiego wyroku nie dostali.Polskie sądownictwo to kpina,tak samo jak i to państwo.
i tu sie zgadzamy w 100% a jak to sie ma do zatrzymywania prawa jazdy kierowca ma wypadek nie ma ofiar jest trzezwy a policja zatrzymuje prawo jazdy oczywiscie nie we wszystkich przypadkach od czego to zalezy????????
B
Brunon Kwiatkowski
a ta pinda dzieciobojczyni se na koniku śmiga i fotki cyka, a takiego wyroku na pewno nie dostanie, o ile jakis dostanie
G
Gość
Jak to za co? Za to że nie mataczył, a się przyznał.
Dodaj ogłoszenie