reklama

Jerzy Łapicz: czuję się tak, jakbym wygrał Puchar Polski. Wielka zbiórka dla byłego kapitana Jagi zakończona

Marta GawinaZaktualizowano 
Jerzy Łapicz, były kapitan Jagi, ma już elektryczny wózek inwalidzki. Wszystkim bardzo dziękuje Wojciech Wojtkielewicz
Razem można naprawdę wiele zrobić. Udowodnili to kibice i białostoczanie, którzy wsparli zbiórkę dla Jerzego Łapicza. Zebrali ponad 51 tysięcy złotych. Były piłkarz Jagi, który stracił nogę ma już elektryczny wózek inwalidzki. W grudniu będzie też proteza. - Czuje się tak, jakbym wygrał puchar Polski - mówi pan Jerzy.

Wózek już opanowałem. Nigdy kierowcą nie byłem, ale syn wszystko mi pokazał. To jest inne życie. W końcu mogę się poruszać. Wcześniej głównie siedziałem w domu, czasem na ławeczce przed blokiem. Teraz jeżdżę wszędzie, pomagam żonie przywieź zakupy. Czekam jeszcze na protezę. Pięknie wszystkim dziękuję. Nie spodziewałem się, że będzie tak wielki odzew w tak krótkim czasie. Dziękuję - mówi wzruszony Jerzy Łapicz, były kapitan białostockiej Jagiellonii.

W ubiegłym roku z powodu ciężkiej choroby pan Jerzy stracił nogę. Trudno było mu wyjść z domu, prowadzić normalne życie. Godzinami patrzył przez okno. Znajomi Pana Jerzego postanowili działać. Zorganizowali zbiórkę na pomagam.pl. Odzew był niesamowity. Wpłat dokonało 395 osób. Udało się zebrać ponad 30 tys. zł. O byłym zawodniku Jagi nie zapomnieli też kibice białostockiej drużyny. Dołożyli ponad 20 tys. zł. Z tego 10775 zł to kwesta przed meczem, kolejne 10 tys. to licytacja koszulki.

- Ta zbiórka pokazała, że każda złotówka się liczy i że razem naprawdę można wiele zrobić. Celem zbiórki było 40 tysięcy złotych, ale po akcji kibiców Jagiellonii Białystok, te zebrane na pomagam.pl prawie 35 tysięcy złotych już wystarczy. Dlatego zamykamy zbiórkę. Dziękujemy wszystkim, którzy włączyli się w akcję, tym z imienia i nazwiska, firmom i anonimowym darczyńcom” – mówi jeden z pomysłodawców zbiórki, przyjaciel Jerzego Łapicza – Zenon Szalecki.

- To był ważny mecz, dla naszej całej jagiellońskiej rodziny. Być może ważniejszy od tych rozgrywanych na boisku. To była walka o coś więcej niż trzy punkty. Wygraliśmy. Cieszę się, że mieliśmy dużo celnych strzałów. Do zbiórki włączyło się tak dużo ludzi, że nie sposób wszystkich wymienić. Dziękujemy wszystkim także w imieniu pana Jerzego - dodaje Kamil Świrydowicz, rzecznik Jagiellonii Białystok.

Za 13 tys. zł udało się już kupić elektryczny wózek inwalidzki. W realizacji jest też proteza, którą pan Jerzy powinien otrzymać w grudniu. Jej koszt to ok. 30 tys. zł, przy czym ok. 9 tys. zł ma pochodzić z refundacji. Kwota, która zostanie, będzie na bieżące potrzeby, w szczególności na pokrycie kosztów rehabilitacji.

Czytaj też: Były piłkarz Jagiellonii Białystok potrzebuje naszej pomocy. Trwa zbiórka na zakup protezy i wózka inwalidzkiego

- Co to się stało, to dla mnie wielki szok. Że tyle ludzi zaangażowało się w zbiórkę. Serdecznie wszystkim dziękuję. Nasze życie bardzo się zmieniło. jeszcze łatwiej będzie nam, gdy będzie już proteza - dodaje Irena Łapicz, żona pana Jerzego.

Tym bardziej, że pan Jerzy mieszka na trzecim piętrze. Pokonywanie schodów każdego dnia jest wielkim wyczynem.

- Czego trzeba mi życzyć? Zdrowia. Ludzie już bardzo mi pomogli. Dlatego najważniejsze jest zdrowie - dodaje Jerzy Łapicz.

Z Jagiellonią Białystok był związany w latach 1974-1980. Był kapitanem naszej drużyny. Teraz jest jednym z jej najwierniejszych kibiców. Jeżeli tylko pora będzie dogodna, na pewno wybierze się na mecz z nowym wózkiem.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Państwo woli wydać kasę na 500 ,,, w tym, w znacznej części dla rodzin patologicznych i innych nierobów. Głosujcie dalej na pis a będzie tylko gorzej.

G
Gość
24 października, 05:51, Gość:

Wstyd ze chory człowiek musi zebrać o pomoc na ulicy. Czemu nie ma tu pomocy ze strony państwa. Podobno tak dobrze rozwiniętego. Mamy piękne statystyki. A ciagle słyszymy o zbiórkach na operacje, na leki itp. Chwalimy się jak dużo zebraliśmy od ludzi dobrej woli. A gdzie rola państwa ... służba zdrowia... w każdym Państwie na zachodzie Europy chory człowiek otrzymuje pomoc nie musi zebrać.

Świetnie to opisałeś.

G
Gość

Wstyd ze chory człowiek musi zebrać o pomoc na ulicy. Czemu nie ma tu pomocy ze strony państwa. Podobno tak dobrze rozwiniętego. Mamy piękne statystyki. A ciagle słyszymy o zbiórkach na operacje, na leki itp. Chwalimy się jak dużo zebraliśmy od ludzi dobrej woli. A gdzie rola państwa ... służba zdrowia... w każdym Państwie na zachodzie Europy chory człowiek otrzymuje pomoc nie musi zebrać.

C
CZY MNIE JESZCZE PAMIETASZ

CO ZA WSTYD I CHANBA ZA TRAKTOWANIE PANA JERZEGO PRZEZ PREZESA I KLUB!!! DZIWIA SIE ZE MALO LUDZI CHODZI NA MECZE !!! TO TYLKO POCZATEK!!!

CZAS NA TOTALNY BOJKOT !!!!

PUSTE TRYBUNY!!! ZARZAD JAGIELONII TO POZA PIEKNA PANIA SYCZEWSKA TO PROSTACY BEZ WYKSZTALCENIA I KULTURY!!!

OLEWAJA WSZYSTKICH BYLYCH PILKARZY I KIBICOW!!! LICZY SIE TYLKO KASA ZA TRANSFERY !!!!

CO ZA DNO!!!

G
Gość

Taki to klub niestety i taki jego prezes. Żenada i prostactwo słomą wypchane. Wstyd, że tak szanuje się byłych piłkarzy.

s
stonoga

to jest kpina :) klub jagiellonia zarabiajacy miliony miliony miliony zlotych od TV dostajacy pieniadze od miasta powinien sam ufundowac wozek. malo tego zrobic go w kolorach klubu. to jest zerowy wydatek dla takiego klubu jak jaga. zenada Kulesza i zenada reszta towarzyszy. wstyd ze rodzina i obcy ludzie musieli robic zbiorki i skladki. wstyd

G
Gość

Jak dla mnie to nie jest wózek tylko elektryczny quad a poruszanie się quadem po chodniku to przestępstwo.

OC opłacone? Tablice wyrobione czy jazda na dziko?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3