Katarzyna Zyskowska-Ignaciak - Ty jesteś imię moje

Jerzy Doroszkiewicz jdoroszkiewicz@poranny.pl
Katarzyna Zyskowska-Ignaciak - Ty jesteś imię moje. Wydawnictwo Filia, 2014
Katarzyna Zyskowska-Ignaciak - Ty jesteś imię moje. Wydawnictwo Filia, 2014
Najpierw był film z Mateuszem Kościukiewiczem, teraz ukazał się romans historyczny. Popkultura uzupełnia luki. Baczyński jako idol popkultury

Krzysztof Kamil Baczyński miał niebywałe szczęście. Mimo debiutu podczas okupacji, jego twórczość zainteresowała najwybitniejszych literatów i krytyków tamtych lat. Jego losy tak mocno wpłynęły na innych twórców, że po filmach "Dzień czwarty" z świetną kreacją Krzysztofa Pieczyńskiego i zupełnie inaczej odtwarzającym rolę poety Mateuszem Kościukiewiczem w obrazie Kordiana Piwowarskiego "Baczyński", nadszedł czas na romans. Popkultura wszak potrzebuje bohaterów znanych. Idę w zakład, że znacznie więcej osób zna nazwisko poety z nazw licznych szkół, czy choćby kultowego niegdyś szczepu harcerskiego działającego przy I Liceum Ogólnokształcącym w Białymstoku niż z jego twórczości. Tak to już z poetami bywa. Ważne, by cierpieli, a jeszcze lepiej by zginęli młodo i tragicznie. Te warunki biografia Baczyńskiego spełnia doskonale.

Katarzyna Zyskowska-Ignaciak do tej pory wydała kilka książek, głównie o tematyce obyczajowej. Tym razem zabrała się za temat wymagający starannego udokumentowania i trzeba przyznać, spisała się naprawdę nieźle. W licznych i bardzo wartko napisanych dialogach, kiedy trzeba posługuje się autentycznymi wypowiedziami bohaterów, które odnalazła w innych biografiach, wszystko starannie cytując. Przede wszystkim - ożywia swoje postaci, nadaje im ludzkie rysy, nie stawia na pomnikach. Stara się pokazać je z każdej strony i przede wszystkim wyobrazić sobie, co myśleli i odczuwali dorastając artystycznie i społecznie podczas okupacji.

Paradoksalnie najsłabiej literacko wypadu tu zdecydowanie przeegzaltowany początek książki "Ty jesteś imię moje". Gwałtowne zauroczenie początkującego, ale uznawanego już przez największe autorytety poety do 19-latki opisywane jest niemal w estetyce groszowych romansów. "Działo się z nią coś, nad czym nie umiała zapanować. Jej ciałem niespodziewanie szarpało zniecierpliwienie. W środku pulsował niepokój" albo "Basia zadrżała i bezwiednie wstrzymała powietrze". I tak dalej. Mężczyźni muszą raczej zacisnąć zęby i brnąć dalej. Na szczęście wątki romansowe, które z pewnością przysporzą nieco więcej czytelniczek tej książce nie przesłaniają zdaje się bardzo wiarygodnego tła, jakie towarzyszy historii tej miłości od pierwszego wejrzenia.

Zyskowska-Ignaciak doskonale portretuje rodzinę Barbary Drapczyńskiej, późniejszej żony Baczyńskiego. Przy okazji tłumaczy i postawy polskiej inteligencji podczas okupacji hitlerowskiej, i zainteresowania, i swego rodzaju dojrzałość intelektualną 19-latki. Basia zdaje sobie sprawę, że tworzenie poezji to rzecz talentu i marzy, by stać się wartościowym krytykiem literackim, skoro ukochała literaturę. Baczyński chce mieć w kochance bratnią duszę i taką w osobie Basi znajduje. Autorka powieści zadbała też o gęste tło społeczno obyczajowe. Mamy podszyte erotyzmem spotkania młodego poety z Jarosławem Iwaszkiewiczem, zafascynowanego młodzieńcem Jerzego Andrzejewskiego, wieczny ból spowodowany żydowskimi korzeniami, bo według hitlerowców Baczyński był Żydem, wahanie czy przystąpić do konspiracji, czy być jedynie literatem. Silnie zarysowuje konflikt między młodą żoną a zaborczą i despotyczną matką Baczyńskiego. Są też wojenne animozje pomiędzy poetą a środowiskami prawicowymi na czele z Tadeuszem Gajcym. Zresztą ten ostatni przeżył Baczyńskiego zaledwie o niecałe dwa tygodnie.

Tak oto poeci trafili do popkultury. Do filmu, muzyki rockowej i wreszcie całkiem sympatycznego romansu.

Czytaj e-wydanie »

Nieruchomości z Twojego regionu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3