Kamil Grosicki nie dostał powołania na EURO za zasługi. Paulo Sousa: To była trudna decyzja. Staraliśmy się mu pomóc

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
kamil grosicki
kamil grosicki Przemyslaw Swiderski
Reprezentacja Polski będzie przygotowywała się do mistrzostw Europy bez Kamila Grosickiego, który znalazł się tylko na liście rezerwowej. Selekcjoner Paulo Sousa zapewnia, że była to trudna, ale właściwa decyzja. Wierzy też, że Biało-Czerwonych stać na EURO na niespodziankę.

83 mecze w reprezentacji Polski, 17 zdobytych bramek, udział w EURO 2012 i 2016 oraz mundialu 2018. Kamil Grosicki od lat był czołową postacią drużyny Biało-Czerwonych. Na zbliżające się mistrzostwa Europy może jednak nie pojechać. W poniedziałek Paulo Sousa ogłosił kadrę na zgrupowanie w Opalenicy, gdzie Polacy będą przygotowywać się do turnieju. „Grosika” w niej zabrakło, znalazł się tylko na liście rezerwowej.

ZOBACZ TEŻ:

- Kamil grał w marcowych meczach eliminacji do mistrzostw świata. Staraliśmy się pomóc mu w powrocie do wysokiej formy. Kilkanaście miesięcy bez regularnej gry jest jednak dla większości zawodników problemem. To była trudna decyzja, bo wiem, jaki poziom potrafi prezentować Grosicki. Emocje trzeba było jednak odłożyć na bok. Uważam, że ten wybór był obecnie najlepszy - skomentował selekcjoner.

Pretensje 32-latek może mieć przede wszystkim do siebie. Od początku sezonu jego sytuacja w West Bromie była trudna. Jesienią zagrał w sumie 65 minut, w styczniu zagrał trzy mecze (z czego dwa w Premier League), lecz miało to być prawdopodobnie okno wystawowe w celu wytransferowania Polaka. Ten tymczasem odrzucił wszystkie propozycje i pozostał w WBA, gdzie nie łapie się nawet do kadry meczowej. W przeciwieństwie do Arkadiusza Milika, który po zmarnowanym półroczu w Napoli przeniósł się do Olympique Marsylia i tam odbudował formę, Grosicki nie miał zbyt wielu argumentów sportowych przemawiających na jego korzyść. A Sousa nie zdecydował się na powołanie „za zasługi”.

ZOBACZ TEŻ:

Portugalczyk postanowił, że do Opalenicy zabierze 27 zawodników. Oprócz dodatkowego bramkarza (którym niespodziewanie został Radosław Majecki, a nie Bartłomiej Drągowski) będzie miał więc na miejscu komplet graczy, których zabierze na EURO. Gdyby plany miały mu pokrzyżować kontuzje, w gotowości będą rezerwowi: poza Grosickim na tej liście znaleźli się Sebastian Szymański, Rafał Augustyniak i Robert Gumny. Ostateczną listę należy zgłosić do UEFA przed północą 1 czerwca. Aż do pierwszego meczu można jednak na niej dokonywać zmian spowodowanych urazami czy zakażeniami koronawirusem. Później dowoływać można już tylko bramkarzy.

Selekcjoner potwierdził, że jego pierwszym wyborem w bramce będzie podczas mistrzostw Europy Wojciech Szczęsny. Powiedział też o swoich celach na turniej.

- Mój przekaz jest niezmienny, musimy mieć ambicję. Ale do tego potrzebna jest też odwaga. Myślę, że zawodnicy podczas trzech tygodni zgrupowania w pełni zrozumieją naszą koncepcję taktyczną. Ze wsparciem tak wspaniałego zawodnika jak Robert Lewandowski i wielu doświadczonych graczy możemy osiągnąć coś wyjątkowego - uważa.

ZOBACZ TEŻ:

Przed EURO 2020 Biało-Czerwoni rozegrają dwa mecze towarzyskie, z Rosją (1 czerwca we Wrocławiu) i Islandią (8.06 w Poznaniu). Turniej finałowy rozpoczniemy od spotkania ze Słowacją w Sankt Petersburgu (14.06), później zagramy z Hiszpanią w Sewilli (19.06), a na koniec ze Szwecją (23.06), znów w Petersburgu.

Tomasz Dębek
Obserwuj autora artykułu na Twitterze

Trwa głosowanie...

Czy reprezentacja Polski wyjdzie z grupy na EURO 2020?

Reprezentacja Polski na EURO 2020:
Bramkarze:
Łukasz Fabiański (West Ham United), Radosław Majecki (AS Monaco)*, Łukasz Skorupski (Bologna FC), Wojciech Szczęsny (Juventus FC);
Obrońcy:
Jan Bednarek (Southampton), Bartosz Bereszyński (Sampdoria Genua), Paweł Dawidowicz (Hellas Werona), Kami Glik (Benevento), Michał Helik (Barnsley FC), Tomasz Kędziora (Dynamo Kijów), Kamil Piątkowski (Raków Częstochowa), Tymoteusz Puchacz (Lech Poznań), Maciej Rybus (Lokomotiw Moskwa);
Pomocnicy:
Przemysław Frankowski (Chicago Fire), Kamil Jóźwiak (Derby County), Mateusz Klich (Leeds United), Kacper Kozłowski (Pogoń Szczecin), Grzegorz Krychowiak (Lokomotiw Moskwa), Karol Linetty (Torino FC), Jakub Moder (Brighton and Hove Albion), Przemysław Płacheta (Norwich City), Piotr Zieliński (SSC Napoli);
Napastnicy:
Dawid Kownacki (Fortuna Duesseldorf), Robert Lewandowski (Bayern Monachium), Arkadiusz Milik (Olympique Marsylia), Karol Świderski (PAOK Saloniki), Jakub Świerczok (Piast Gliwice).

Lista rezerwowych: Robert Gumny (FC Augsburg), Kamil Grosicki (West Bromwich Albion), Rafał Augustyniak (Ural Jekaterynburg), Sebastian Szymański (Dynamo Moskwa).
* powołany tylko na zgrupowanie w Opalenicy

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:

EURO 2020: Kiedy zagramy, jeśli awansujemy?

Wideo

Materiał oryginalny: Kamil Grosicki nie dostał powołania na EURO za zasługi. Paulo Sousa: To była trudna decyzja. Staraliśmy się mu pomóc - Sportowy24

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

V
Victor Victor

Sluszna decyzja.Nie poszedl w slady "geniusza" Nawalki,ktory na MS powolal , za usilna namowa zony Lewandowskiego tzw.5-cio minutowego reprezentanta miszcza Peszke(niby od robienia atmosfery).Co z tego wyszlo wszyscy wiemy.Tzw. "niski presing".Drugiego Peszkinigdy wiecej w reprezentacji...

G
Gość

Wybierając kasę zamiast gry wiedział co robi więc po co te artykuły o nim. To było jasne pół roku temu.

Dodaj ogłoszenie