Katastrofa pod Smoleńskiem: Pilotom mogło zabraknąć pięciu sekund. Samolot nie wybuchł.

(dor)
Noc po katastrofie pod Smoleńskiem
Noc po katastrofie pod Smoleńskiem Fot. fotki.yandex.ru
Polscy dziennikarze dotarli do zapisu z czarnej skrzynki samolotu, który rozbił się w katastrofie pod Smoleńskiem. Pilotom mogło zabraknąć pięciu sekund.

Według zapisu czarnej skrzynki, do których dotarł Dziennik Gazeta Prawna, pilotom zabrakło około pięciu sekund, by samolot z pełną mocą poderwał się wyżej. Jednak te pięć sekund oznaczało aż 400 metrów lotu.

Samolot nie wybuchł, bo gdy uderzył o ziemię, paliwo miało temperaturę poniżej zera. W dodatku silniki oderwały się wcześniej. Tak ostatnie sekundy lotu prezydenckiego samolotu zarejestrowała czarna skrzynka - odtwarza przebieg ostatnich sekund przed katastrofą ekipa dziennika.

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mart
CYTAT(Gość @ 13.05.2010, 11:39:45)
Zwolennicy teorii spiskowej mają nieograniczoną wyobraźnię, więc zaraz powiedzą, że ukształtowanie terenu i mgła, to zasadzka, którą zastawił Putin do spółki z naszym rządem. Aha, drzewa też oni tam zasadzili...

drzewa to pewnie sprawka Stalina
G
Gość
CYTAT
A wolna wola, jaką Bóg dał ludziom? Bóg nikomu nie kazał lecieć do Smoleńska. W ogóle nie kazał ludziom latać. To nie Bóg kompletował pasażerów tego lotu i nie Bóg kierował samolotem. Można kombinować, że Bóg zesłał mgłę nad lotniskiem, ale może była ona ostrzeżeniem, żeby nie próbować nawet lądować w tym miejscu?... Kto wie...

No właśnie nie Bóg kompletował, a sam święty kaczor, ale Bóg chciał uratować tych ludzi wiec rozposłał tą mgłę aby odwieść ich od lądowania, ale niestety nikt nie rozpoznał tego znaku, a tacy wierzący ludzie.
CYTAT
Na 5 sekundę od zaczepienia o pierwszą sekundę to los już był prtzesądzony. Samolot leciał pod górkę i EGWPC i radiowysokościomierz mógł sobie krzyczeć "pull up, pull up" i tak to nie miało znaczenia bo względem ziemi cały czas był na 2-7 m. Po zaczepieniu o tamte drzewo gdzie stracili kawałek skrzydła to było już "pozamiatane". Dla teorii spiskowej i jej zwolenników wygląda na to, że to pech i kupę innych czynników które się na to złozyły a nie Stalin, Putin, Żydzi, ateiści, cykliści i PO.

Ręce precz od cyklistów.
G
Gość
CYTAT(~obserwator~ @ 13.05.2010, 11:17:11)
hehe swietny tekst ale sie usmialem

GNOJU. KTO CIE ZROBIŁ I CZYM?
G
Gość
NADAL PYTAM : KTO., DLACZEGO I Z CZYJEGO ROZKAZU STRZELAŁ NA MIEJSCU ROZBITEGO POLSKIEGO SAMOLOTU?
e
eee
A mi zabrakło 3 liczb aby wygrać milion w totka. Bezsensowne gdybanie. Ludzie zginęli. Trzeba poznać przyczynę i zrobić wszystko aby taka sytuacja się nigdy nie powtórzyła, a nie rozważać co by było gdyby...
G
Gość
CYTAT(Gość @ 13.05.2010, 11:24:23)
Na 5 sekundę od zaczepienia o pierwszą sekundę to los już był prtzesądzony. Samolot leciał pod górkę i EGWPC i radiowysokościomierz mógł sobie krzyczeć "pull up, pull up" i tak to nie miało znaczenia bo względem ziemi cały czas był na 2-7 m. Po zaczepieniu o tamte drzewo gdzie stracili kawałek skrzydła to było już "pozamiatane". Dla teorii spiskowej i jej zwolenników wygląda na to, że to pech i kupę innych czynników które się na to złozyły a nie Stalin, Putin, Żydzi, ateiści, cykliści i PO.

Zwolennicy teorii spiskowej mają nieograniczoną wybraźnię, więc zaraz powiedzą, że ukształtowanie terenu i mgła, to zasadzka, którą zastawił Putin do spółki z naszym rządem. Aha, drzewa też oni tam zasadzili...
G
Gość
Na 5 sekundę od zaczepienia o pierwszą sekundę to los już był prtzesądzony. Samolot leciał pod górkę i EGWPC i radiowysokościomierz mógł sobie krzyczeć "pull up, pull up" i tak to nie miało znaczenia bo względem ziemi cały czas był na 2-7 m. Po zaczepieniu o tamte drzewo gdzie stracili kawałek skrzydła to było już "pozamiatane". Dla teorii spiskowej i jej zwolenników wygląda na to, że to pech i kupę innych czynników które się na to złozyły a nie Stalin, Putin, Żydzi, ateiści, cykliści i PO.
~obserwator~
CYTAT(siostra oddział.-Choroszcz @ 13.05.2010, 08:23:46)
Już chłopaki podyskutowaliście ??? To wracamy szybciutko do łóżeczek, zaraz będzie obchód.

hehe swietny tekst ale sie usmialem
S
Syn jeńca z Ostaszkowa
Według zapisu czarnej skrzynki, do których dotarł Dziennik Gazeta Prawna, pilotom zabrakło około pięciu sekund, by samolot z pełną mocą poderwał się wyżej. Jednak te pięć sekund oznaczało aż 400 metrów lotu.

Katastrofa samolotu pod Smoleńskiem - w języku polskim można poczytać TUTAJ

Rekonstrukcja trajektorii spadania samolotu

Połączony schemat, przedstawiający kierunek lotu z zaznaczeniem wysokości terenu

Jeśli rozpatrzymy cały proces pod kątem czasu, zobaczymy, że samolot nie miał szans na ocalenie, gdy znalazł się na takiej wysokości. Od momentu zetknięcia się z pierwszym drzewem na zboczu do momentu zderzenia z brzozą minęło zaledwie 3.5 sekundy. Być może, piloci w tym czasie próbowali poderwać samolot w górę, ale trzy i pół sekundy – to zbyt mało czasu.

Najprawdopodobniej, próby wznoszenia się miały miejsce wcześniej, jeszcze podczas podlotu do zbocza wzniesienia, ale na skutek dużej początkowej pionowej szybkości lotu samolot nadal się zniżał. Moc silników nie narasta momentalnie, a na dodatek wielotonową machinę nie tak łatwo jest zmusić do przejścia z trybu zniżania na tryb nabierania wysokości, do tego potrzeba czasu. Schemat pokazuje, że w miejscu bliższej radiolatarni samolot znajdował się na wysokości 8–12m i leciał dalej, praktycznie powtarzając profil powierzchni zbocza. Można to wytłumaczyć powstaniem efektu ekranowego na małej wysokości. 2–3 sekundy samolot przeleciał w takim trybie, po czym zaczął się unosić, ale było już za późno.
D
Dżon
CYTAT(Gość @ 13.05.2010, 08:30:01)
Wygląda na to, że winnym jest Bóg (bo tak chciał) ...

No tak ateiści i agnostycy jak zawsze są specjalistami od spraw boskich.
Szkoda ze Bóg stworzył taki pomioty jak Żyd Lenin i Żyd Marks którzy
zniszczyli Europejskie katolickie poczucie moralności został tylko
materializm dialektyczny Żyda Lenina
teraz przyjdzie znów odrodzenie i potwór pożre potwora
Stolcman (Kwaśniewski) pół Polak pół Żyd ma wszystkich gdzieś lewicowa moralność
Hajka Grunbaun Gronkiewicz wyrwała wszystkie krzyże po wypadkach dookoła Warszawy
nienawiść do krzyża dla nas została zaszczepiona z kultury judaistycznej która Boga wychwala pod niebiosa
stworzyli nawet nową religie dla katolików Jehwizm - która przyjmują rodziny ateistów bo człowieka szuka Boga
PIGMEJ Z AFRYKI SIĘ MODLI do swego Boga deszczu i lasu
ŻYD LEŻY U SIEBIE PLACKIEM NA ZIEMI W MODŁACH rzadko na świecie można zobaczyć ludzi modlących się na brzuchu
sprawy_boskie_sprawy_ludzkie_wypadki
G
Gość
CYTAT(Gość @ 13.05.2010, 08:46:04)
A wolna wola, jaką Bóg dał ludziom? Bóg nikomu nie kazał lecieć do Smoleńska. W ogóle nie kazał ludziom latać. To nie Bóg kompletował pasażerów tego lotu i nie Bóg kierował samolotem. Można kombinować, że Bóg zesłał mgłę nad lotniskiem, ale może była ona ostrzeżeniem, żeby nie próbować nawet lądować w tym miejscu?... Kto wie...

Wszystko zaplanował i wykonał szef BBN - jako znawca tematu doskonale wiedział, że jego działanie zostanie wykryte, to sam dołączył do ekipy i zafundował sobie pochówek za pieniądze podatnika i order na ostatnie pożegnanie.
G
Gość
CYTAT(NIE DAJMY SIĘ deb***OM @ 13.05.2010, 08:10:21)
To na pewno nie była katastrofa, tych ludzi zamordowano, a Tusk i Komorowski kryją Kreml, występując w roli rzeczników Putina.


a ciebie oszczędzili???? ło matko, to małe przeoczenie, ale juz jesteś na ich liście, na liście wszechmocnych tego świata, którzy nei pozwolą, by ktokolwiek zdradzał ich plany!

Uważaj, KGB czuwa! Jest wszechmocne! Nie znasz dnia ani godziny! To twoje ostatnie chwile na tym łez padole. Juz KGB ostrzy sobie zęby na takich medrców i jasnowidzów. A Komorowski i Tusk pokryje KGB. Łooo, ale to będzie! no super scenariusz!
Czekaj , męczenniku za prawdę na odwet bezlitosnego KGB! Testamento spisano!!!!
G
Gość
CYTAT(Gość @ 13.05.2010, 08:30:01)
Wygląda na to, że winnym jest Bóg (bo tak chciał) ...

A wolna wola, jaką Bóg dał ludziom? Bóg nikomu nie kazał lecieć do Smoleńska. W ogóle nie kazał ludziom latać. To nie Bóg kompletował pasażerów tego lotu i nie Bóg kierował samolotem. Można kombinować, że Bóg zesłał mgłę nad lotniskiem, ale może była ona ostrzeżeniem, żeby nie próbować nawet lądować w tym miejscu?... Kto wie...
G
Gość
CYTAT(DLA MYŚLĄCYCH WYŁĄCZNIE @ 13.05.2010, 07:54:15)
JAK MYŚLICIE, KTO ZORGANIZOWAŁ ZAMACH NA POLSKIEGO PREZYDENTA I JEGO WSPÓŁPRACOWNIKÓW?


Wygląda na to, że winnym jest Bóg (bo tak chciał) ...
s
siostra oddział.-Choroszcz
CYTAT(NIE DAJMY SIĘ deb***OM @ 13.05.2010, 08:10:21)
To na pewno nie była katastrofa, tych ludzi zamordowano, a Tusk i Komorowski kryją Kreml, występując w roli rzeczników Putina.


Już chłopaki podyskutowaliście ??? To wracamy szybciutko do łóżeczek, zaraz będzie obchód.
Dodaj ogłoszenie