Oficjalnie "Grosik" nie pojechał z drużyną MIchała Probierza na zgrupowanie do Olecka, bo leczy kontuzje mięśnia przywodziciela. Powszechnie jednak wiadomo, że chodzi o alkoholowy wyskok, po którym zawodnik nie był w stanie trenować, czym rozzłościł szkoleniowca Jagi.
Na razie Grosicki chodzi na zajęcia do młodej drużyny, prowadzonej od kilku dni przez Henryka Mojsę. Jego przyszłość ma wyjaśnić się po powrocie pierwszej ekipy z Olecka, czyli w sobotę.
Obok "Grosika" z młodą Jagą trenowali dzisiaj także poszukujący klubów Damir Kojasevic i Ensar Arifovic.
