Jelcz RTO 043 - Ogórek będzie woził wszystkich chętnych

Aneta Boruch
Jelcz RTO 043
Jelcz RTO 043 Wojciech Wojtkielewicz
Skończył 27 lat, oferuje głośny silnik i zero klimatyzacji - taki jest Jelcz RTO 043, który kupiło Komunalne Przedsiębiorstwo Komunikacyjne. Wkrótce będzie można się nim przejechać po mieście. - Warto - zachwala Witalis Domanowski, który przed laty kierował słynnym ogórkiem.

To twarde samochody były - z podziwem wspomina dawne czasy Witalis Domanowski, jeden z kierowców KPK. - Nawet 200 osób do niego wchodziło. Było kiedyś takie rondo Sienkiewicza - Rynek Kościuszki. Łapał tam duże przechyły. Jak ktoś niechcący klamkę nacisnął, to ludzie wypadali.

KPK ten relikt dawnej komunikacji kupiło w Nakle i poddało gruntownemu remontowi. Trwał cztery miesiące.

- Wymieniliśmy podłogi, siedzenia, silnik. Wszystkie podzespoły są oryginalne - wylicza Cezary Zajkowski, prezes KPK. - Jeden z białostoczan podarował nam zabytkowy zegar. Uszczelki do szyberdachów sprezentowali nam warszawiacy.

Teraz zabytkowy ogórek na żółtych numerach będzie za darmo woził po mieście wszystkich chętnych. To jeden z niewielu już takich modeli w Polsce.

Ogórek będzie jeździł w weekendy

W pierwszy rejs zabierze uczestników festiwalu Pozytywne Wibracje. Potem w planach są po dwa kursy dziennie w weekendy. Na pokładzie o mieście będzie opowiadał przewodnik. Są już przygotowane mundur oraz czapka MPK sprzed 20 lat dla kierowcy. W autobusie zainstalowano ręczne kasowniki.

Ile kosztował zakup, KPK nie chce zdradzić. Wiadomo tylko, że sporo. Jednak będzie zarabiał na siebie - jeśli ktoś chce mieć imprezę w starym stylu, może po prostu od KPK go wynająć. Ale najważniejszy jest wspomnień czar.

- Poza promocją naszą i miasta to chęć zatrzymania historii i pokazania młodemu pokoleniu różnicy między tamtymi i obecnymi czasami - mówi Zajkowski.

Czytaj e-wydanie »

Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

Wideo

Komentarze 23

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
JuranD

Ja pamiętam pare sztuk jak jeździło po Białym i PKS-y z przyczepkami !!!!

G
Gość

Jest piękny!Lecz są elementy(ludzie z marginesu ,którym tylko pół litra w głowie)którym nic się nie podoba ,na kac to i piękno estetyczne jest brzydotą i szukają dziury w całym.A przeważnie tym fanatykom religijnym od Radia Maryja.

G
Gość

Raczej nie, w Warszawie były- inżynierowie z MZA złożyli z dwóch rozbitych ogórków przegubowca.
Ale w naszym PKS pamiętam były ogórki z przyczepami.

G
Grzegorz25

a czy były u nas ogórki przegubowe ??

m
mieszkaniec

Jesteście wszyscy pijani!
Ogórki z klamkami to jeździły w PKSie i miały żółtą kropę na rufie.
W MPK miały drzwi dwuskrzydłowe otwierane pneumatycznie, a potrójne kanapy za kierowcą były pod oknami, bokiem do kierunku jazdy.

PO ma was za durniow, odmalowała jakiegoś niebieskiego ogórka i wciska kit frajerom.

g
gawronka

kurcze, pamietam ten autobus. jak stalam na przystanku to klepalam zdrowaski zeby przyszedl jakis dorosly bo nie siegalam klamki lub nie dalam rady otworzyc drzwi

G
Grzegorz25
Świetna sprawa. Jeszcze je pamiętam. A najbardziej ścisk i raz jak z mamą wysiedliśmy żeby ustąpić wysiadającym już do środka nie dało się wejść. Teraz rekreacyjnie i bez ścisku będzie można na chwilę do przeszłości wrócić.
Pamiętam też takie kasowniki z rączką do pociągnięcia. Stałem przy tym kasowniku i ludziom bilety kasowałem. Tylko czy one były w tych "ogórkach"? Czy to wspomnienie z trochę młodszego Ikarusa? I czy w ogóle jest w Białymstoku jeszcze jeżdżący Ikarus?

jeśli ci chodzi o Ikarusy które jedzą po mieście to w tej chwili nie jeździ już zadem, zostały wycofane wraz z przybyciem nowych Solarisów, ale chyba któraś ze spółek komunikacyjnych ma jeszcze ich kilka na stanie, ale one stoją w zajezdni.
r
regionalny

Świetna sprawa. Jeszcze je pamiętam. A najbardziej ścisk i raz jak z mamą wysiedliśmy żeby ustąpić wysiadającym już do środka nie dało się wejść. Teraz rekreacyjnie i bez ścisku będzie można na chwilę do przeszłości wrócić.
Pamiętam też takie kasowniki z rączką do pociągnięcia. Stałem przy tym kasowniku i ludziom bilety kasowałem. Tylko czy one były w tych "ogórkach"? Czy to wspomnienie z trochę młodszego Ikarusa? I czy w ogóle jest w Białymstoku jeszcze jeżdżący Ikarus?

P
POkemony są wsród was

Czytam i nie dowierzam. Jakaż to rodem PRL PrOpaganda działa w naszym kraju i w naszym mieście. Żygać się chce.
Na czym ta piękna inicjatywa polega? Zero klimatyzacji, głośny silnik, trzesie - ludzie a dzisiaj co mamy w naszym mieście?? może nieco wygodniej - ale klimatyzacji zero, szyb nie ma bo autobusy nie przystosowane do tego, żeby oszczędzać na klimatyzacji. Po co ten ogórek? Chyba po to, żeby przed wyborami plakaty wyborcze PO woził.
Te wszystkie inicjatywy są o kant pupy, nikomu nie potrzebne. e-bilety zrobili - uruchomić nie mogą, Wyświetlacze POmontowali na przystankach - czyż nie miały pokazywać spóźnień autobusów na podstawie gps? A tu zonk, okazało się, że to duże, niefunkcjonalne wyświetlacze, na których nawet trudno odczytać za ile minut będzie kolejny autobus - bo rozkład poprzeplatany jest komunikatami BKM, które ślimaczą się tak strasznie, że nikt na ten rozkład nie patrzy. Ale tablice są - rewelacja - będzie można przed wyborami póścić tekstowy spot reklamowy prezydenta - już widzę tych gapiów czekających na wyświetlenie za rozkładu a tam przemykający tekst: Zaaaaagłooooosuj już dziś - nasaaaszaaa prawda cię wyzwoli - nasza racja jest mojsza niż twojsza - tylko jedyny i najmądrzejszy prezydent Truskoloński - już dziś oddaj głos na neigo i całą bandę jego POpleczników, których prezydent wypieęgnuje, na kolejnej kadencji. Wybierz swojego prezydenta - a zadbamy o historię motoryzacji lepiej jak wszyscy - zafundujemy Ci ogórka na każdym rogu ulicy, żebyś mógł nim jeździć tyle, że nabierzesz wstrętu do mizerii i zupy ogórkowej...
Do historii to są muzea i podręczniki. Pieniądze miasta powinny być gospodarowane w inny sposób. Ale w tym kraju wszystko tak funkcjonuje - tu większe prawa ma rumun darmozjad i cała garstka jego spłodzonych bachorów.

g
gość

oferuje głośny silnik i zero klimatyzacji - taki jest Jelcz RTO 043
To tak jak obecnie Solaris, głośny silnik i zero klimatyzacji, tam to przynajmniej można było okno otworzyć i luki w dachu.

Y
YORGOT
a rondo w weekendy to przy Astorii też odtworzą, żeby złapać przechył... ech, to były czasy

Najbardziej dowcipny komentarz, jaki ostatnio czytałem. Gratuluję!
G
Gość

Ciekawe gdzie i kiedy będzie można zkorzystać ? widzieliście gdzies rozkład ?

G
Gość

Pamiętam jeszcze kiedyś sie takim załapalem na jazde w swych szczenięcych latach

M
Mirek

Super pomysł i chwała Tym, którzy pragną pielęgnować historię komunikacji miejskiej Naszego miasta.

G
Gość

pamiętam taki jelcz jezdził na numerze bocznym 371 niebieski
wiencej powinno byc w białymstoku takich egzemplarzy

Dodaj ogłoszenie