Kazimierz Klimczuk - Dentomaks. Firma skończyła 18 lat.

Agata Sawczenko asawczenko@prasapodlaska.pl tel. 85 748 96 59
Kazimierz Klimczuk marzy, że kiedyś przekaże budowany z taką determinacją i uporem biznes dzieciom
Kazimierz Klimczuk marzy, że kiedyś przekaże budowany z taką determinacją i uporem biznes dzieciom
Udostępnij:
Tę firmę znają niemal wszyscy dentyści z naszego województwa. Dostarcza sprzęt, narzędzia i materiały stomatologiczne do większości podlaskich gabinetów i klinik. A do tego organizuje szkolenia i wykłady. Mowa o Dentomaksie – białostockim przedsiębiorstwie, które w tym roku obchodzi swój wyjątkowy, choć nieokrągły jubileusz.

Kazimierz Klimczuk, szef firmy Dentomax, jest typem pracoholika, który do pracy przychodzi jako pierwszy i prawie zawsze gasi światło, wychodząc z firmy jako ostatni. Bo firma to całe jego życie.

– Inaczej nie da się prowadzić biznesu – uśmiecha się pan Kazimierz.

Właściciel jednej z największych firm w swojej branży w tej części kraju zaczynał jako serwisant sprzętu medycznego. Montował i naprawiał unity stomatologiczne, sprężarki, urządzenia sterylizacyjne. Z czasem zdecydował jednak o porzuceniu etatu na rzecz własnej działalności.

Krótko po tym, gdy ruszył z własną firmą, rozszerzył jej ofertę o sprzedaż sprzętu stomatologicznego i materiałów potrzebnych w procesie leczenia zębów. Nie zawsze jednak w firmie było różowo.

– Bywało, że z ogromnym niepokojem patrzyłem w przyszłość i poważnie zastanawiałem się, czy oby na pewno uda się nam wyjść z tarapatów – mówi Kazimierz Klimczuk.

Największe kłopoty Dentomax sprowadził sobie na głowę właściwie na własne życzenie.

– To było kilka lat temu – opowiada przedsiębiorca. – Biznes rozwijał się świetnie. Produkty praktycznie same się sprzedawały. Ciągle powstawały nowe gabinety stomatologiczne. Lawinowo rosła liczba zamówień. Widząc jak dynamicznie się rozwijamy, zdecydowaliśmy o budowie własnej siedziby. Trójkondygnacyjny biurowiec z dużą przestrzenią handlowo-prezentacyjną przeznaczoną na potrzeby sklepu, z obszernymi magazynami, biurami, a na piętrach z nowoczesnymi salami wykładowymi dla łącznie kilkudziesięciu osób. No i przeinwestowaliśmy. Mało brakowało, abyśmy nie wyszli na prostą.

Dziś – jak wierzy – najgorsze już za nimi.

Kryzys przydarza się wszystkim: małym i dużym. To truizm, ale to prawda. Firmy można podzielić na te, które mają już to za sobą i te, które kryzys dopiero dotknie – twierdzi pan Kazimierz. Kluczową sprawą jest więc mieć tego świadomość i nie tracić, nawet na chwilę, czujności.

Dziś, po równo 18 latach działalności, zatrudnia ponad 25 osób – prawie samych inżynierów, absolwentów szkół medycznych i doświadczonych handlowców. Kazimierzowi Klimczukowi udało się pozyskać do współpracy kilku ważnych kontrahentów z zagranicy. Jest wyłącznym przedstawicielem w Polsce paru zagranicznych firm, w tym włoskiego producenta, lidera w dziedzinie sterylizacji.

Ostatnio zajął się wprowadzaniem na rynek ekonomicznych, a zarazem, jak zapewnia, niezwykle solidnych, chińskich unitów stomatologicznych, które pomimo początkowej i zrozumiałej zresztą nieufności ze strony lekarzy, zyskują coraz większe uznanie i budzą rosnące zainteresowanie.

Kazimierz Klimczuk marzy, że kiedyś przekaże budowany z taką determinacją i uporem biznes dzieciom. Bo Dentomax to firma rodzinna: w przedsiębiorstwie pracują też jego dwie córki. Starsza prowadzi firmę-córkę zajmującą się organizacją fachowych szkoleń i wykładów dla lekarzy, młodsza zaś pokieruje właśnie uruchamianą nowoczesną pracownią protetyczną.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska będzie potentatem zielonego wodoru?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie