Jest odpowiedź wojewody na apel prezydenta. Pracownicy oświaty nie przejdą testów na COVID-19. Mimo to placówki w poniedziałek się otwierają

Tomasz Mikulicz
Tomasz Mikulicz
W zakresie spraw epidemiologicznych przy funkcjonowaniu przedszkoli, oddziałów przedszkolnych w szkołach podstawowych i innych form wychowania przedszkolnego oraz instytucji opieki dla dzieci w wieku do lat 3 mają zastosowanie „Wytyczne przeciwepidemiczne Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia 4 maja 2020 roku”. Instrukcje nie przewidują przeprowadzania badań przesiewowych pracowników, o które apeluje Pan Prezydent, tj. pracowników miejskich żłobków i przedszkoli - odpisał prezydentowi Tadeuszowi Truskolaskiemu wojewoda Bohdan Paszkowski. Piotr Sawczuk
Białostoccy pracownicy oświaty, którzy od poniedziałku (25 maja) wracają do żłobków, przedszkoli i szkół, by uczyć dzieci nie przejdą badań na koronawirusa. Sanepid stwierdził, że wykonanie testów wraz z pełną diagnostyką dla 3 tys. osób jest technicznie niemożliwe. - Szkoda, że nauczyciele są "gorszym sortem" niż górnicy, którzy zostali przecież przebadani - komentuje wiceprezydent Zbigniew Nikitorowicz, który apelował o przeprowadzenie testów.

W zakresie spraw epidemiologicznych przy funkcjonowaniu przedszkoli, oddziałów przedszkolnych w szkołach podstawowych i innych form wychowania przedszkolnego oraz instytucji opieki dla dzieci w wieku do lat 3 mają zastosowanie „Wytyczne przeciwepidemiczne Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia 4 maja 2020 roku”. Instrukcje nie przewidują przeprowadzania badań przesiewowych pracowników, o które apeluje Pan Prezydent, tj. pracowników miejskich żłobków i przedszkoli - odpisał prezydentowi Tadeuszowi Truskolaskiemu wojewoda Bohdan Paszkowski.

Przypomnijmy, że w poniedziałek (25 maja) miasto otwiera żłobki, przedszkola i szkoły (dla chętnych uczniów klas I-III). Stąd też prezydent dwa razy (ostatnio w środę, 20 maja) apelował do wojewody o przeprowadzenie testów na koronawirusa dla 3 tysięcy pracowników miejskich żłobków i przedszkoli. Przy czym w prośbie nie było mowy o testach przesiewowych (które jak poinformował prezydenta prof. Robert Flisiak są mało wiarygodne), ale o "zapewnienie testów z pełną diagnostyką".

Czytaj też: Walka o testy dla pracowników oświaty. Prezydent do marszałka: Proszę pouczać swoją rodzinę, podwładnych, ewentualnie towarzyszy partyjnych

- Wykonanie testów wraz z pełną diagnostyką w terminie wskazanym w piśmie, tj. 25 maj 2020 r. (planowany termin uruchomienia miejskich żłobków i przedszkoli) jest technicznie niemożliwe - tak napisała wojewodzie (bo przed wysłaniem odpowiedzi prezydentowi wojewoda spytał o zdanie sanepid) Elżbieta Kraszewska, szefowa wojewódzkiego sanepidu.

Czytaj też: Kim jest Elżbieta Kraszewska, podlaski wojewódzki inspektor sanitarny? Lekarz pediatra, była wójt, kandydatka do Sejmu

Wiceprezydent Zbigniew Nikitorowicz komentuje, że sanepid nie musiał przecież zwlekać do ostatniej chwili i mógł już dawno przeprowadzić testy. - Pierwsze pismo złożyliśmy już 14 maja. To co robi sanepid jest to wyrazem unikania odpowiedzialności i prowadzenie przez panią Kraszewską bardzo ryzykownej strategii. Mam tylko nadzieję, że to wszystko nie skończy się tak jak na Śląsku. I że nasze żłobki i przedszkola nie staną się wylęgarnią koronawirusa jak to się stało z tamtejszymi kopalniami - mówi.

Pytamy więc, czy w związku z tym władze miasta cofną decyzję o otwarciu z dniem 25 maja placówek oświatowych? - I tak przeciągaliśmy termin. Rząd pozwolił na otwarcie żłobków i przedszkoli już z dniem 6 maja. To że chcieliśmy, by sanepid przeprowadził badania wynika z troski o bezpieczeństwo. Szkoda, że nauczyciele są "gorszym sortem" niż górnicy, którzy zostali przecież przebadani. Widocznie nauczycieli rząd się nie boi, bo nie pójdą z kilofami demonstrować pod kancelarią premiera. Rząd liczy się tylko z silnymi - kwituje wiceprezydent.

Czytaj też: Miasto prosi wojewodę o więcej litrów płynu do dezynfekcji potrzebnego w oświacie. Wg wicewojewody płynów starczy na dłużej niż 7 dni

Wojewoda odniósł się też próśb władz miasta odnośnie przekazania większej liczny litrów płynów do dezynfekcji. Miasto twierdzi bowiem, że płyny, które wojewoda przekazał na rzecz przedszkoli i żłobków starczą tylko na tydzień, a płynów na rzecz szkół wojewoda jeszcze nie przekazał. - Aktualnie do dyspozycji Pana Prezydenta zostanie przekazana kolejna partia środków dezynfekcyjnych dla placówek oświatowych oraz żłobków i przedszkoli - obiecuje wojewoda Bohdan Paszkowski.

Kiedy płyny zostaną przekazane, nie napisał.

Rząd znosi kolejne ograniczenia.

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
23 maja, 8:46, Lolek:

Pracodawcą nauczycieli jest Prezydent i to on odpowiada tak jak każdy pracodawca za zapewnienie środków ochrony a nie wojewoda. Miasto pobiera od nas większe podatki niż Państwo . Budżet Białegostoku to ponad 2 mld złotych. A może trzeba przywrócić stan zatrudnienia w administracji to tego z przed lat. I kasy wystarczy na szkoły i przedszkola.

23 maja, 8:28, Gość:

Jakbyś nie wiedział, a jak widać nie wiesz, za testy odpowiadają wojewódzkie stacje Sanepidu, podległe jak wszystko co wojewódzkie wojewodzie. Więc swoje tępe mądrości zostaw dla tych którzy wierzą w TVP Info :P

23 maja, 9:31, Gość:

a wojewodzka stacja sanepidu w Bialymstoku kieruje chytra baba ze wsi ktora ma totalne ZIOBRO w glowie

Heheh, dobre :P Na stare lata dali babce stołek to będzie robić co każą, nawet zatańczy i zaklaszcze :P

G
Gość
22 maja, 20:33, Gość:

Przyszedł rozkaz z góry, testów nie będzie. Podziękujemy idiotom przy nadchodzących wyborach. Teraz już każdy wie że ma nie głosować na PiS.

22 maja, 20:12, Gość:

Właśnie tak!!!!!dość już ich "rządów"z nikim się nie liczą!!

bo to nie-rzad prostytutek i szumowin

G
Gość

Sam wojewoda Paszkowski to podobno porządny facet ale niestety podlega niereformowalnym oszołomom...

G
Gość
23 maja, 8:46, Lolek:

Pracodawcą nauczycieli jest Prezydent i to on odpowiada tak jak każdy pracodawca za zapewnienie środków ochrony a nie wojewoda. Miasto pobiera od nas większe podatki niż Państwo . Budżet Białegostoku to ponad 2 mld złotych. A może trzeba przywrócić stan zatrudnienia w administracji to tego z przed lat. I kasy wystarczy na szkoły i przedszkola.

23 maja, 8:28, Gość:

Jakbyś nie wiedział, a jak widać nie wiesz, za testy odpowiadają wojewódzkie stacje Sanepidu, podległe jak wszystko co wojewódzkie wojewodzie. Więc swoje tępe mądrości zostaw dla tych którzy wierzą w TVP Info :P

a wojewodzka stacja sanepidu w Bialymstoku kieruje chytra baba ze wsi ktora ma totalne ZIOBRO w glowie

G
Gość
23 maja, 1:07, Gość:

nadal glosujcie na pisdzielcow - naprawde to ciemny lud ktory lubi byc dymany

Tępy lud sprzedał sie za 500 plus żeby złodzieje mogli na lew wyprowadzać pieniądze podatników w milionach!!

G
Gość
23 maja, 7:46, Lolek:

Pracodawcą nauczycieli jest Prezydent i to on odpowiada tak jak każdy pracodawca za zapewnienie środków ochrony a nie wojewoda. Miasto pobiera od nas większe podatki niż Państwo . Budżet Białegostoku to ponad 2 mld złotych. A może trzeba przywrócić stan zatrudnienia w administracji to tego z przed lat. I kasy wystarczy na szkoły i przedszkola.

lzesz jak bura suka

G
Gość
23 maja, 8:46, Lolek:

Pracodawcą nauczycieli jest Prezydent i to on odpowiada tak jak każdy pracodawca za zapewnienie środków ochrony a nie wojewoda. Miasto pobiera od nas większe podatki niż Państwo . Budżet Białegostoku to ponad 2 mld złotych. A może trzeba przywrócić stan zatrudnienia w administracji to tego z przed lat. I kasy wystarczy na szkoły i przedszkola.

Jakbyś nie wiedział, a jak widać nie wiesz, za testy odpowiadają wojewódzkie stacje Sanepidu, podległe jak wszystko co wojewódzkie wojewodzie. Więc swoje tępe mądrości zostaw dla tych którzy wierzą w TVP Info :P

L
Lolek

Pracodawcą nauczycieli jest Prezydent i to on odpowiada tak jak każdy pracodawca za zapewnienie środków ochrony a nie wojewoda. Miasto pobiera od nas większe podatki niż Państwo . Budżet Białegostoku to ponad 2 mld złotych. A może trzeba przywrócić stan zatrudnienia w administracji to tego z przed lat. I kasy wystarczy na szkoły i przedszkola.

G
Gość

Elektorat Truskolaskiego nie bedzie testowany na koronawirusa. Powodem jest brak pieniedzy ze strony rzadu na wadliwe testy.

G
Gość

W najlepszym wypadku bedziemy swiadkami zamykania poszczegolnych placowek oswiatowych tak jak sie to obecnie odbywa z pomieszczeniami urzedu marszalkowskiego w Bialymstoku. Pomijajac kwestie polityczne - nie tak powinien zareagowac wojewoda.

G
Gość

Tego miasta już nic nie uratuje szykujecie się na najgorsze.

G
Gość
22 maja, 20:33, Gość:

Przyszedł rozkaz z góry, testów nie będzie. Podziękujemy idiotom przy nadchodzących wyborach. Teraz już każdy wie że ma nie głosować na PiS.

Właśnie tak!!!!!dość już ich "rządów"z nikim się nie liczą!!

G
Gość

Przyszedł rozkaz z góry, testów nie będzie. Podziękujemy idiotom przy nadchodzących wyborach. Teraz już każdy wie że ma nie głosować na PiS.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3