Katarzyna Puzyńska – Rodzanice. Wilkołak przywołany przez krwawy księżyc

Jerzy Doroszkiewicz
Jerzy Doroszkiewicz
Katarzyna Puzyńska (ur. 1985) – z wykształcenia psycholog. Przez kilka lat pracowała jako nauczyciel akademicki na wydziale psychologii. Teraz całkowicie skupiła się na swojej największej pasji, czyli pisaniu. W wolnych chwilach biega i zajmuje się swoim czworonożnym stadem - psami, kotem i końmi. Uwielbia Skandynawię i Hiszpanię. Kocha muzykę rockową, zwłaszcza punk i metal. Mówi się, że jest najbardziej wytatuowaną polską pisarką. Od lat jest wegetarianką.Debiutowała doskonale przyjętą książką "Motylek", która rozpoczęła serię o policjantach ze wsi Lipowo. Lipowska saga to nie tylko trzymające w napięciu klasyczne kryminały psychologiczne, ale także powieści z rozbudowanym wątkiem społecznym i obyczajowym, które porównywane są do książek Agathy Christie i Camilli Läckberg. Prawa do publikacji powieści Puzyńskiej sprzedano do ponad dwudziestu krajów.
Katarzyna Puzyńska (ur. 1985) – z wykształcenia psycholog. Przez kilka lat pracowała jako nauczyciel akademicki na wydziale psychologii. Teraz całkowicie skupiła się na swojej największej pasji, czyli pisaniu. W wolnych chwilach biega i zajmuje się swoim czworonożnym stadem - psami, kotem i końmi. Uwielbia Skandynawię i Hiszpanię. Kocha muzykę rockową, zwłaszcza punk i metal. Mówi się, że jest najbardziej wytatuowaną polską pisarką. Od lat jest wegetarianką.Debiutowała doskonale przyjętą książką "Motylek", która rozpoczęła serię o policjantach ze wsi Lipowo. Lipowska saga to nie tylko trzymające w napięciu klasyczne kryminały psychologiczne, ale także powieści z rozbudowanym wątkiem społecznym i obyczajowym, które porównywane są do książek Agathy Christie i Camilli Läckberg. Prawa do publikacji powieści Puzyńskiej sprzedano do ponad dwudziestu krajów. Wydawnictwo Prószyński i S-ka
Katarzyna Puzyńska skutecznie wykreowała Lipowo na pełną zbrodniczych instynktów miejscowość. W powieści „Rodzanice” nie tylko odwołuje się do słowiańskich mitów, ale też ukazuje, jak niebezpieczna może być hodowla pitbuli.

„Rodzanice” to dziesiąty tom sagi o policjantach z Lipowa. Nawet jeśli ktoś nie czytał wszystkich poprzednich części, w retrospekcjach i wspomnieniach protagonistów pozna przydatne w najnowszej części tajemnice okolicznych mieszkańców. Sam tom nie zaczyna się przyjemnie. Nie dość, że jest styczeń, mróz i wiatr, to jeszcze policjanci muszą uporać się ze śmiercią młodej dziewczyny. Za wiele się nie nażyła, bo osiem lat spędziła w piwnicy u sąsiada, jako ofiara porwania. Zanim jej serce przestało bić, dowiemy się z kart książki, że była, zdaje się, ofiarą syndromu sztokholmskiego.

Biorący udział w tak zwanych czynnościach policjanci klną na potęgę, gdzieś czają się słowiańskie rodzanice, nasz odpowiednik Parek przędących nici ludzkich losów, wszyscy czekają na powtórne nadejście wilkołaka. A że w Rodzanicach domy są tylko trzy, (Parki też były trzy), tworząc legendę łatwo poddać się sugestii, że wilkołaki istnieją. Tymczasem sprawcy zbrodni ujawnią się sami, choć nie wszystko Katarzyna Puzyńska wyjaśni do końca.

Tajemnice sprzed lat, przemoc domowa, a nawet kazirodztwo, w Lipowie i wspomnianych Rodzanicach mają się jak najlepiej. Przynajmniej na kartach powieści Katarzyny Puzyńskiej. Kto tych niegrzecznych policjantów polubił, nie zawiedzie się.

Rozmowa z Katarzyną Puzyńską

Źródło: polskatimes.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie