Jerzy Kiszkiel: Czytanie uczy, rozwija, wzbogaca i bawi

Agata Sawczenko [email protected]
Jerzy Kiszkiel, podlaski kurator oświaty
Jerzy Kiszkiel, podlaski kurator oświaty
Udostępnij:
Czytanie zawsze zajmowało ważne miejsce w moim życiu - mówi Jerzy Kiszkiel, podlaski kurator oświaty. I zachęca, by w ten sposób spędzać czas.

Nie będę Pana pytać, czy warto czytać, bo to nie ulega wątpliwości: warto. Proszę za to powiedzieć, co takiego może nam dać to czytanie, jakie są korzyści z czasu spędzonego w ten właśnie sposób.
Jerzy Kiszkiel, podlaski kurator oświaty: Książki warto czytać, żeby się czegoś dowiedzieć. Książki uczą, ale także rozwijają wyobraźnię, emocje. Są też takie względy praktyczne - dzięki czytaniu książek uczymy się ortografii, wzbogacamy słownictwo.

Ale czytanie może też być dobrą zabawą, prawda?
- Czytanie to bardzo ciekawa forma spędzania czasu. Wprawdzie w ostatnich latach urosła konkurencja - mam tu na myśli różne media elektroniczne - niemniej to nie zastąpi nigdy książki. Tylko książka pozwala rzeczywiście rozwijać wyobraźnię, kształtować emocje i system wartości.

Mówi Pan o książkach. A gazety, czasopisma?
- Oczywiście prasę też warto czytać. Gazety zwykle są jeszcze większym źródłem informacji. Tym bardziej że oprócz prasy codziennej, jest mnóstwo pism o bardzo wyraźnym profilu tematycznym. Czyli czytanie prasy pozwala też rozwijać zainteresowania.

Jak Pan wybiera tytuły prasowe?
- Od wielu lat mam taki zwyczaj, żeby informacje zbierać z kilku źródeł i potem je porównywać. Cały czas oczywiście prasę. Oprócz tej codziennej - również tygodniki.

Zresztą jako historyk z zawodu - powinienem wątpić we wszystko. To pamiętam jeszcze z czasów studenckich: należy sprawdzać, powątpiewać, a nie przyjmować na wiarę wszystko, co się przeczyta z jednego źródła. I choć nie czytam zawartości gazet w stu procentach, tylko wybieram to, co mnie najbardziej interesuje, to i tak zajmuje mi to mnóstwo czasu - często nawet kosztem czytania książek czy innych zajęć. Ale czytanie gazet zawsze zajmowało ważne miejsce, ważny czas w moim dniu.

Kiedy się pan nauczył czytać?
- Dopiero w szkole. Pamiętam, że zaczynałem od bajek, od baśni. Sięgałem po Andersena, Grimmów, baśnie polskie. Baśnie najbardziej rozbudzały wyobraźnię i wprowadzały w taki świat niezwykły. No i uczyły. Zawsze zawierały jakiś morał - czy wyrażony wprost, czy nie - więc wychowywały. Myślę, że do dzisiaj jest taka funkcja bajek i baśni.

Potem pewnie zainteresowania czytelnicze się trochę zmieniły?
- Potem przyszły oczywiście lektury szkolne, literatura - szeroko mówiąc - młodzieżowa. Czasem przygodowa, trochę obyczajowa. Pamiętam takich autorów jak Karol May z serią o Winnetou, Alfred Szklarski opisujący podróże Tomka Wilmowskiego, Adam Bahdaj. Pamiętam doskonale serię o Panu Samochodziku. Wtedy to wszyscy czytali. To była podstawówka. A liceum to już inna epoka w życiu człowieka. Wtedy zacząłem interesować się historią. W związku z tym dużą część mego księgozbioru zapełniały książki historyczne, z czasem również książki o tematyce społeczno-politycznej. To były lata 80., 90., bardzo burzliwy okres w historii Polski. Po książki o tej tematyce sięgałem więc nie tylko jako pasjonat historii, ale też z racji czysto ludzkich zainteresowań. Takiej literatury zresztą było wtedy bardzo dużo na rynku.

Rodzice czytali Panu w dzieciństwie?
- Nie. Zainteresowania czytaniem wyniosłem nie z domu, ale ze szkoły. Ale z drugiej strony pamiętam też, że takim ważnym wydarzeniem związanym z moją przygodą z książką, był prezent, jaki dostałem od ojca. Kupił mi w antykwariacie "Pana Tadeusza" w pięknej, skórzanej oprawie. Byłem wtedy w podstawówce i mimo że "Pan Tadeusz“ nie był jeszcze moją obowiązkową lekturą, przeczytałem go od razu. Bardzo mnie poruszył ten utwór i zmotywował do dalszego czytania.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie