Kaziuki 2016 w Białymstoku. Jarmark na św. Kazimierza to tradycja z Wilna

Justyna Paszko
Kaziuki w Białymstoku
Kaziuki w Białymstoku Andrzej Zgiet
Jarmark Kaziuki odbędzie się 6 marca w godz. 8-16 na placu przed Teatrem Dramatycznym w Białymstoku. Z Arturem Gawłem, dyrektorem białostockiego Muzeum Wsi rozmawia Justyna Paszko.

Skąd wziął się Jarmark św. Kazimierza w Białymstoku?

Artur Gaweł: Tak zwane „Kaziuki” organizowane są u nas w nawiązaniu do tradycji wileńskiej. Obchodzono je tam w dzień upamiętniający św. Kazimierza, głównego patrona Litwy. Jarmark kojarzony był przede wszystkim z wesołością i zabawami. Najdłużej, bo aż trzy dni świętowano w Wilnie. Kaziuki obchodzono też w innych większych miastach np. Grodnie. W Białymstoku organizowane są od końca lat 90. z okazji Dni Kultury Kresowej. Mają charakter jarmarku wielkanocnego, podczas którego sprzedaje się świąteczne palmy, ale też kolorowe pisanki, wyroby ludowego rękodzieła, a także kulinarne przysmaki. Sprzedawano je na straganach rozstawionych przed kościołami.

Kto i czym handluje na Jarmarku św. Kazimierza?

Pisanki czy też wyroby ludowego rękodzieła są sprzedawane przez samych twórców, co daje niepowtarzalną możliwość uzyskania informacji, w jaki sposób je wykonano, według jakiej tradycji. Na białostocki jarmark przyjeżdżają pisankarki z odległych miejscowości, takich jak Lipsk czy też aż spod Siemiatycz. Można więc kupić pisanki malowane np. techniką batiku szpilkowego i lejkowego.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie