Jak należy jeździć rowerem, by nie złamać prawa

Izabela Krzewska [email protected]
O ile rowerzysta musi przestrzegać wielu zakazów i nakazów na drodze, o tyle na ścieżce rowerowej to właśnie on ma największe prawa. Pieszy może iść drogą dla rowerów, ale tylko jeśli nie  ma chodnika lub pobocza. Rowerzysta ma jednak pierwszeństwo.
O ile rowerzysta musi przestrzegać wielu zakazów i nakazów na drodze, o tyle na ścieżce rowerowej to właśnie on ma największe prawa. Pieszy może iść drogą dla rowerów, ale tylko jeśli nie ma chodnika lub pobocza. Rowerzysta ma jednak pierwszeństwo. Wojciech Wojtkielewicz
Rowery miejskie, sprzyjająca pogoda, moda. Na ulicach Białegostoku jest coraz więcej jednośladów. Rowerzyści powinni jednak pamiętać, że nie wszystko im wolno.

Niedawno Sąd Rejonowy w Białymstoku ukarał rowerzystę, który na ul. Sikorskiego jechał jezdnią, mimo że wzdłuż ulicy znajduje się ścieżka rowerowa.

- Wprawdzie była po drugiej stronie jezdni, ale stanowiła część tej samej drogi i miała wyznaczone dwa kierunki ruchu, w tym dla tego kierunku, w którym poruszał się sprawca - tłumaczy sędzia Ewa Dakowicz.

Przepisy są jasne: rowerzysta ma prawo jechać po jezdni tylko, gdy wzdłuż niej nie ma drogi lub pasa ruchu dla jednośladów. Nawet wtedy musi poruszać się po poboczu. Wyjątek: nie nadaje się ono do jazdy lub utrudniałby ruch pieszych. Wtedy można poruszać się po jezdni.

Generalnie jest też zakazana jazda rowerem po chodniku.

- Wyjątkowo dozwolone jest korzystanie przez rowerzystę z chodnika lub drogi dla pieszych, gdy pod jego opieką jest dziecko do lat 10 lub gdy szerokość chodnika wzdłuż drogi wynosi co najmniej dwa metry i brakuje wydzielonej drogi lub pasa ruchu dla rowerów - wymienia sędzia Dakowicz.
Chodzi o drogi, na których maksymalna prędkość wynosi 50 km/h. Chodnikiem rowerzysta musi jechać powoli, zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.

Jak wynika jednak z sądowych statystyk najpowszechniejszym grzechem rowerzystów jest przejeżdżanie przez przejście dla pieszych. A rowerzysta ma obowiązek zejść z roweru i przeprowadzić go przez pasy.

- Łamanie tego zakazu jest częstą przyczyną kolizji i wypadków drogowych - przypomina sędzia.

Gdy przejściu dla pieszych towarzyszy ścieżka - wówczas można przejechać nią bez schodzenia z roweru.

Czytaj e-wydanie »

Nieruchomości z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 70

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 19.07.2014 o 21:49, gość napisał:

Jak widzisz pojechał i zobaczył i nie robi z siebie d e bi la, tak jak ty to robisz.

 

 

Zatrul ty sie kebabem na dworcu czy matka nagonila w polu robic?

 

R
Roman Andrzej

za dużo przepisów jest. skomplikowane za bardzo są. socjalistyczni terroryści niedługo stworzą przepisy regulujące wzorcowy, równościowy, egalitarny i bezpieczny rozmiar a także konsystencję i regularność oddawanego stolca..., odstępstwa od normy karane będą z kodeksu wykroczeń stosownym mandatem karnym.

G
Gość
W dniu 19.07.2014 o 21:58, gość napisał:

....Należy tu jeszcze dodać jak bardzo niebezpieczne jest skrzyżowanie tej DDR ze zjazdem na Poleską, gdzie rowerzysta według przepisów ma pierwszeństwo, ale kierowcy w tym miejscu nie mają zamiaru tego respektować.

To nawyki kierowców spowodowane bzdurnym prawem powodują ignorowanie rowerzystów, z prostej przyczyny, dla większości kierowców "co się nie świeci to nie jedzie", tak mają zakodowane już i nic na to nie poradzisz. Jedyne rozwiązanie to zmusić rowerzystów do jazdy na światłach albo zwolnić kierowców z tego obowiązku.

g
gość

Natomiast kombinacja znaków C-16 / C-13 Ruch pieszych i rowerzystów odbywa się na całej powierzchni, jeżeli symbole oddzielone są kreską poziomą. Ze wskazaniem pierwszeństwa dla pieszych.

I właśnie o ten znak mi chodzi, jeżeli prawo mówi że ma być 2 m. to znaczy że ten przepis wprowadza w błąd, bo wystarczy postawić odpowiedni znak i na wąskim chodniku. I teraz jak ja będę jechał ulicą dla własnego bezpieczeństw i pieszych, to zatrzyma mnie policjant i wlepi mandat, bo nie jadę drogą dla rowerów. 

Należy tu jeszcze dodać jak bardzo niebezpieczne jest skrzyżowanie tej DDR ze zjazdem na Poleską, gdzie rowerzysta według przepisów ma pierwszeństwo, ale kierowcy w tym miejscu nie mają zamiaru tego respektować.

g
gość

Nie tlumacz jaskiniowcowi ktora skala daje iskre podczas ulewy

On kazal jechac na dombrowskiego sprawdzac podczas wizji lokalnej szerokosc wspolnego chodnika imputujac ze jesli taki chodnik ma 4-5 metrow to nalezy sie po nim jazda pomimo braku wymaganego oznaczenia bo tam jest 1m a mozna jezdzic i chodzic…...

Takiemu cymbalowi nalezy sie kop w przerzutke i dozywotnio chinska detka

Jak widzisz pojechał i zobaczył i nie robi z siebie d e bi la, tak jak ty to robisz.

G
Gość
W dniu 19.07.2014 o 09:29, ~Gość~ napisał:

Hmm, jeśli masz na myśli wspólną ścieżkę dla rowerów i pieszych to jest ona oznaczana kombinacją znaków C-13 / C-16 Ruch pieszych i rowerzystów odbywa się odpowiednio po stronach drogi wskazanych na znaku, jeżeli symbole oddzielone są kreską pionową. Natomiast kombinacja znaków C-16 / C-13 Ruch pieszych i rowerzystów odbywa się na całej powierzchni, jeżeli symbole oddzielone są kreską poziomą. Ze wskazaniem pierwszeństwa dla pieszych.

 

Nie tlumacz jaskiniowcowi ktora skala daje iskre podczas ulewy  :)

On kazal jechac na dombrowskiego sprawdzac podczas wizji lokalnej szerokosc wspolnego chodnika imputujac ze jesli taki chodnik ma 4-5 metrow to nalezy sie po nim jazda pomimo braku wymaganego oznaczenia bo tam jest 1m a  mozna jezdzic i chodzic…...

Takiemu cymbalowi nalezy sie kop w przerzutke i dozywotnio chinska detka :)

G
Gość
W dniu 19.07.2014 o 12:04, Kosmitka napisał:

Szkoda, że Redakcja nie napisze artykułu jak to wygląda w innych państwach - tych bogatych, a przede wszystkim w biednych, takich jak Polska.

U baćki Aleksandra róbta co chceta. Onie nie maja takich problemów jak tu

K
Kosmitka

Kosmici uważają, że problemy będą tak długo, jak długo decydenci będą tworzyć przepisy niezgodne ze zdrowym rozsądkiem i postępować wbrew logice.

 

Konkretnie w przypadku rowerów, zdaniem Kosmitów, problem leży w tym, że pas dla rowerów, ponieważ Kosmici nawet nie wiedzą, czy w Białymstoku jest gdziekolwiek prawdziwa droga dla rowerów, został umieszczony na chodniku a nie na jezdni.

Jest to wbrew zdrowemu rozsądkowi, ponieważ rower jest pojazdem, i stąd tyle problemów.

I co najważniejsze, wszyscy są niezadowoleni i nikt nie jest bezpieczny.

 

Szkoda, że Redakcja nie napisze artykułu jak to wygląda w innych państwach - tych bogatych, a przede wszystkim w biednych, takich jak Polska.

~Gość~
W dniu 19.07.2014 o 01:56, gość napisał:

Zanim coś napiszesz to się dobrze zastanów, a najlepiej to przejdź się po mieście i zobacz jakie znaki się stawia gdzie jest dozwolony ruch dla rowerów po chodnikach.Cały problem polega na tym że przepisy mówią że chodnik ma mieć 2 m., a wystarczy na wąskim chodniku postawić odpowiedni znak i jest wszystko git, wszystko po prostu zależy od widzimisie urzędników, a użerać się między sobą muszą piesi i rowerzyści, a tym drugim jeszcze kierowcy samochodów dokopią, bo to oni są najważniejsi na ulicach.

 

Hmm, jeśli masz na myśli wspólną ścieżkę dla rowerów i pieszych to jest ona oznaczana kombinacją znaków C-13 / C-16 Ruch pieszych i rowerzystów odbywa się odpowiednio po stronach drogi wskazanych na znaku, jeżeli symbole oddzielone są kreską pionową.

 

Natomiast kombinacja znaków C-16 / C-13 Ruch pieszych i rowerzystów odbywa się na całej powierzchni, jeżeli symbole oddzielone są kreską poziomą. Ze wskazaniem pierwszeństwa dla pieszych.

g
gość

Jesli stoi tam znak to jest to sciezka rowerowa a nie chodnik!!!

Zrozum roznice jak ustawodawca roznicuje sciezki rowerowe od chodnika

Zanim coś napiszesz to się dobrze zastanów, a najlepiej to przejdź się po mieście i zobacz jakie znaki się stawia gdzie jest dozwolony ruch dla rowerów po chodnikach.

Cały problem polega na tym że przepisy mówią że chodnik ma mieć 2 m., a wystarczy na wąskim chodniku postawić odpowiedni znak i jest wszystko git, wszystko po prostu zależy od widzimisie urzędników, a użerać się między sobą muszą piesi i rowerzyści, a tym drugim jeszcze kierowcy samochodów dokopią, bo to oni są najważniejsi na ulicach.

 

~Gość~
W dniu 18.07.2014 o 21:21, 11a napisał:

Pieszy krzywdy nie zrobi a rower pieszemu nagminnie.

To wyjdź wieczorem i zobacz jak piesi spacerują z pieskami nagminnie po DDR. I tu się mylisz bo przez pieszego można sobie krzywdę zrobić jakich mało. Więc jak już to patrz na to obiektywnie. 

11a
W dniu 18.07.2014 o 19:18, ~Gość~ napisał:

Weź jeszcze ubierz pieszych w kamizelki odblaskowe i też naklej im numery rejestracyjne i niech tak chodzą. 

 

 

Pieszy krzywdy nie zrobi a rower pieszemu nagminnie.

G
Gość

a po co ? ja 15 lat rowerem smigam, prawo różnie z tym,  i 0 kontroli

~Gość~
W dniu 18.07.2014 o 20:06, Gość napisał:

Bo tak powinno być. Pieszy który przechodzi poza wyznaczonym przejściem powinien obowiązkowo być ubrany w kamizelkę. Jak kierowca opuszcza auto to ma obowiązek włożenia kamizelki a pieszy to co? bez kamizelki to tylko chodniczkiem i przejściem podziemnym, a przez jezdnię to tylko w kamizelce. I nikogo to nie powinno dziwić 

weź leki :lol: 

Pokaż mi ten obowiązek :lol:

G
Gość
W dniu 18.07.2014 o 19:18, ~Gość~ napisał:

Weź jeszcze ubierz pieszych w kamizelki odblaskowe i też naklej im numery rejestracyjne i niech tak chodzą. 

Bo tak powinno być. Pieszy który przechodzi poza wyznaczonym przejściem powinien obowiązkowo być ubrany w kamizelkę. Jak kierowca opuszcza auto to ma obowiązek włożenia kamizelki a pieszy to co? bez kamizelki to tylko chodniczkiem i przejściem podziemnym, a przez jezdnię to tylko w kamizelce. I nikogo to nie powinno dziwić 

Dodaj ogłoszenie