Katastrofa smoleńska. Chcą ekshumować wszystkie ofiary

Julita Januszkiewicz [email protected]
Katastrofa w Smoleńsku
Katastrofa w Smoleńsku Wikipedia
Takie plany ma Prokuratura Krajowa, która prowadzi śledztwo w sprawie katastrofy samolotu Tu-154. Tak ma ustalić przyczyny tragedii.

- Składaliśmy wniosek o przeprowadzenie ekshumacji, by mieć pewność, czy w grobie jest pochowany nasz tato. Bo tej pewności ciągle nie mamy - nie ukrywa Sebastian Putra, syn wicemarszałka Krzysztofa Putry.

Polityk był jedną z 96 osób, które 10 kwietnia 2010 roku zginęły w katastrofie smoleńskiej. Na liście ofiar, oprócz najważniejszych przedstawicieli polskiego rządu oraz prezydenta Lecha Kaczyńskiego z małżonką, znaleźli się także ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, abp Miron oraz stewardesa Justyna Moniuszko. Wszyscy związani z Podlasiem.

Smoleńsk: Zdjęcia z katastrofy. Drastyczne (+18)

Śledztwo w sprawie katastrofy samolotu Tu-154 pod Smoleńskiem trwa. Teraz prokuratorzy uznali, że trzeba ekshumować wszystkie zwłoki.

- Są takie plany, ale o terminach jeszcze poinformujemy. Teraz nie orientuję się kiedy zostaną przeprowadzone takie prace - wyjaśnia prokurator Ewa Bialik, rzeczniczka Prokuratury Krajowej.

- Z czysto etycznych pobudek ekshumacja jest niezbędna. Jak najbardziej należy jej dokonać, jeśli są dowody i podejrzenia na to, że podczas segregacji ciał mogło dojść do pomyłek. Należy to wyjaśnić - mówi Adam Falis, archeolog.

Ignacy Karpowicz: katastrofa smoleńska objawiła mit Polski jako Chrystusa Narodów

Bo jak czytamy na stronie internetowej prokuratury, w przypadku sześciu z dziewięciu osób, które do tej pory ekshumowano doszło do zamiany ciał. - Badania są niezbędne także dla ostatecznej identyfikacji ofiar, których ciała zostały przywiezione do Polski w zaplombowanych trumnach i ustalenia, czy rodziny rzeczywiście pochowały swoich bliskich - czytamy dalej.

Katastrofa koło Smoleńska - zobacz bardzo dokładne satelitarne zdjęcie z miejsca tragedii

W tej niepewności od ponad sześciu lat żyją bliscy wicemarszałka Krzysztofa Putry. - To straszne, ale niestety zawiedliśmy się na państwie - mówi rozgoryczony Sebastian Putra.

Zaraz po katastrofie pojechał z bratem do Moskwy na identyfikację ciał ofiar. - Te, które zachowały się w całości, miały być ubierane w garnitury i chowane do trumien. Ówczesna minister zdrowia Ewa Kopacz tłumaczyła, że nie można otworzyć trumien. Zaufaliśmy jej. Nie jesteśmy jednak pewni, czy to na sto procent nasz tato leży w grobie na Cmentarzu św. Rocha - mówi Sebastian Putra. Popiera plany Prokuratury Krajowej.

- Nie widzę problemu. Ekshumacja to decyzja państwowa - podkreśla ks. Tadeusz Żdanuk, proboszcz parafii pw. św. Rocha w Białymstoku.

Stewardessy Natalia Januszko, Justyna Moniuszk

Bartosz Wojda, białostocki adwokat, zauważa, że wydobycie ciała z grobu jest niezbędne, jeśli istnieją ku temu ważne przyczyny. Na przykład potrzeba dostarczenia dodatkowego materiału dla biegłych. - Takim powodem może być chociażby pobranie próbek DNA, albo poddanie tkanek innym badaniom - tłumaczy Bartosz Wojda.

Dr Andrzej Ossowski, kierownik Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmów w Szczecinie, zapewnia, że przeprowadzenie badań w przypadku katastrofy smoleńskiej będzie dosyć proste. - Są znane pełne dane na temat ofiar oraz ich bliskich i krewnych. Takie badania prowadzi się szybciej. Mamy pełny materiał dowodowy i porównawczy. DNA jest lepiej zachowane niż w przypadku ofiar z czasów wojny - wyjaśnia dr Andrzej Ossowski.

Przypomina, że w 2008 roku jego zespół prowadził badania identyfikacji ofiar z katastrofy samolotu wojskowego CASA. - Mamy więc pełny obraz, jak się prowadzi takie projekty. Identyfikacja ofiar zamkniętej katastrofy jest nieporównywalnie szybsza - zapewnia dr Ossowski.

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 15.09.2016 o 10:06, Gość napisał:

Coś słabo u ciebie z historią : w czasie okupacji Niemiec - ten pan się ukrywał przed Niemcami. Z powodu ,że był "przystojny" ,czy raczej z powodu znanego tylko eskimosom z Izraela ?

Nie ukrywał się, ale i nie działał w AK. jego wybór, takie to były czasy, ale dopóki był w kraju nie zauważył przez kilkadziesiąt lat biskupowania i kardynałowania, że hitlerowcy wymordowali jego kolegów wyznania mojżeszowego. Dopiero gdy został papieżem odzyskał jasność widzenia?

G
Gość
W dniu 14.09.2016 o 21:48, Gość napisał:

A Jan Prawie II w czasie wojny nie walczył z SS tylko robił im msze, dawał hostie, błogosławieństwa, rozgrzeszenia, sakramenty. Papierz-Polag zhańbił się współpracując z hitlerowcami.

Coś słabo u ciebie z historią :

 

w czasie okupacji Niemiec - ten pan się ukrywał przed Niemcami. Z powodu ,że był "przystojny" ,czy raczej z powodu znanego tylko eskimosom z Izraela ?

G
Gość

A Jan Prawie II w czasie wojny nie walczył z SS tylko robił im msze, dawał hostie, błogosławieństwa, rozgrzeszenia, sakramenty.

 

Papierz-Polag zhańbił się współpracując z hitlerowcami.

G
Gość
W dniu 14.09.2016 o 20:56, Gość napisał:

Dobre.Ale tak serio , to powiedz swoim przełożonym na Łubiance żeby wysłali cię na kurs doszkalający z języka polskiego. Słowo "wyskoczl" zostało ci z misji w Czechach.

Na Łubiance bardzo dobrze mówią po polsku...gdyż siedzieli tam ( i mówili po polsku co wiedzą) Anders, Sulik, i wielu wielu innych (mówiących po polsku) więc to Ty możesz się tam udać na naukę polszczyzny literackiej. O ile powrócisz z bolszewicko-sowieckiej misji, gdzie używa się słowa "wyskoczl" 

G
Gość
W dniu 14.09.2016 o 19:23, j napisał:

Już wyskoczyl -- to ty gościu.

Dobre.
Ale tak serio , to powiedz swoim przełożonym na Łubiance żeby wysłali cię na kurs doszkalający z języka polskiego. Słowo "wyskoczl" zostało ci z misji w Czechach.
j
j
W dniu 14.09.2016 o 18:33, Gość napisał:

Będą jaja kiedy z którejś z trumien wyskoczy ruski agent.

Już wyskoczyl -- to ty gościu.

G
Gość
W dniu 14.09.2016 o 15:39, wsztok_fm napisał:

Jak było z generałem Sikorskim?W latach 90-tych, po zapewnieniu ze strony polskiej, że trumna nie będzie otwierana, Brytyjczycy wydali stronie polskiej trumnę ze zwłokami generała.Zgodnie z wielowiekową tradycją, strona polska miał głęboko gdzieś obietnicę którą złożyła i trumna gdy tylko znalazła się w Polsce, została otwarta. Zwłoki były zachowane w stanie bardzo dobrym.Jak na razie nic nadzwyczajnego. trumnę ze zwłokami złożono na Wawelu.Zgodnie z wielowiekową tradycją śledzenia spisków, komuś z IPN, ubzdurało się, że generał został zamordowany.Po pokonaniu problemów z podniesieniem wieka grobowca , przeprowadzono ekshumację.Po otwarciu trumny, okazało się, że zwłoki generała są zapakowane w czarny foliowy worek, szczątki okazały się zamienić w maź. Ważne, że pani z IPN została usatysfakcjonowana.Teraz będzie dokładnie tak samo, tyle, że nie wystarczy ekshumować jeden raz, zaraz znajdą się tacy, którzy powiedzą - wśród ekip był ruski agent, trzeba powtórzyć jeszcze raz.

Będą jaja kiedy z którejś z trumien wyskoczy ruski agent.
G
Gość
W dniu 14.09.2016 o 15:45, ola napisał:

Każda rodzina ma do tego prawo. Ja osobiście chciałabym wiedzieć czy np: leży mój małżonek, czy nie zostały pomylone trumny. I wam głupki z PO nic do tego ...

Trzeba było sprawdzić przed zamknięciem wieka. Teraz jak cię stać to możesz go sobie wykopywać regularnie co trzy miesiące lub częściej.
T
Tomasz
W dniu 14.09.2016 o 14:22, ANA napisał:

AUTOR TEKSTU NIE SPRAWDZIŁ INFORMACJI - JUSTYNA MONIUSZKO POCHOWANA JEST NA CMENTARZU MIEJSKIM NA UL. WYSOCKIEGO, A NIE CMENTARZU ŚW. ROCHA.

A gdzie ty masz napisane w artykule że Justyna Moniuszko jest pochowana na cmentarzu św. Rocha?

G
Gość
W dniu 14.09.2016 o 15:45, ola napisał:

Każda rodzina ma do tego prawo. Ja osobiście chciałabym wiedzieć czy np: leży mój małżonek, czy nie zostały pomylone trumny. I wam głupki z PO nic do tego ...

a jak rodzina nie chce ?

o
ola

Każda rodzina ma do tego prawo. Ja osobiście chciałabym wiedzieć czy np: leży mój małżonek, czy nie zostały pomylone trumny. I wam głupki z PO nic do tego ...

w
wsztok_fm

Jak było z generałem Sikorskim?

W latach 90-tych, po zapewnieniu ze strony polskiej, że trumna nie będzie otwierana, Brytyjczycy wydali stronie polskiej trumnę ze zwłokami generała.

Zgodnie z wielowiekową tradycją, strona polska miał głęboko gdzieś obietnicę którą złożyła i trumna gdy tylko znalazła się w Polsce, została otwarta. Zwłoki były zachowane w stanie bardzo dobrym.

Jak na razie nic nadzwyczajnego. trumnę ze zwłokami złożono na Wawelu.

Zgodnie z wielowiekową tradycją śledzenia spisków, komuś z IPN, ubzdurało się, że generał został zamordowany.

Po pokonaniu problemów z podniesieniem wieka grobowca , przeprowadzono  ekshumację.

Po otwarciu trumny, okazało się, że zwłoki generała są zapakowane w czarny foliowy worek, szczątki okazały się zamienić w maź. Ważne, że pani z IPN została usatysfakcjonowana.

Teraz będzie dokładnie tak samo, tyle, że nie wystarczy ekshumować jeden raz, zaraz znajdą się tacy, którzy powiedzą - wśród ekip był ruski agent, trzeba powtórzyć jeszcze raz.

j
jaaaaaa

niech sobie mózgi ekshumują te pisiorki !!!! a to za nasza kasę szaleja w sprawie tragicznego wypadku !!!

A
ANA

AUTOR TEKSTU NIE SPRAWDZIŁ INFORMACJI - JUSTYNA MONIUSZKO POCHOWANA JEST NA CMENTARZU MIEJSKIM NA UL. WYSOCKIEGO, A NIE CMENTARZU ŚW. ROCHA.

Dodaj ogłoszenie