Juwenalia. Studenci się bawią, mieszkańcy cierpią

Marta Gawina [email protected] tel. 85 748 95 13
Juwenalia to ciągłe pijaństwo uważają mieszkańcy bloków przy ul. Zwierzynieckiej
Juwenalia to ciągłe pijaństwo uważają mieszkańcy bloków przy ul. Zwierzynieckiej Archiwum
Juwenalia to dla nas koszmar. Ciągły hałas, pijaństwo, wulgarne zachowanie - skarżą się mieszkańcy bloków przy ul. Zwierzynieckiej, które sąsiadują z kampusem Politechniki Białostockiej. Organizatorzy juwenaliów zapewniają, że w tym roku będzie spokojniej.

Studenckie święto rozpocznie się 15 maja. Do soboty włącznie w kampusie Politechniki Białostockiej przy ul. Zwierzynieckiej będą odbywać się koncerty.

- Dla nas od wielu lat juwenalia oznaczają jedno - zero spokoju i normalności. Obawiamy się, że i teraz będzie podobnie - mówi jeden z mieszkańców bloku przy ul. Zwierzynieckiej. Podobnie wypowiadają się białostoczanie z sąsiednich ulic. I nie chodzi tu o głośną muzykę, ale o niekulturalną zabawę niektórych studentów. Młodzi ludzie, zamiast przebywać w kampusie okupują klatki schodowe w okolicznych blokach, sklepy, a nawet place zabaw.

- Strach wyjść z domu. Młodzi ludzie piją alkohol, palą, wrzeszczą, przeklinają, śmiecą. Często hałasy kończą się dopiero nad ranem - mówi jeden z okolicznych mieszkańców.

- W poprzednich latach, dla zabawy przewrócili samochód, stojący na parkingu. Ja na swoim znalazłam puste butelki po piwie - opowiada kobieta mieszkająca przy ul. Zwierzynieckiej.

Problemem jest też zrobienie zakupów.

- Wokół stoją tłumy po alkohol. Podobno w tym roku studenci będą mogli kupić piwo w kampusie, ale pewnie i tak przyjdą do okolicznych sklepów. Tu będzie taniej - dodaje mężczyzna z ul. Zwierzynieckiej.
Problemy mieszkańców znają organizatorzy tegorocznych juwenaliów.

- Dlatego wprowadziliśmy pewne zmiany, by zatrzymać studentów po właściwej stronie ul. Zwierzynieckiej - mówi Norbert Wasiluk, koordynator studenckiego święta.

W kampusie mają bowiem stanąć ciężarówki z chłodniami, gdzie będzie można kupić piwo w puszkach.

- Po naprawdę atrakcyjnych cenach, by nie trzeba było szukać alkoholu w sklepach - wyjaśnia Norbert Wasiluk.

Studenci będą też mogli kupić jedzenie na terenie zabawy.

- Same koncerty będą kończyć się tuż po północy, tak by o godz. 1 był już spokój. W ubiegłych latach zabawa mogła trwać godzinę dłużej - podkreśla przedstawiciel studentów.

Przypomina, że organizatorom juwenaliów pewnie nie uda się zapanować nad wszystkimi studentami.

- Jeżeli jakieś grupy będą przeszkadzać okolicznym mieszkańcom, najlepiej od razu powiadomić policję - dodaje Wasiluk.

Czytaj e-wydanie »

Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
MIESZKANIEC

hahaha, mieszkasz tam, że się nieopatrznie wypowiadasz? bo ja mieszkam i muzyka niesie się tak, ze wszystko drży. to jest gehenna!~!! niech się bawią i alkoholizują, a pewnie i coś więcej! na krywaanacvh!!

c
clubing.Białystok
ludzie przesadzacie bardzo miedzy kampusem a najbliższymi blokami jest taka odległość że muzyka nie powinna przeszkadzać
G
Gość

śmieciaki to gupole

G
Gość
Nachlani fani disco-polo to teraz studenci?Mam to bydło w bloku-wynajmują mieszkania i nie trzeba juwenaliów,żeby poznać ich buracką pasję niszczenia,brudzenia i zakłócania spokoju innym.Ogrodzić akademiki barierkami,postawić straż miejską,policję i bezwzględnie egzekwować prawo-zapłacą mandat za tłuczenie butelek i szczanie/sranie gdzie popadnie to za rok może pomyślą,chociaż trudno tych prostaków o to podejrzewać.

Brawo! Dobrze gadasz!
G
Gość
Nachlani fani disco-polo to teraz studenci?Mam to bydło w bloku-wynajmują mieszkania i nie trzeba juwenaliów,żeby poznać ich buracką pasję niszczenia,brudzenia i zakłócania spokoju innym.Ogrodzić akademiki barierkami,postawić straż miejską,policję i bezwzględnie egzekwować prawo-zapłacą mandat za tłuczenie butelek i szczanie/sranie gdzie popadnie to za rok może pomyślą,chociaż trudno tych prostaków o to podejrzewać.
S
StudentBialy
Jakie miasto tacy studenci. Najgorzej pewnie jak zawsze będzie w dniu gdzie będzie grać DISCO POLO bo zjedzie się masa ludzi z powiatów okolicznych do Białegostoku.W poprzednich latach zawsze disco polo było w sobotę. Ta było w latach 2006-2012 r. Niestety dla mieszkańców, ale NIGDY koncerty nie kończyły się przed godz.1.. a znacznie później nawet o 3.30. Szkoda, że w tym roku nie ma takich gwiazd jak w 2011 r. gdzie grało m.in GUANO APES. Na szczęście juwenalia są na dużo lepszym poziomie artystycznym niż w 2012 r. po prostu są lepsze zespołu. Choć zdaniem wielu studentów dobre juwenalia w Białymstoku zaczęły się dopiero po 2008 r. W tym roku będą zespołu co już były na juwenaliach m.in Strachy na Lachy co grały już w 2010 r. na juwenaliach w Białymstoku. Cieszy koncert po raz pierwszy LAO CHE na Juwenaliach !
~Gość~
Zabawa zabawą ale powinny byc jakieś granice. Niektórzy pracują ,a jak mają funkcjonować gdy do rana są wiski i krzyki. A małe dzieci? Takie imprezy powinny być organizowane poza centrum i śródmiesciem.
Na krywlanach
G
Gość
Zabawa zabawą ale powinny byc jakieś granice. Niektórzy pracują ,a jak mają funkcjonować gdy do rana są wiski i krzyki. A małe dzieci? Takie imprezy powinny być organizowane poza centrum i śródmiesciem.

Ciekawa opinia. Przecież są Krywlany czy nie można byłoby tam zrobić tej imprezy? Nikomu by nie przeszkadzało... ach tylko czym biedni studenci tam dojadą?
m
monia
Zabawa zabawą ale powinny byc jakieś granice. Niektórzy pracują ,a jak mają funkcjonować gdy do rana są wiski i krzyki. A małe dzieci? Takie imprezy powinny być organizowane poza centrum i śródmiesciem.
g
gaga
Obiecanki - cacanki. Młodzież czuje się bezkarna nie tylko w Juwenalia. Wrzaski, pijackie wycia (bo trudno to nazwać śpiewem) wulgaryzmy i dewastacja napotkanych po drodze "przeszkód" to codzienność w okolicach Rynku Kościuszki i na prowadzących do niego ulicach, wieczorami, w nocy i nad ranem. Zastanawia tylko, dlaczego policja, czy straż miejska nie patroluje w nocy szczególnie centrum miasta i nie reaguje na takie zachowania. Przecież, jakaś instytucja w mieście powinna być odpowiedzialna za dopilnowanie przestrzegania ciszy nocnej. Może kary czy mandaty za zachowania zakłócające ciszę nocną pomogłyby nauczyć młodzież odrobiny szacunku do współmieszkańców, bo kultury niestety nie da się już nauczyć.
M
Marta02
Zabawa zabawą ale trzeba też szanować tych, którzy bawić się z różnych powodów nie chcą czy nie mogą. Poza tym należy też uszanować cudze mienie a nie "Dla zabawy" niszczyć i demolować.
Bo "zabawa" oznacza chyba coś innego a nie chlanie, wrzaski, wandalizm i nie wiadomo co jeszcze.

Oczywiście masz rację, ale nikt tu nie mówi o demolowaniu czegokolwiek...Ci co to robią zazwyczaj przychodzą na juwenalia szukać zadymy i raczej to nie studenci.
B
Blodziak
Zabawa zabawą ale trzeba też szanować tych, którzy bawić się z różnych powodów nie chcą czy nie mogą. Poza tym należy też uszanować cudze mienie a nie "Dla zabawy" niszczyć i demolować.
Bo "zabawa" oznacza chyba coś innego a nie chlanie, wrzaski, wandalizm i nie wiadomo co jeszcze.
x
xro
Na ul.Wesołej też będzie"wesoło" ale tam ,niech się bawią:-)).Chociaż motto "Juwenalia kto nie pije to kanalia" jest obrzydliwe.WESOŁEJ ZABAWY.
M
Marta02
Żebyście się nie zesrali. Impreza raz w roku - dajcie się młodym wybawić! Stare pryki siedzą w domu przed telewizorem i nie mają nic innego do roboty, tylko narzekają... Też kiedyś byliście młodzi i zapewne też się bawiliście. Każdy musi się w swoim życiu wybawić, dlatego dajcie to zrobić innym.

Podzielam opinię Dokładnie najbardziej się burzą Ci co już bawić się nie mogą.
A
ANDRZEJEK
Żebyście się nie zesrali. Impreza raz w roku - dajcie się młodym wybawić! Stare pryki siedzą w domu przed telewizorem i nie mają nic innego do roboty, tylko narzekają... Też kiedyś byliście młodzi i zapewne też się bawiliście. Każdy musi się w swoim życiu wybawić, dlatego dajcie to zrobić innym.
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie