Juwenalia 2011: Pijani napadli i uderzali butelkami po głowach

sxc.hu
bójka w pobliżu kampusu
bójka w pobliżu kampusu sxc.hu
Juwenalia 2011. Pijani młodzieńcy po koncercie rockowym napadli na dwóch białostoczan. Okładali ich po głowach butelkami po piwie.

W nocy z piątku na sobotę tuż przed godziną 2 zabezpieczający Juwenalia policjanci prewencji z Białegostoku zauważyli jak przy ulicy Zwierzynieckiej czterech mężczyzn zaatakowało dwie osoby.

Bandyci bili je po całym ciele i popychali.

- Podczas szarpaniny jeden z nich chwycił butelkę i zaczął uderzać nią w głowę ofiary - relacjonuje mł. asp. Kamil Sorko z zespołu prasowego podlaskiej policji.

W pewnym momencie napadniętym udało się oswobodzić i zaczęli uciekać. Wtedy w ich stronę poleciały butelki po piwie.

Gdy agresywni mężczyźni zobaczyli biegnących w ich stronę policjantów rzucili się do ucieczki. Jednak chwilę później dwóch z nich zostało zatrzymanych.

17 i 22-latek byli pijani. Badanie alkomatem wykazało, że młodszy z białostoczan, który uderzał ofiarę butelką w głowę, miał ponad 2,3 promila alkoholu w organizmie, natomiast drugi z mężczyzn miał blisko pół promila więcej.

Obaj trafili do policyjnego aresztu. Teraz ich postępowaniem zajmie się sąd.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bezdomny

WOJNA z kurestwem !! jazda jazda jazda ......

s
studentka PB

dziwi mnie jedno!! dlaczego nikt nie wspomina o bójce w sobotę podczas koncertu Roberta M??
Praktycznie pod sama sceną kilku łysych gości napadło na ludzi z wymiany z Erasmusa.. w tłum poleciały butelki i cegły.. czemu o tym pisze?? głównie dlatego że poszkodowaną była moja koleżanka która dostała w głowę najprawdopodobniej butelką, a oprócz niej widziałam jeszcze jedną dziewczynę która również dostała, jakiś centymetr może dwa od oka! Najbardziej w osłupienie wprawiła mnie postawa ochroniarzy!! krzyczeliśmy do nich że pod sceną dzieją się straszne rzeczy, że w tłum poleciały cegły i butelki a oni: JEDEN STAŁ Z TELEFONEM I SKIEROWAŁ NAS DO KOLEJNEGO, KOLEJNYM BYŁA KOBIETA KTÓRA WYSLALA NAS DALEJ A OSTATNI no cóż muszę go pochwalić! zaprowadził nas do PUNKTU MEDYCZNEGO!! haha i w tym momencie ręce opadły mi jeszcze bardziej!!! PUNKT MEDYCZNY - dwóch kolesi (być może sanitariuszy nie wnikam) siedziało sobie na ławeczce pod drzewkiem w ciemnym, nieoświetlonym, nieoznakowanym miejscu, a moją koleżanke opatrywali przy pomocy malutkiej latarki!!! ŻAL.PL już nie wspomnę o tym że mówiliśmy o tym innym ochroniarzom ale oprócz wielkich oczu i odpowiedzi typu "o JA", "o matko", "a może skini się przedostali" nie zrobili nic, kompletnie NIC!

Dziwi mnie że nigdzie nie ma artykułu o tym zdarzeniu, że nikt nie reaguje na to co się wydarzyło, a uwierzcie mi nie jestem jedyna która to widziała na własne oczy, takich ludzi jak ja jest dużo wiecej!! i uważam że tą sprawę trzeba nagłośnić żeby takie sytuacje się nie powtarzały, ale żeby zacząć w jakikolwiek sposób im zapobiegać!!!!!

a
absolwent pb
Mam 5 szwów nad uchem i full szczęścia ze mnie nie zabili i to tylko dlatego że na czas wkroczyli funkcjonariusze i na gorącym uczynku ich złapali. Na prawdę nie trzeba dużo do tragedii uważajcie na takich typków

Trzeba było podnieść kilka z rzuconych przez nich butelek i też nich zaatakować. ciekawe jak byliby mocni jak juz skonczyły by im sie butelki. Byli mocno pijani, ledwo trzymali sie na nogach; byłaby jatka dwóch na jednego. W takiej grupie kilku osób zawsze jest przywódca najbardziej odważny a reszta to nieśmiali koledzy. KILKA LAT TEMU KRĘCIŁA SIE PRZY POLITECHNICE, AKADEMIKACH GRUPKA MŁODOCIANYCH BANDYTÓW, KTÓRZY NAPADALI NA STUDENTÓW; WŁASNIE 4-5 OSÓB. OCHRONA POLITECHNIKI ZAWSZE ICH TYLKO PŁOSZYŁA, ODGANIAŁA JAK MUCHY. CZY PRACUJE W OCHRONIE POLITECHNIKI NADAL TAKI GRUBY??? Z TAKIM SADŁEM NA PEWNO CIĘZKO SIE BIEGA, KOGO ON MA NIBY ZŁAPAĆ??? A NIEWINNI STUDENCI DOSTAWALI MOCNO OD BANDYTÓW TYLKO DLATEGO, ŻE SIE W DANYM CZASIE KOŁO NICH ZNALEŹLI.

TYM SAMYM CHCIAŁBYM JESZCZE RAZ PODKREŚLIĆ, ŻE OCHRONA POLITECHNIKI, PRACUJĄCA, URZĘDUJĄCA W AKADEMIKU BETA JEST NA SKRAJNIE NISKIM POZIOMIE, A MOŻE NAWET NIE MA ŻADNEGO POZIOMU. MOŻE KIEDYŚ WYBIJĄ KOMUŚ OKO, ZABIJĄ, TRWALE OKALECZĄ A RODZINA OFIARY WYTOCZY ŁADNY PROCES POLITECHJNICE; MOŻE WTEDY CO NIEKTÓRZY PRZEJRZĄ NA OCZY.
A MOŻE I NIE.
o
ofiara

Mam 5 szwów nad uchem i full szczęścia ze mnie nie zabili i to tylko dlatego że na czas wkroczyli funkcjonariusze i na gorącym uczynku ich złapali. Na prawdę nie trzeba dużo do tragedii uważajcie na takich typków

p
piotr

Problem brutalności wśród młodych ludzi, to problem narastającego ogłupienia młodego pokolenia. Eksterytorialność kampusów uczelnianych i zatracenie instytucjonalnej ochrony obywateli przez organa paŃstwa bedzie zawsze prowadził do rozwiązaŃ wzorem z filmu "Walka o ogień". Z ogromnym niepokojem obserwujĘ przerost interesu osobistego nad interes publiczny. Przecież ktoś zezwolił na organizację juwenaliów na terenie do tego całkowicie nieprzystosowanym. "NALEŻY MU SIĘ NAGRODA"

G
Gość
to wina kibiców !

O mądrego to i miło posłuchać Dać mu wódki!!!
A tak może nasz najlepsiejszy i najukochańszy wódz Donald vel Koziołek pozamykał by z połowę uczelni w kraju. A właściwie wszystkie i powinien zostawić tylko WSAP p. Kudryckiej. Wreszcie z tą hołotą byłby spokój.
Q
QSANTYPEK
Co do cholery robił 17nastolatek na imprezie dla studentów?

Sądzisz, że obszczy węgły to rodzice około 30 lat? To smarkateria! Najgorsze, że nasza władza miasta to toleruje i wprost zachęca swoimi decyzjami. Świadczyć o tym może twoje zdziwienie i brak efektów ze strony WSZELKICH służb porządkowych.
G
Gość
Prezydent Miasta Tadeusz Truskolaski wszak POZWOLIŁ. Policja pod 997 nawet nie chciała przyjąć zgłoszenia zakłócania ciszy nocnej tłumacząc mieszkańcom, że:
PREZYDENT TRUSKOLASKI ZEZWOLIŁ... WIĘC HAJDA BUTELKĄ W GŁÓWKĘ, KAMYKIEM W OKNO, ŚMIETNIKIEM O TROTUAR...
PAN PREZYDENT ZNA KULTURĘ I ŚWIETNIE JĄ PRZEKAZUJE SWOIM UCZNIOM!
P
Piotr

Ehh.. Białostocka kultura ludzi nizinnych. Wiem, że w każdym miejscu jest podobnie, że znajdzie się paru takich wyrzutków, ale u nas to jest nagminne, Zamiast się dobrze bawić to małolaty cwaniakują. Miejmy nadzieje, że odpowiedza za to, pewnie ich nie wsadzą ale mogli by im dac z 500 godzin prac społecznych i jakąś grzywnę to by im dało lekcję pokory. Jestem rodowitym Białostoczaninem i jest mi wstyd po prostu za takie coś. Też lubie wypić i imprezować ale nigdy bez powodu nie zaczepiam niewinnych ludzi na ulicy i to w przewadze 4 na 2.. ŻAL !! Pewnie kazdy z osobna srali by w gacie, ale w grupie siła. Nic nie poradzisz.

G
Gość

Elektorat Peło!!!

J
Janusz

a skąd wiesz ze to kibice ??? Kibice wszystkiemu winni,moze to akurat zwyczajnii chlopacy a nie kibice !!!

c
czambałamba

Na Juwenaliach sama dzieciarnia. Niby impreza dla studentów a w sobotę większość ludzi była w wieku 15-19 lat. Moim zdaniem powinno się sprawdzać legitymacje lub dowody przed wejściem.

e
elo

wpuściliście dresiarzy na imprezę studentów to macie teraz skutki

R
Renata

Nawet ich nie okradli.. czyli bili dla zabawy. Choreeee! Patologia! Mam nadzieje ze poniosą kare

m
marian

to wina kibiców !

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3