Kawiarnia Fama. Grażyna Auguścik & Paulinho Garcia: The Best of Bossa Nova (zdjęcia, wideo)

(dor)
Kawiarnia Fama. Grażyna Auguścik & Paulinho Garcia: The Best of Bossa Nova Jerzy Doroszkiewicz
Grażyna Auguścik i Paulinho Garcia - dwa głosy, jedna gitara i absolutna magia wspólnego muzykowania na wysokim poziomie. Rozkołysanego bossa novą i wzbogaconego śpiewanymi scatem improwizacjami wokalnymi. A wszystko w rytmach zbliżonych do bossa novy.

Bossa nova, czyli brazylijska nowa fala w muzyce liczy już sobie przeszło sześć dekad, i jak się okazało po latach, nadal jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych gatunków muzycznych na świecie. Nic zatem dziwnego, że wciąż ma swoich amatorów, a największe przeboje tego gatunku wciąż ekscytują kolejne pokolenia. Choć patrząc na słuchaczy w kawiarni Fama, którzy tłumnie zjawili się na koncercie Grażyna Auguścik & Paulinho Garcia: The Best of Bossa Nova wydaje się, że wielu z nich pamięta jeszcze wizyty w Polsce Stana Getza - najsłynniejszego amerykańskiego saksofonisty grywającego bossa novy.

Grażyna Auguścik, choć od blisko ćwierćwiecza mieszkająca w Stanach, do Polski z koncertami związanymi z bossa novą wraca nad wyraz chętnie. Słychać, że w tym gatunku czuje się dobrze, a swoje gruntowne jazzowe wyszkolenie potrafi zamienić w prawdziwe perełki śpiewanych scatem improwizacji, jak choćby w wielkim hicie ojca gatunku - Antonio Carlosa Jobima "One Note Samba".

Grażyna Auguścik od lat współpracuje i nagrywa płyty z Paulinho Garcią - brazylijskim gitarzystą od 30 lat mieszkającym w jakże bliskim Polakom Chicago. Nagrywali już i piosenki Stinga w rytmach bossa novy, przerobili też na brazylijskie rytmy hity Beatlesów. Te, i wiele innych utworów, popłynęły ze sceny kawiarni Fama w ramach kolejnego koncertu z cyklu "Jazz na BOK-u". Cyklu, który cieszy się coraz większym zainteresowaniem - bilety na występ Auguścik i Garcii wyprzedały się błyskawicznie, wiele osób odeszło sprzed Famy z kwitkiem, bo zwyczajnie zabrakło już miejsc do komfortowego odbioru tej kameralnej przecież muzyki.

Dlatego lepiej jak najwcześniej zadbać o bilety na planowany na 14 grudnia koncert formacji EABS. Wsławili się genialnym albumem “Repetitions (Letters to Krzysztof Komeda)” , by niedawno objawić światu utrzymany nieco w stylistyce jazz rocka lat 70.XX wieku, inspirowany znów polską muzyką, krążek "Slavic Spirits". Na pewno warto.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie